
Wpis użytkownika AdelbertVonBimberstein w Hydepark
W głowie planuję jutrzejszy bieg tak, aby się nie zabić gdzieś na oblodzonym chodniku. :saluting_face:
Chcę w las, ale do niego trzeba się najpierw dostać.
Kupiłem nową wiatrówkę do biegania taką fest rzułtą i odblaskową - tak jak lubię.
* Zjedzone: 3 750 kcal
* Spalone: 3 600 kcal
* Kroki: 20 500
* Trening: pull na siłowni (odpuściłem dzisiaj brzuch)
* Bieg: 5km na bieżni
Dalej robię treningowy deload z obcięciem ciężaru i rir 2-4. Dziwne to uczucie tak nie lecieć na maksa ale serce mówi jedno, rozum drugie a mięśnie i układ nerwowy- podziękują. Do środy tak na luzie a potem zobaczymy bo znowu 🔥.
Takiego mamy :butterfly:. Już zamówiłem mu gablotkę na zwłoki. :smiling_imp:
Komentarze (2)
@AdelbertVonBimberstein chcesz w las, ale weź pod uwagę, że jak tam się zabijesz, to cię nikt nie znajdzie 😛 Nie dobra, żart, ale serio szykuje się ch⁎⁎⁎ia taka, że lepiej się 5x zastanowić, niż potem tego długo żałować.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu spoko, żona zawsze wie gdzie wyruszyłem, mam telefon, butle z tlenem. Dam radę!👌