Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika cebulaZrosolu w Hydepark

Mistrz

w Hydepark

58piorunów

To ja, przed chwilą dzwoniłem i teraz boli mnie brzuszek bo emocje opadły :(

Komentarze (17)

Autorytet6piorunów

Grupa introwertyków umawia się na imprezę, gdzie świetnie się bawią. Jak to możliwe? Ponieważ mizantropia i fobia społeczna to nie introwersja.

Mistrz0piorunów

@Alky a jak ja normalnie funkcjonuje w społeczeństwie a jedyne co mnie męczy to dzwonienie to co to jest? To następnym razem wezmę i zedytuje tego mema żebyscie się tak nie musieli produkować :p

Fenomen16piorunów

introwertyk to nie piwniczak ktory jest niemowa z zaburzeniami lekowymi

Autorytet16piorunów

Social Anxiety mało ma wspólnego z byciem Introwertykiem.

Autorytet12piorunów

@fadeimageone Bycie introwertykiem tylko oznacza, że nie czujesz potrzeby gonienia za kontaktem z ludźmi albo rozmawiania z nimi. Ja nie mam problemu zagadać do dziewczyny, czy randomów na imprezie, ulicy. Tylko mnie to nie stymuluje jak ekstrawertyka. Możesz równie dobrze mieć Social Anxiety (Lęk społeczny) i być ekstrawertykiem, gdzie czujesz się źle jak nie masz z kim pogadać ale masz strach przed robieniem tego. To są dwie różne cechy.