
Wpis użytkownika AdelbertVonBimberstein w Hydepark
Świadomie odpoczywam, regeneruje się i dokładam kalorii. Trochę w pracy zaczyna być bardziej ruchawo i dobrze cisnę tym rowerkiem.
Jutro, w zależności od pogody, albo bieg albo siłownia albo - jak będę miał siłę- to i to. Zobaczymy.
* Zjedzone: 3 050 kcal (nadal nie nadrobiłem wczorajszego deficytu)
Spalone: 2 850 kcal
* Kroki: 12 500 (tylko tyle bo dużo przemieszczam się rowerem)
* Norweski: był i była rozmowa z Norwegiem
Miałem czytać ale oczy mi się zamykają więc zmykam spać.
Paaa!
*Kusiło mnie ale się powstrzymałem przed kupnem i zjedzeniem czekolady- dziś byłaby to oznaka słabej woli. Pozwolę sobie wtedy, kiedy Ja będę chciał, a nie moje emocje i zachcianki.
Komentarze (5)
@AdelbertVonBimberstein
> Miałem czytać ale oczy mi się zamykają więc zmykam spać.
Wjeżdzaj w audiobooczki 😉
@WujekAlien nie potrafię "czytać" słuchając, więc dla mnie bez różnicy, bo nie używam audiobooków
@moll oj tam oj tam :grinning: mnie jakoś czytanie ebooków przed snem usypia, z audiobookami tak nie mam
@WujekAlien i przewijaj potem do momentu, kiedy zasnąłeś xD
@WujekAlien Ale ja chcę spaaaać. Mało tego mam bo po 5.5-6 godziny jak robię aktywności po pracy (pracuję po 12 godzin). Więc dzisiaj luz.