Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Evivalarte w Gotowanie

Fenomen

w Gotowanie

51piorunów

Stwierdziłam że jestem dorosłą odpowiedzialną osobą. Muszę zrobić rogaliki! I wiem co mnie najbardziej wkurzy. No więc robót, drożdże mąka masło. Ukręcilo się samo. Git. Rozwalkowane ale czy nie będzie mi dżem wypływać... OCZYWIŚCIE ZE WYPŁYNĄŁ. Zła na siebie że jestem jakaś kaleka... I tak wam je pokażę. Bo jakby przymknąć oko a drugim patrzeć gdzie indziej to nie widać że wylało się.

Mamie zawsze wychodzi.

Komentarze (24)

Fanatyk2piorunów

@Evivalarte Daj przepis

Fenomen0piorunów

@starebabyjebacpradem uwaga podaję przepis pradawny. 1 kg mąki, szklanka cukru, kostka masła albo margaryny, 100g drożdży. Duża śmietana, dwie łyżeczki proszku do pieczenia i 4 żółtka. Generalnie to wszystko trzeba zgnieść ale jedna bardzo ważna rzecz żeby zrobić jedną rzecz przed. : do garnuszka o pojemności pół litra albo większy należy skruszyć drożdże i wsypać część cukru i mieszać łyżeczką aż zostanie to płynne. Nie dodaje się tu żadnego płynu tylko drożdże się rozpuszczają. No i jak już macie ten płyn to dajemy do reszty i wszystko zgniatamy. Z Porcji kilograma trzeba podzielić tą kulę na 6 części i każdą z nich rozwałkować i ja dzielę jedno kółko na 12 części. No i oczywiście wsadzamy co chcemy wsadzić do rogalików zwijamy. Smarujemy białkiem i posypujemy cukrem. Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 20 minut a w zasadzie do tej pory aż będą ładne. U mnie to było około 20 minut.

Twórca3piorunów

Jak ma zawartość z rogalika nie wypłynąć to trzeba wsadzić marmoladę twardą :smiley: a te nawet wypłynięte wyglądają świetnie, chyba mnie zainspirują.

Twórca2piorunów

@Evivalarte też mam przepis z zeszytu mamy :smiley: rogaliki były u mnie zawsze świątecznymi śłodkościami i zawsze był wykład o kupowanej w danych czasach marmoladzie w bloku, która była odpowiednio twarda, a potem plan trasy po sklepach w których będziemy szukać odpowiednika xD

Fenomen2piorunów

@vizharan mam bardzo stary przepis z zeszytu mamy. A szczęście mam takie że kiedyś namówiłam męża na robota planetarnego i teraz wrzuciłam do miski i chwilę zaczekałam

GURU3piorunów

Mniam!

Mistrz3piorunów

@Evivalarte nie no, ewidentnie nie wyszło, daj mi wszystkie, nie będziesz musiała na nie patrzeć, poświęcę się