Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika festiwal_otwartego_parasola w Hydepark

Lider

w Hydepark

49piorunów

trzeba się zakonserwować

Komentarze (12)

Wirtuoz1piorunów

Się śmiejcie, ale każdy stulatek którego spotkałem (ok 10) na starość zaczynał pić alkohol - codziennie rano lub wieczorem kieliszek czegoś mocnego. To naprawdę działa ;) zaznaczam jedenak - na starość.

Autorytet0piorunów

@Sebgat Oni tego alkoholu nie piją dla zdrowotności tylko żeby się znieczulić.

Jesteś stary, zmęczony i obolały. Stawy są zniszczone, kości słabe a regeneracja nie istnieje więc czujesz po sobie że się przewróciłeś kwartał temu. Jedyna opcja to pierdolnąć literatkę wódki i jakoś funkcjonujesz.

Tytan2piorunów

Jak babunia klei evertas to całkiem spora szansa, że ktoś inny pilnuje listy, a kieliszek wódki i tak jej stanu nie pogorszy. Do tego magnez na wypróżnienia przed snem 🌝

GURU40piorunów

@festiwal_otwartego_parasola Opowiadałem wam historię jak pojechałem z dziadkiem na wakacje, i dziadek jako jedyny nie zachorował gdy wybuchła epidemia salmonelli w ośrodku?

Gruba ryba0piorunów

@Opornik A może po prostu akurat on nie zjadł ten fikuśnej sałatki bo była ze śledziem, a on śledzi nie jada, albo nie zjadł tego pedalskiego deseru z bitą śmietaną. A Ty dopisałeś do tego historię, że dezynfekował układ pokarmowy alkoholem. Różne są koleje losu.

Fenomen1piorunów

@Opornik albo miał już zaprawioną florę bakteryjną jak hindus świeżo po kąpieli w Gangesie, dzięki diecie i higienie

GURU19piorunów

@jimmy_gonzale @cebulaZrosolu Ja nawet tego nie pamiętałem bo byłem mały. matka mi opowiedziała parę lat temu.
Wiecie jak to za komuny było - ośrodki państwowe, higiena dla frajerów, wszystko hurtowo itd.

Anyway, cały ośrodek się struł srogo, poza dziadkiem, który tankował.
I zanim ktoś się przypierdoli że alkohol - to były inne czasy, dziadek pracował od dziecka, przeszedł swoje podczas wojny, ledwo przeżył, wrócił do Polski na piechotę, założył dobrą rodzinę, miał prawo sobie popić na starość, zwłaszcza że z rozrywkami za komuny było średnio.