
Wpis użytkownika Spider w Gry
SpiderGruba ryba
15piorunówTeż tak macie? W cholere gier nakupionych #steam #gog i pogra sie chwilę i kupuje kolejne :/. 15 lat na steamie zebralo mi się 390 pozycji i czeka to by kiedyś zacząć. Trochę tam do narodzin bąblów ukończylem a teraz jakaś stagnacja. W błędne koło wpadłem.
Komentarze (16)
@Spider Ja mam tak, że przez lata zbierałem darmowe gry i w tym roku zawziąłem się i ogrywam wszystko. W styczniu miałem ok. 600 gier do sprawdzenia (+ xgpu), obecnie zostało mi ok. 150 - w tym mam też gry, których nie mam, a chcę zagrać(które kupię). Warunek jest taki, że nie odrzucam gry po screenach, tylko każdą instaluję i daję jej kilka minut. Wyjątkiem są horrory/symulatory chodzenia/2d jrpg.
Po prawie siedmiu miesiącach, rozumiem dziewczyny z tindera, które odrzucają bardzo szybko chłopaków, którzy ich nie zainteresowali w pierwszych minutach - inaczej się nie da, jest za duży wybór, a jakość słaba.
Those are rookie numbers
@Vakarian yhy
Mam dość sporą kupkę wstydu (369 pozycji kupionych i czekających na ogranie), drugie tyle na liście do kupienia. Staram się nadrabiać zaległości - w tym roku przeszedłem już 18 pozycji, krótszych i dłuższych, ale nowych gier przybywa coraz więcej. I to nie dlatego, że kupuję: większość to gry z rozdawnictwa i te otrzymywane w ramach Amazon Prime Gaming.
Czasu na granie niby sporo, ale często gram w gry kooperacyjne. Na przykład w tym roku pojawiło się takie „Helldivers 2”, które skradło mi już 160 godzin z życia, a ostatnio wyszedł nowy sezon w „Deep Rock Galactic” i znów pewnie większość lata poświęcę tej gierce. :')
Bądź co bądź staram się nie kupować nowych gierek, bo i tak mam tego zbyt wiele.
@Spider No siema ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Bigos Komandos ❤️
@Bigos Już miałem pisać "no witam", ale jednak okazało się, że jestem leszczem :smiley:
3 poziomy konta niżej
2 lata młodsze konto
a gier tylko za 6,5k
"wygrywam" jedynie w ilości czasu spędzonego na graniu, bo mam 13,5k - ale i to pewnie część nabite na idle masterze do dropienia kart XD
@Spider od lat mam tak, że gram niewiele i po prostu co jakiś czas jakaś gra mnie wessie potężnie i wtedy potrafię w dzień wolny siedzieć przed kompem przez kilkanaście godzin. Mam masę gier do ogrania, ale zamiast je wypróbowac wolę odpalić coś starego czego nei muszę się uczyć na nowo.
Bardzo rzadko kupuję jakieś gry. W bibliotece większość to rozdawane za darmo lub gry, w które grałem przez lata, minimum miesiące. Jak kupuję jakaś grę to raczej od razu do niej siadam - nie wyobrażam sobie kupowania gier na zapas, zwłaszcza że pewnie po czasie, gdy będę chciał do nich faktycznie usiąść, będą tańsze
@woohoo Można jak najbardziej ale do tego trzeba podejść z mózgiem
Teraz jest wakacyjna przecena będą najlepsze niskie ceny niż kiedy kolwiek.
Dzięki czemu możesz kupić z 20 gier w cenie 3-4 na legalu gdzie dropy cenowe będą 75-95% ceny.
Gorzej jak ktoś kupuje preordera a gra okazuje sie klopsem i już nie da sie zwrócić produktu.
Dlatego lepiej kupować po premierze kiedy sztuczny hype opadnie i przy okazji będzie bardziej rozsądna cena, oraz więcej bug fixów aby potencjalnie gra była bardziej grywalna bez wkurzania sie.
Jak kupuję grę to poto aby zagrać. Nie grałem w wiele darmowych co były do zgarnięcia.
Komentarz usunięty
Nie ja sobie nie robie pierdzielnika większość gier mam ogranych na 100% ogólnie jak gra mi sie podoba to kupuje i gram.
jak gra średnia to nie kupuje wole sobie tą kase zaoszczędzić na kolejne zakupy w przyszłości.
Np zamiast wydawać na leżakowane gry lepiej sobie kupić mocniejsza grafike i grać jeszcze fajniej w swoje ulubione tytuły na wyższych detalach na które wcześniej nie mógł pozwolić z braku kasy.
@Spider
Nie mam tak. Ja po prostu ogrywam stare gry, które znam na wylot :P
@Spider Kupuje tylko gry które wiem że są dobre i warte ogrania i przeważnie je kończę. Ale darmówek też się nazbierało sporo, w tym kilka co nawet bym miał ochotę może kiedyś odpalić ale no są lepsze pozycje a dzień nie jest z gumy 😛