Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika serel w Chwale się

Gruba ryba

w Chwale się

200piorunów

Tomeczki, pijcie ze mną Kofolę, bo dziś KUPIŁEM PIERWSZE NOWE AUTO!

Może ktoś powie, że to tylko Skoda. Że brakuje tego czy tamtego. Że za drogo, bo chińczyk ma taniej podobną konfigurację.

A ja mam to w dupiu, kupiłem i się jaram jak kościoły w Norwegii ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Komentarze (50 z 75)

Autorytet1piorunów

@serel BTW. Jeździłem octavia 1, która się poddała przez moją głupotę , i jeżdżę od 6 lat octavia 2. Ciekawi mnie jak nowa wygląda w środku bo nigdy nie siedziałem 🤷

Gruba ryba1piorunów

Gratki, mi już się znudziło zamienianie samochodów co 4 lata leasingu i obecne mam zamiar trzymać aż się rozpadnie (nowych miałem do tej pory 5 sztuk), ale to zawsze wydarzenie. Ciesz się i niech służy.

Fanatyk7piorunów

@serel o, w końcu ktoś kombi kupił a nie ciągle te jebane, bezgustne suwiszcza. A octavka super, jakby mieli elektryczną albo elektrycznego superba to bym brał i się nie zastanawiał.

Niech się sprawuje, gratulacje ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU2piorunów

@serel jak norwegia i chcesz pojeździć dłużej, to rób konserwacje podwozia i oklej maskę. Unikniesz 90% miejsc gdzie gniją.

Specjalista5piorunów

Polecam docierać silnik mimo, ze producent powie, ze dotarły. Zrzuc olej po 1kkm.

Polecam kupować nowe auta na jakie nas stać. Jak będziesz szanować to 150k km bez usterek zrobisz:).

GURU6piorunów

Takie gadanie że Skoda czy Dacia to pierdololo z czasów ZSRR, gdzie faktycznie były braki materiałów czy jakości. Jeszcze powiedzmy do 2000 roku było widać różnicę we wnętrzu, plastikach itp. Dzisiaj takie samo auto jak inne. Wszystkie projektowane przez ksiegowych.

GURU5piorunów

Skoda robi dobre samochody, sam jeżdżę. Mało awaryjne i mają przyciski a nie tylko te zjebane panele dotykowe wszędzie.

Mocarz40piorunów

Może zabrzmię kontrowersyjnie, ale dzis auta są na tyle podobne do siebie, że ważne jest tylko to, żeby kupującemu sie podobało :grinning:

A kińczyki je*ać - jak zdobędą odpowiednią część rynku, to dorównają cenowo reszcie. Potrafią tylko kopiować dojrzałe rozwiązania, zero inwencji własnej.

Gruba ryba4piorunów

@MuojemuKotu brzmi bardziej jak Hindusi w IT.

Półtora roku walczyliśmy żeby zintegrować nasz i ich produkt. W końcu ktoś policzył, że taniej będzie napisać ten produkt u nas, polskimi programistami. W 3 miesiące mamy wszystko czego potrzebowaliśmy, teraz migrujemy klientów

Mocarz3piorunów

@serel Tez miałem kinczyków "na zakładzie". Okazali się byc tak niekompetentni, że głowa boli. W dwa dni nie dali rady wgrac własnego oprogramowania we własny produkt...

Ale co jest niewyobrażalnie najgorsze - my, europejczycy, pomagamy im teraz w tej sprawie, bo gdy ich rozwiązanie będzie wreszcie kompatybilne z naszym, to będziemy konkurencyjni :neutral_face:

Idę się naj*bać....

Gruba ryba1piorunów

@KKLKK żona ma specyficzną branżę, smutni panowie na zakładzie to nic nowego. I sam rozumiesz że więcej szczegółów podać nie mogę 😉

Mocarz6piorunów

@KKLKK

pazerne koncerny same wsadzily im te technologie do rak, co mieli robic?

To akurat w dużej części prawda. Tylko to jest znacznie więszy temat, dotyczący całego systemu, zwanego kapitalizmem. Pierwszy, drugi, piąty, dziesiąty producent przeniesie produkcję do Chin, to i jedenasty musi to zrobić, by pozostać konkurencyjnym.

Dobrze by było bronić sie przed tym na tyle, na ile jesteśmy w stanie - czyli nie kupując stricte chińskiego szajsu. Bo kupując go, piłujemy gałąź, na której siedzimy.

Gruba ryba0piorunów

@KKLKK no nie do końca. Reverse engineering, albo szpiegostwo przemysłowe to chleb powszedni.

W firmie żony przyjechał serwis z Chin. Typ od pilnowania poszedł do kibla i zostawił go na parę minut samego, to rozkręcił i ofotografował inną maszynę na hali. Potem go smutni panowie zawinęli

Gruba ryba7piorunów

@KKLKK no nie do końca. Reverse engineering, albo szpiegostwo przemysłowe to chleb powszedni.

W firmie żony przyjechał serwis z Chin. Typ od pilnowania poszedł do kibla i zostawił go na parę minut samego, to rozkręcił i ofotografował inną maszynę na hali. Potem go smutni panowie zawinęli

Lider37piorunów

@serel nie słuchaj ludzi, odbieranie nówki z salonu to zawsze jakiś życiowy sukces, niezależnie od tego, z którego koncernu to auto :smiley:

Osobistość5piorunów

@serel W sumie nie wywoływałem Cię do tablicy, po prostu odwoływałem się do polskiego syndromu sąsiada :)
Ciesze się Twoim szczęściem, na pewno emocji ogrom.

Gruba ryba10piorunów

@notak jest częściowo na kredo, bo jest na 0% i wolę nadpłacić hipotekę xD wszystkie raty + czynsz + życie to nadal mniej niż pensja mniej zarabiającej żony, więc w razie czego nie jest pod korek