Wpis użytkownika Rossi w Hydepark
RossiKosmonauta
57piorunówTrochę ostatnio pojeździłem autem po południu #niemcy i #austria i jestem w szoku. Nie chodzi mi o krajobraz, ale o kulturę jazdy. Ograniczenie do 100km/h, ja jadę sobie spokojnie 70km/h, przede mną auto, za mną auto, nikt nikogo nie wyprzedza tylko wszyscy sobie grzecznie jadą. Podczas kilkudniowego wyjazdu zostałem wyprzedzony dosłownie 2 razy, z czego jeden to motocykl.
Autentycznie byłem w szoku, bo w Polsce to jest nie do pomyślenia. Nikt nie siedzi na zderzaku, nikt nie macha łapami, nie mruga długimi, nie ma wyprzedzania JUŻ TERAZ BO INACZEJ UMRĘ, nikt nie wyprzedza na trzeciego.
Zastanawiam się czym kierują się ludzie, którzy przekraczają prędkość, zwłaszcza na nie-autostradach. W sensie, czy te kilka minut, które potencjalnie oszczędzają, realnie coś zmienia w ich życiu? Te 5 czy 10 minut szybciej są warte ryzyka?
I żeby nie było, że Polscy kierowcy są najgorsi na świecie, włochów jako kierowców trudno przebić w umysłowym spierdoleniu. Bardzo bym chciał, żeby u nas panowała austriacka kultura jazdy, a nie włoska.
Komentarze (23)
@Rossi odpowiem za siebie - bo przy 70 na 3 biegu silnik jest głośny a na 4 biegu nie ciągnie. Spalanie pomijam. Poza zabudowanym zwykle jadę 80+ właśnie z racji fajnego zgrania obroty/bieg. Z kolei jak ktoś jedzie w mieście 40 to mnie irytuje, ale już mniej bo dwójka jest długa a i tak ciągle się zwalnia. Tylko tyle i aż tyle. Więc nie zawsze ktoś kto wyprzedza zaraz zacznie zapierdalać ponad limit, czasem po prostu lubi jechać spokojnie - a wiele razy zdarzyło się że właśnie taka osoba jadąca 70 w losowych momentach wciska hamulec. I nic nie da zwolnienie na chwilę czy coś - prędzej czy później się do niej dojeżdża.
@Odczuwam_Dysonans wybaczam!
A auto tak, powinno ale w mojej sztuce jest coś do poprawki od nowości (wpada w wibracje przy 3000rpm) ale nie byli w stanie ogarnąć tego jednego popołudnia i chcą zostawić auto na dłużej a ja go ciągle potrzebuje. I tak rok minie jak jeżdżę.
Jeśli dobrze pamiętam to właśnie któryś diesel fajnie mi jechał koło 70 i dlatego jestem w stanie zrozumieć takich kierowców. Oczywiście jeśli jadą płynnie, wtedy tempomat i święto. Muszę spróbować pożyczyć hybrydę na jeden dzień, ciekaw jestem jak tam to wygląda. W skuterze mam przekładnie bezstopniową i to jest błogosławieństwo.
@jedzczarnekoty o cholera, coś mi nie stykało i myślałem że mowa o jeździe na 70tce. W takim razie wybacz, jestem idiotą! :grinning:
Chociaż mimo to wciąż uważam że auto powinno komfortowo jechać 70km/h 😛
@Odczuwam_Dysonans co ty pitolisz, gdzie ja pisałem że notorycznie łamie przepisy? Chyba mnie z kimś pomyliłeś.
@jedzczarnekoty 50/70/90 to najpopularniejsze ograniczenia w Europie. Ty piszesz, że notorycznie łamiesz przepisy bo inaczej fura nie wyrabia - no, no to chyba słabo ma dobrane przełożenia skoro 70 jest akurat pomiędzy jednym a drugim biegiem.
Sam czasem przekraczam prędkość, ale bądźmy poważni, jakby powodem tego było auto to trochę słabo. To po prostu absurdalne uzasadnienie jeżdżenia ponad limit, jak dla mnie.
@Odczuwam_Dysonans czemu? Według mnie jest idealna, lepszej nie miałem
@Dildorsz 1.0 VVTi jest jeszcze z epoki niezajebywalności, drugi ma ponad 300 tys nakręcone bez remontu :upside_down_face:
@jedzczarnekoty Współczesne benzynki nie są znacznie prostsze :grinning: Mają wszystkie wady współczesnego diesla. Nagar, turbo, EGR, GPF pierdyliard sond i elektronikę. Też żyłem takim wspomnieniem prostych benzyn MPI sprzed 20 lat :grinning:
@jedzczarnekoty ale jak widać chujowo zestopniowana skrzynia xD
@FoxtrotLima obstawiam że Ci tak jeżdżą, ale ja już diesla nie kupię, w mieście taki samochód nie ma sensu, współczesne benzynki i w trasie palą całkiem miło a ewentualny serwis znacznie prostszy
@jedzczarnekoty polecam jeździć dieslem z dużym momentem obrotowym. Pójdzie na każdym biegu przy każdej prędkości.
@Rossi zapraszam na Berliner Ring. Kto tu jeździł ten się w cyrku nie śmieje.
Nie, to po prostu syndrom takiego wieśniaka, który tyle chociaż z życia ma, że kogoś wyprzedzi. Żeby jeszcze to zapieprzanie cos dawalo, to najczesciej ktos Cie wyprzedzi, bo jaki on to nie jest śpieszny, a potem dojezdzasz do niego na zjezdzie i stoicie na swiatlach razem xD Mam do pracy 35km z czego 20km jest dwupasem, to różnica na całej trasie pomiedzy 110 a 140 na tej dwupasmowce to jest 2,5 minuty xD
@IronFist Fakt, ale w mieście często gęsto jest dramat z samą płynnością jazdy. Ludzie sami korkują wszystko dookoła, stawanie przed pustym rondem, szukanie biegu po każdym zielonym i rozpędzanie jak wóz z węglem przez 200m do 40tki. Albo zatrzymywanie się w połowie skrętu prostopadle przed pasami zamiast dojechać pod nie i nie blokować wszystkich za sobą. Jakby nikt nie patrzył dalej niż 10m przed siebie. Musiałem się trochę zesrać od rana. :smiley:
Co do tras od lat cebula team nie przekraczam 130 tempomat, krajówki 90-100.
@IronFist a potem: olaboga paliwo drogie :imp:
no ogólnie drogie, ale jak się zapierdala jak debil to auto pali wyraźnie więcej.
Nie wiem jak w Niemczech ale w Austrii pewnie spory wpływ na to mają mandaty, tam się na prawdę z kierowcami nie pi⁎⁎⁎⁎lą i za bezmyślną jazdę można grubo popłynąć
@pfu to plus nieuchronność. Ziomek miał mandat za parkowanie, umówił się z szefem że go ureguluje. Nie uregulował. Jakiś czas później, wieczorem, pukanie do drzwi i dwóch policjantów - za 3 dni ma się stawić na tygodniowy areszt, no chyba że zapłaci tu i teraz. A to było zwykłe parkowanie.
@pfu Zdecydeaonie. Niemniej, mandaty zmieniają zachowanie kierowców (lokalnie) ale nie mentalność- przykładem są austriaccy kierowcy po przekroczeniu granicy z Czechami- muszą się wyżyć tam gdzie mandaty lżejsze.
@Rossi kumpel wziął 3 letnie Audi w finansowaniu... Nieistotne.
Pojechał na wakacje do Skandynawii i opowiada:
-No wiesz spalanie 8l ale to w Szwecji bo tam się jeździ wolniej bo mandaty ale jak zjechałem z promu to 210 na budziku i wyszło 11 litrów.
...
@AdelbertVonBimberstein ja jak zjeżdzam z promu to też rura - 125 albo nawet 130! xD
Najśmieszniejsi to są ci niewyżyci, zapierdala tym parchem kaudi czy bembu 160+, mija wszystkich slalomem, siada na zderzaku i mruga. Za 3min jest odcinkowy pomiar, ja dalej jadę swoje 125 i mijam bałwana bo on 117 żeby mandatu nie dostać. Tyle z jego wyprzedzania i ryzykownych zachowañ ¯\\(ツ)/¯
Swoją drogą jaka kultura robi się na tych odcinkowych, naprawdę jak nie w Polsce. Powinni stawiać na każdym wjeździe i zjeździe te kamery.
@AdelbertVonBimberstein xDDDDDDD
@Rossi no właśnie Włochy mi uświadomiły, że u nas nie jest tak źle. A jak chcę zobaczyć że mogłoby być jeszcze lepiej to jadę do Czech, które mam zaraz obok. xd
Niemcy Austria porządne kraje nie ma to tamto :upside_down_face: