Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika WujekAlien w Hydepark

Lider

w Hydepark

109piorunów

W moim korpo szykuje się nie zły rozpierdol.

Firma wpadła na pomysł, że pozwoli pracownikom "odejść", bo będzie to brzmiało lepiej niż zwolnienia. Założenie super, wykonanie jak zawsze. W mojej strukturze zatwierdzili odejście 3 dyrektorom z mojego poziomu, do których łącznie raportuje około 250-300 osób. Oczywiście żaden z nich nie ma następcy, którego można na szybko awansować. Nie ma też za bardzo ludzi z innych działów, którzy mogliby przejąć ich obowiązki, bo w innych działach dzieje się to samo.

Z jednej strony chciałem, żebyśmy pozbyli się kilku dinozaurów i odświeżyli trochę kadrę. Z drugiej, wolałbym, żeby firma zrobiła to trochę delikatniej. Nie bardzo mnie nawet ta sytuacja stresuje, chyba korpo mnie mocno znieczuliło. Mam poduchę na rok, w razie, gdyby po fazie "odejścia" przeszli do fazy "zwolnienia".

Biorę popcorn i obserwuję co dalej, a może mi coś ciekawego spadnie z pańśkiego stołu ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Komentarze (37)

Specjalista1piorunów

W korpo działa sie odwrotnie do logiki. Skoro Titanic tonie, to grasz w orkiestrze i jak widzisz, ze juz jest totalny rozpierdol i brak kadry, to kontratakujesz żądaniem o grubą podwyżkę.

GURU2piorunów

Zależy jaka branża i stanowisko bo w IT dla seniorów średnio z robotą. Oferty wiszą większość odpowiada że dziękują i oferty dalej wiszą. Co do odpraw przerabiałem zamknięcie oddziału korpo i dostaliśmy 0. Tak to sobie wymyślili.

Lider3piorunów

@30ohm to prawda, u mnie jakieś 180-200 osób w strukturze, 1 dyrektor i 4 menedżerów raportujących do mnie.
Od wczoraj zacząłem rozsyłać, choćby dla rozeznania rynku, na razie nie robię nerwowych ruchów

Gruba ryba11piorunów

Prawie dwa lata temu załapałem się na "dobrowolne" odejście. Tzn. "odchodzisz z dobrą kasą, albo tak dopierdolimy roboty że sam rzucisz papierem bez odprawy". Tylko głupi by nie skorzystał. Jak masz opcję brania kasy i rynek nie jest w totalnym dołku, to bym się dwa razy nie zastanawiał.

PS. Od odprawy nie płaci się ZUSów, tylko dochodówkę, więc to jeszcze lepiej wychodzi

Gruba ryba2piorunów

@WujekAlien no pakiet akcji też miałem, i tu byłem stratny. Akcje były "przyznane" ("granted",) i "wypłacane" ("vested") w cyklu 4-letnim, póki pracuję w firmie. Ale odprawa zrekompensowała z nawiązką. Ba, jeszcze dostałem premię roczną po pół roku, proporcjonalnie za wypracowane miesiące xD

Lider1piorunów

@serel ja mam jeszcze pakiet akcji do spieniężenia i zaległy urlop, który też musieliby mi wypłacić, dlatego jakoś mocno się nie martwię, ale zacząłem się już rozglądać na rynku za planem B

Gruba ryba38piorunów

@WujekAlien praca w korpo nauczyła mnie kilku rzeczy:

* nie ma ludzi niezastąpionych

* najlepiej płynąć z prądem

* nie przywiązywać się do ludzi

* nie przywiązywać się do stanowiska

* nie przywiązywać się do zakresu obowiązków

* jak trafi się coś lepszego to od razu spieprzać, chyba że to takie samo korpo to po jakimś czasie będzie tak samo

Lider2piorunów

@koszotorobur skrót myślowy oczywiście, w głowie, w sensie w miejscu, o którym tylko Ty wiesz i notatkach, do których nikt nie będzie miał dostępu jak odejdziesz z firmy :smiley:

Fanatyk1piorunów

@WujekAlien - jakbym sam dla siebie nie dokumentował to bym ciągle musiał odkrywać rzeczy na nowo.

Prócz mnie i tak dokumentacji nikt nie czyta - więc dokumentuję tylko po to by nie zaśmiecać sobie głowy.

Gruba ryba9piorunów

@nobodys o tak, zapomniałem dopisać:

* nigdy się nie poświęcaj (nie bierz winy na siebie, nie zostawaj po godzinach, nie zabieraj roboty do domu) - nikt tego nie doceni, a nawet już jeśli to jego następca będzie miał to głęboko w dupie 😆

Fanatyk42piorunów

I dobrze. Zaczekaj na spokojnie. Ja trochę zrobilem falstart w październiku 2014 odszedłem po 15 latach z jednej firmy telco do drugiej. Widziałem, że coś się święci. Gdybym zaczekał do kwietnia 2015, to dla ludzi z ponad 10 letnim stażem, byly odprawy 10x pensja za dobrowolne odejście...

Lider12piorunów

@Modrak Właśnie mam taki plan, żeby poczekać i się zgłosić i odejsć, albo dać się zwolnić w klejnym etapie. W teorii odprawa powinna być taka sama, ale brak świadczenia pracy kusi. A w najgorszym wypadku to też może się coś uda ugrać zostając.