
Wpis użytkownika Szoguniasty w Hydepark
SzoguniastyFenomen
21piorunówStek i buła a na deser kulka mozzarelli xD
Przestałem się pilnować i waga zleciała do 68 kg. Wieczorem jakoś nie mam smaków do jedzenia przez stres za dnia i najczęściej idę spać bez kolacji albo tylko coś przegryzę. Ładować w siebie na siłę czy zwiększyć kaloryczność np śniadania i obiadu bo to wchodzi elegancko.
PS. Znowu powiedzą, że kapeć, a ja na to myk 😆
Ps2. Poprawiłem sobie dziś humor dokupując jeszcze jedną ławeczkę i obciążenia do siłowni xD
Komentarze (6)
przy jakim wzroście ta waga?
Ale nie przesadzaj z ta iloscia warzyw, kto to widzial
@Szoguniasty co do reszty to nie wiem, ale stek wyszedł za⁎⁎⁎⁎sty.
Już bym takiego nie zjadł, bo ja wolę podeszwy żryć :stuck_out_tongue_winking_eye:
Weź spróbuj zajadać stres, powinno pomóc xd
A tak serio no to nie wiem jak Ci tam pasuje, gdzie byś tych kalorii nie dodał powinno pomóc. Wiadomo, że opcja z kolacją byłaby zdrowsza
trzeba wciskac mordzia, trening to polowa a reszta pilnowanie michy.
