
Wpis użytkownika smierdakow w Polityka
smierdakowLider
16piorunówTeoretyczny klin podatkowy dla działalności gospodarczej ze średniomiesięcznym dochodem w wysokości 20 tysięcy złotych brutto
- pierwszy słupek przed Polskim Ładem
- drugi słupek plan na umiarkowane, ale sprawiedliwe opodatkowanie najbogatszych
- trzeci słupek, gdy najbogatsi lobbyści powiedzieli co o tym myślą
- czwarty gdy nadal uważali, że to za dużo
¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
Komentarze (15)
@smierdakow Wiele musi sie zmienic, zeby wszystko zostalo po staremu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Klin podatkowy to inaczej „koszty pracy”, czyli różnica między całkowitym kosztem zatrudnienia pracownika (wynagrodzenie brutto + koszty pracodawcy) a wynagrodzeniem, jakie otrzymuje pracownik (netto).
Dla tych mniej mądrych, jak ja.
Analiza tego bez uwzględnieniu ryczałtu nie ma sensu,
Jednym z celów tych zmian było to aby przerzucić ludzi na ryczałt który trafia do samorządów, więc został on dodatkowo obniżony.
W biurze rachunkowym gdzie pracuje na liniówce nie ma nikogo, klienci mają albo ryczałt albo skalę.
@pokeminatour
ryczałt FTW
Mmm, super - więcej piniendzy dla mnie xD
@smierdakow
ja wpływowy nie jestem i dość otwarcie krytykuje to podejście.
jasne - trochę boli jak mi podwyższają podatki, ale płacę ich tyle co moja siostra na UOP, a ona zarabia duuuuuuuuuzo mniej :smiley:
i mam świadomość tej niesprawiedliwości.
chyba nawet @dsol17 probowal mnie za to wyśmiać 😂
@smierdakow im zależy tylko na tym, żeby sami mieli więcej, a biedniejsi mniej. Nic ponad to - oni chcą być "elitą"
@GordonLameman niestety tak myślą wpływowi, a to myślenie krótkowzroczne, w dłuższej perspektywie również oni by zyskali na tym, że najbiedniejsi będą generować większy wzrost i popyt
O Lenny face widzę że dalej nie działa w apce ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
@serel no też nie działa. Taka pierdoła to chyba do poprawienia w trzy minuty nie? ;)
@jimmy_gonzale no to pa na to
@smierdakow większego bajzlu prawnego i organizacyjnego, jak te polskie łady nie widziałem, a jestem od 20 lat w branży kadrowo-płacowej. Ile to miliardów musiało kosztować gospodarkę (koszty zmian w systemach IT, konsulting itd.) to głowa mała.
@smierdakow ale w sensie to na liniowce czy na ryczałcie czy może na skali? 20 brutto to rozumiem, że z Vatem?
Początkowe założenia były umiarkowanie ambitne, na przykład klin podatkowy na dochód z działalności w wysokości 20 tysięcy złotych miesięcznie miał wzrosnąć o 8 punktów procentowych (z 24% do 32%), czyli znacznie bardziej niż przy umowie o pracę. Później jednak nastąpiło opisane wyżej rozmiękczanie skutków reformy dla przedsiębiorców, w efekcie którego zmniejszono wzrost obciążeń o ponad połowę – do zaledwie 3 punktów procentowych (rys. 5.15). Dodatkowo obniżono też stawki ryczałtu dla niektórych dobrze sytuowanych grup zawodowych – lekarzy czy informatyków. W rezultacie reforma zapowiadana jako rewolucja i przywrócenie sprawiedliwości w systemie zrobiła się kosmetyczna pod względem sprawiedliwości, za to dotkliwa dla dochodów publicznych. Ostatecznie jej koszt wyniósł mniej więcej 1% PKB, co w 2024 roku przekłada się na od 30 miliardów do 40 miliardów złotych. Podatnikom najbardziej uprzywilejowanym, ktorzy osiągają wysokie dochody z działalności gospodarczej, obciążenie wzrosło nieznacznie albo wcale. Nadal jest też ono dużo niższe niż przy umowie o pracę, z której dochody czerpie zdecydowana większość osób aktywnych zawodowo. Cały system podatkowo-składkowy nie zmienił regresywnego charakteru.
Uwaga: założono, że podatnik wybiera korzystniejsze z dwóch rozwiązań: opodatkowanie według skali lub podatnikiem liniowym.