
Wpis użytkownika AdelbertVonBimberstein w Hydepark
Ten dzień wykorzystałem na 90 procent.
Jestem zadowolony.
* Zjedzone: 4 650 kcal
* Spalone: 4 750 kcal
* Kroki: 24 600
* Trening: pull na siłowni + cable crunch (🔥)
* Bieg: 15 km
* Rozciąganie: 30 minut
* Rower: 12.75 km z młodym
* Książka: chwilę czytałem, zrezygnowałem i jutro zacznę coś innego
* Norweski: już robię chociaż krótko
Motyl padł po dwóch dniach, jakiś chyba chory był a drugi się nie wydostał z kokona. Będę jutro go reklamował (tego co nie wyszedł).
Bonus- przyniosłem książki spod śmietnika.
Komentarze (1)
Teligę sobie ostatnio (w zeszłym roku, zanim bagno Sandersona mnie wciagło) przypomniałem. Dotarło do mnie jaki ogromny jest ocean i ile trzeba mieć cierpliwości na takie pływanie. Chłop płynie przez Indyjski, wpis że w sumie nic się nie dzieje, potem drugi identyczny, myślisz nuda a potem dociera że te wpisy dzielą tygodnie. Ja bym się chyba rzucił do morza.