
Tam, gdzie nikt nie uwierzyłby, że da się mieszkać – S22E01
PrytozordOsobistość
73piorunówStreszczenie odcinka norweskiego programu dokumentalnego:
Tam, gdzie nikt nie uwierzyłby, że da się mieszkać „Der ingen skulle tru at nokon kunne bu” – S22E01 #norweskiezadupia #norwegia

Na farmie Brunborg mieszka Anders Brunborg, starszy mężczyzna, który spędził tu większą część swojego życia. Jest to dawne gospodarstwo rodzinne, z którym związany jest od młodości i do którego wrócił na stałe po latach pracy poza tym miejscem. Decyzja o pozostaniu w Brunborg wynika z wieloletniego przywiązania do domu i ziemi oraz z obietnicy danej umierającemu ojcu, że zadba o gospodarstwo — a nie z chęci izolacji od ludzi.



Brunborg położone jest wysoko, na stromym zboczu fiordu w zachodniej Norwegii. Do gospodarstwa nie prowadzi żadna droga dojazdowa. Dostęp możliwy jest wyłącznie:
• pieszo, stromą i wymagającą ścieżką



• za pomocą towarowej kolejki linowej (taubane), łączącej gospodarstwo z drogą położoną znacznie niżej.
Zejście do drogi, a dalej do miasta, jest czasochłonne i fizycznie wymagające, dlatego Anders rzadko bywa w mieście. Ścieżka ma tylko 1 km długości, ale jest bardzo stroma, a jej pokonanie zajmuje minimum 45 minut w dobrych warunkach. Zimą bywa wręcz niebezpieczna, dlatego przez zimowe półrocze Anders nie opuszcza farmy w ogóle.



Kolejka linowa odgrywa kluczową rolę w utrzymaniu gospodarstwa. Nie można nią przewozić ludzi, ale służy do transportu żywności, poczty (ma na niej zamocowaną skrzynkę na listy), narzędzi oraz materiałów potrzebnych do bieżących napraw. Bez niej — oraz bez życzliwych przyjaciół dostarczających zakupy — funkcjonowanie Brunborg byłoby bardzo utrudnione.
Anders prowadzi gospodarstwo samodzielnie i organizuje zapasy w taki sposób, by wystarczały na długie okresy bez schodzenia do drogi. Z pomocą kuzyna — stolarza — remontuje zabudowania, które pochodzą z osiemnastego i dziewiętnastego wieku.



Dom zapewnia podstawowe warunki do życia, jednak standard jest prosty i pozbawiony przesadnych wygód. W domu ma oczywiście prąd, wodę i zasięg telefonu komórkowego, ale toaleta i prysznic znajdują się już na zewnątrz. Ogrzewanie wspomaga paleniem w piecu drewnem, które sam ścina i przygotowuje w okresie letnim.



Latem odwiedzają go czasem rodzina, przyjaciele oraz wieloletnia partnerka, która wcześniej zrezygnowała z życia w izolacji z Andersem. Zimowe półrocze spędza na przemyśleniach, dokarmianiu ptaków, układaniu pasjansa, rozwiązywaniu sudoku i dokładaniu drewna do pieca.
Odcinek jest dość refleksyjny i przygnębiający, ponieważ Anders nie jest w najlepszej formie. Dwukrotnie był operowany z powodu nowotworu i w czasie nagrania — na wiosnę — ekipa towarzyszyła mu podczas zejścia na dół, między innymi na badania kontrolne po operacji, których wyniki nie są zbyt optymistyczne. Mimo to Anders, po rozmowie z lekarzem, ma nadzieję, że jeszcze za swojego życia zdąży dokończyć przywracanie wszystkich budynków w Brunborg do stanu świetności — tak, jak obiecał ojcu.
Komentarze (13)
@Prytozord znalazłem artykuł (po norwesku) o Andersie. Chłop jeśli nadal żyje to ma ponad 80 lat
Ni år gammel fikk Anders et oppdrag på farens dødsleie. Nå har han fått en tøff beskjedAnders var ni år gammel. Faren lå alvorlig kvestet på sykehuset etter en stygg taubaneulykke på den avsidesliggende fjellgården, som ligger «der ingen skulle tru at nokon kunne bu». – Jeg har gjort det pappa ba meg om, sier han i dag.Labrador@Prytozord KWAAAA jeszcze masło! :grinning:
Czy to gospodarstwo coś produkuje oprócz drewna na opał?
Na fotkach nie widać żadnych zwierząt (nawet kóz), ani upraw.
ale bym tam hasał
Nie wiem, czy bardziej podziwiam, czy bardziej mnie przerażają tacy ludzie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@ramen to norwegia, tu takich widoczków i farm na zboczach fiordów jest dużo. Niektóre hytty nawet do wynajęcia na airbnb. Poza tym zauważyłem że w Norwegii ludzie nie lubią tak bardzo takich miejsc. Owszem lubią góry ale chętnij jadą na wakacje do domu odizolowanego na jakimś płaskowyżu i tam dopiero czują się wolni, kiedy mają pustą płaską przestrzeń dookoła. Poza tym bohater tego odcinka nie jest całkiem sam. Jego partnerka nie mieszka z nim w zimie ale w lecie często u niego przebywa kiedy jest łatwiej tam się dostać.
@Aksal89 a może powinien to przekuć w biznes? Widoczki są obłędnie piękne, domków ma sporo, a i rozgłos jest.
Teraz tylko oferta na booking i airbnb, pojawi się kasa, to zdrowie wróci, a i może partnerka wróci!!!! :innocent:
na początku pomyślałem, "kurde, sam bym tak chciał... czasami". Słowo klucz to "czasami".
No właśnie to mam na myśli ( ͡° ͜ʖ ͡°) Czasem chciałoby się tak uciec od cywilizacji, ale jednak rzucić wszystko i siedzieć w lesie do końca życia, to chyba trochę zbyt grubo.
@onpanopticon na początku pomyślałem, "kurde, sam bym tak chciał... czasami". Słowo klucz to "czasami". Mimo, że jestem typem introwertyka i spokojnie radzę sobie bez ludzi, to jednak, jak w popularnym memie z Miodkiem "trochę tak, ale nie do końca". Człowiek jednak chce kontaktu z drugim człowiekiem. Chociażby tego "dzień dobry", gdy się mija sąsiada albo "poproszę dwie bułki poznańskie" do pani w piekarni. Poza tym on nie zrobił tego, bo chciał, bo lubi naturę itp. tylko "obiecał ojcu". Dodatkowo choroba i rozłąka z partnerką.
Komentarz usunięty przez moderatora
Gdzie to można obejrzeć?