Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Ryan w Zdrowie

Kompan

w Zdrowie

2piorunów

W jaki sposób (oprócz wizyty online u psychiatry i straty 200-350 zł) można dostać e-receptę na Lithium carbonicum GSK, jeśli nigdy nie stosowałem tego leku?

Na Receptomacie odmówili mi wydania.

Komentarze (15)

Wirtuoz1piorunów

@Ryan tak ja to załatwiałem telefonicznie wszystko.

Kompan1piorunów

@Takebushi nie widzę tam opcji teleporady, można umówić po zadzwonieniu na rejestrację? Mają kilka ośrodków.

Wirtuoz1piorunów

@Ryan Tym lekiem łatwo się zatruć.
Jak się upierasz to mogę Ci jedynie tyle pomóc, że podam namiary na klinikę gdzie 2 lata temu brali 150zł za teleporadę.
https://czpfeniks.pl/department/czp-feniks-zabrze/

CZP Feniks ZabrzeOśrodek świadczy usługi od 2001 roku Poradnia Komercyjna - pełny zakres usług ambulatoryjnych dla dorosłych oraz dzieci i młodzieży w dziedzinie psychiatrii w szczególności: diagnostyka psychiatryczna, diagnostyka psychologiczna, porady lekarzy, porady psychologów, psychoterapia indywCZPFENIKS - Centrum Zdrowia Psychicznego FENIKS
Kompan0piorunów

@Takebushi wspaniały kraj, w którym robią problemy nawet z otrzymaniem leku. Pazerni psychiatrzy życzą sobie za dziesięciominutową wizytę średnio 250 zł. Nie mam zamiaru im znowu dawać zarobić. Ten lek kosztuje 15 zł, to są grosze.

Wirtuoz0piorunów

@Ryan ja to wszystko wiem. Byłem 2 lata z osobą z ChAD-em i się bardzo wyedukowałem w temacie.
Choroba jednobiegunowa jest też nazywana sezonową.

Wirtuoz0piorunów

@Ryan ale węglan litu na depresję działa tylko u dwubiegunowych oraz sezonowych (które przypominają ChAD bez manii) i to też w ograniczonym zakresie a to zaburzenie drastycznie różne od depresji.
Mam nadzieje, że znajdziesz coś co Ci pomaga.

Kompan0piorunów

@SuperSzturmowiec przecież to nie benzo, jedyny powód odmowy to brak wcześniejszego przyjmowania. Zalecili stacjonarną wizytę u psychiatry.

GURU0piorunów

@Ryan jak to poważny lek to się nie dziwie ze nie chcą dać

Kompan0piorunów

@Takebushi lit w postaci soli, najczęściej węglanu litu, jest jednym z najdłużej stosowanych leków w psychiatrii – po raz pierwszy zastosowano go w 1949 roku. Jego postacią aktywną biologicznie jest jon dodatni Li+
. Należy on do leków stabilizujących nastrój (inaczej leków normotymicznych). Lit jest wykorzystywany przede wszystkim w leczeniu zaburzeń afektywnych dwubiegunowych, gdzie cechuje go wysoka skuteczność. Poza tym stosowany jest w chorobie schizoafektywnej oraz jako lek wspomagający w przypadkach lekoopornej depresji jednobiegunowej. Pomimo nierzadkich poważnych działań niepożądanych oraz stosunkowo wysokiego ryzyka przedawkowania (ze względu na to, że zakres dawek terapeutycznych jest niewiele niższy od dawek toksycznych) lit jest lekiem cenionym i wciąż często stosowanym z uwagi na jego skuteczność w zapobieganiu nawrotom choroby afektywnej dwubiegunowej, a także redukowaniu jej objawów zarówno podczas epizodów maniakalnych, jak i depresyjnych. Z powodu licznych interakcji litu z innymi lekami, wysokiego ryzyka toksyczności leczenie litem wymaga ścisłego kontaktu z lekarzem psychiatrą oraz częstego monitorowania poziomu litu w krwi pacjenta. Aktualne standardy leczenia psychiatrycznego rekomendują zastosowanie litu jako jednego z leków pierwszego wyboru w chorobie afektywnej dwubiegunowej. Co więcej, badania kliniczne nad efektywnością innych aktualnie stosowanych leków stabilizujących nastrój polegały na porównaniu ich skuteczności ze skutecznością litu.

Kompan0piorunów

@Takebushi brałem SSRI i SNRI. Też powodują poważne skutki uboczne. Mam objawy choroby afektywnej dwubiegunowej.

Wirtuoz3piorunów

Węglan litu to nie jest dobry pomysł na depresję, może ją odrobine zmniejszyć ale są dużo lepsze i mające mniejsze skutki uboczne leki na depresję (np. blokery zwrotne serotoniny).
Węglan litu to też dość stary lek o poważnych i częstych skutkach ubocznych.

Kompan1piorunów

@SuperSzturmowiec identyczne jak Receptomat, raczej też odmówią mi wydania.

Kompan1piorunów

@SuperSzturmowiec NFZ to patologia, trzeba czekać kilka tygodni, poza tym mieszkam na odludziu i nie ma w okolicy żadnych psychiatrów. Musiałbym dodatkowo wydać minimum 100 zł na paliwo, żeby dojechać. Nikt mi nie zagwarantuje, że dostałbym receptę na ten konkretny lek. Lekarz rodzinny nie wyda.

GURU1piorunów

A na NFZ długie kolejki? Żeby receptę dostac?