Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

"Szatan z Piotrkowa" nie żyje. Zmarł Mariusz Trynkiewicz

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

52piorunów

Seryjny morderca i przestępca seksualny zwany "Szatanem z Piotrkowa" Mariusz Trynkiewicz zmarł w wieku 62 lat - podał portal gostynin24.pl. Informację o śmierci osadzonego potwierdziła w rozmowie z RMF FM ppłk Arleta Pęconek, rzecznik prasowy Dyrektora Generalnego Służby Więziennej.

Komentarze (37)

GURU5piorunów

To ten trzymany w więzieniu po odbyciu kary, bo policji nie chciałoby się go pilnować?

Gruba ryba1piorunów

@Orbita500 dostał wyrok i go odsiedział. Nie ważne co o nim sądzisz, ale powinien wyjść na wolność 10 lat temu. A argumenty, bo limbo, bo trzeba improwizować do mnie nie trafiają. Albo mamy prawo i państwo przestrzega swojego prawa, albo mamy totalitaryzm gdzie ludzie siedzą, bo tak. Btw brevikowi pewno ten sam numer odwala

Inspirator0piorunów

@sireplama Pozwól że zacytuję, "wypuścić i pilnować by nikomu więcej krzywdy nie zrobił." ma się nijak do tej deklaracji i to nie jest wyrwane z kontekstu.

Inspirator1piorunów

@sireplama mam wrażenie, że ubolewasz nad faktem, że trynki nie był zgodnie z literą prawa wypuszczony po odbyciu kary, a jedynie lipnie przytrzymany w pace, a ja uważam, że to bardzo dobrze się stało, że mimo słabości prawa. zwyrolowi nawet nie dano cienia szansy, na powtórzenie swoich czynów.

Inspirator5piorunów

@sireplama Myślisz, że trynkiewicz martwił się prawami dzieci które ruchał, a potem mordował? Klasyczne oko za oko, wyjebane mam czy siedział zgodnie z litera prawa czy nie, zwyrole tego typu, a jego wina jest bezsprzeczna, mają być bezwzględnie odizolowane od społeczeństwa. To gdyby go wypuścili byłaby jeszcze większa farsa. Nikt za sqrwysynem nie zapłacze. jebać go.

Gruba ryba1piorunów

@sireplama tego gościa nie powinno już być z nami! Problemu by nie było. Niestety, przez prawny burdel okresu transformacji trzeba improwizować i jakoś sobie radzić. Niestety, czasem w imię wyższego dobra trzeba iść na kompromis.

GURU13piorunów

@FoxtrotLima dronem przez okna. Nie wiem, to problem policji.

Trzeba nie mieć instynktu samozachowawczego by klaskać do informacji, że można kogoś trzymać w więzieniu, pomimo odsiedzenia wyroku, "bo tak" a potem go skazać ponownie na podstawie oczywiście i bezczelnie podrzuconych "dowodów".

Ludzie! Cieszycie się bo "dobrze zwyrolowi" ale jednocześnie przyzwalavie tym, żeby za rok-dwa zrobili to Wam! Przecież wiemy, że są zdolni do tego, pytanie tylko jakiej wymówki potrzebują?!

Przeraża mnie, że Was to nie przeraża.

GURU11piorunów

@FoxtrotLima wypuścić i pilnować by nikomu więcej krzywdy nie zrobił. Trzymanie kogoś w więzieniu "bo tak jest wygodniej" a potem podrzucanie my kontrabandy by go skazać, to przykład upadku tego kraju.

Autorytet19piorunów

@sireplama nope, miał mieć zamienioną czapę na dożywocie, ale prawo zostało tak pospiesznie uchwalone, że nie było jeszcze takiej kary w menu. Jest do tej pory kilka osób w PL w podobnej sytuacji.

Gruba ryba37piorunów

@sireplama jak miałaby go policja pilnować? Gość powinien był dostać czapę to by w 2014 problemu nie było. Pech chciał, że trafił na prawne limbo, kiedy dożywocia jeszcze nie było. Co należało w takim przypadku zrobić z takim zwyrolem?

GURU0piorunów

Rip

Lider0piorunów

@notak ja akurat nigdy nie rozumiałem tego głupiego tekstu, że "o zmarłych to dobrze albo wcale". Co to w ogóle za dziwna wybiórczość?! Szczególnie jak ten człowiek kiedy jeszcze żył był totalnym zjebem, albo doprowadzał rodzinę i bliskich do granic. No umówmy się- jak ktoś jest chujem za życia, to świętym po śmierci się nie stanie, a z jakiegoś powodu niektórym co bardziej nawiedzonym się tak uroiło we łbie, że nawet jak ktoś za życia był chujem, to trzeba po nim płakać rzewnymi łzami i wspominać jakim to wspaniałym człowiekiem był, jak to kochał rodzinę i w ogóle tak bardzo wszystkim go brakuje. Nawet jak był jebanym alkoholikiem i przemocowcem, który od kilkudziesięciu lat był non stop najebany i lał żonę i dzieciaki bez opamiętania- akurat to jest casus sąsiadki z piętra niżej jak mieszkaliśmy w bloku. Za życia typ pił i bił, ale potem żeby "ludzie nie mówili" to nagle pogrzeb, nagle był taki wspaniały i taaaaak im go brakowało. Chociaż jeśli cokolwiek mogę powiedzieć z własnych obserwacji, to ani po żonie, ani po córce jakoś tej straty nie było widać. Ani żalu. Ani żałoby. Jak już bym miał powiedzieć to prędzej było widać, że odżyły, bo mogły odetchnąć z ulgą, że koszmar się skończył.
Tak więc nie. Nie żadne "o zmarłych to tylko dobrze", przynajmniej nie u mnie. Jak ktoś był chujem za życia, to nie mam zamiaru teraz udawać, że nim nie był. Sorry, niech inni się dowiedzą, a jak ich to boli- mogli człowieka prostować jak jeszcze był czas, zamiast teraz wybierać wygodną opcję uciszania, bo ich sumienie gryzie.

@w0jmar niech mu codziennie srają na grób 😉