Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika maximilianan w Hydepark

Mistrz

w Hydepark

71piorunów

W życiu bym się nie spodziewał, że pieczone ziemniaki w mundurkach mogą zrobić krzywdę. No okazuje się, że może bo ziemniaki zawierają solaninę przez o są toksyczne przed obróbką cieplną (no dobra, każdy wie, że surowe są trujące, ale ja np. nie znałem nazwy związku chemicznego).

No i musiałem wczoraj trafić na jakieś niedopieczone kawałki, a że uwielbiam ziemniaki w mundurkach to zjadłem ich kilka xd były pyszne! Dzisiaj za to już tak wesoło nie było... Oszczędzę szczegółów, ale no zemsta faraona jak nic. Co ciekawe oprócz przeogromnego bólu brzucha i tego typu przyjemności to związek ten ma też inne efekty specjalne, których kilka miałem okazję poznać. W moim przypadku były to również:

* realistyczne koszmary w nocy
* kołatanie serca
* uczucie niepokoju
* objawy grypopodobne.

I miałem szczęście, że tylko to bo ta cząsteczka może nam zepsuć wątrobę, nerki, tarczycę, a nawet częściowo sparaliżować :v gdyby ktoś interesował się jak działa: solanina to glikoalkaloid, czyli zawiera w sobie cząsteczkę cukru oraz cząsteczkę alkaloidu połączone ze sobą (w tym wypadku) mostkiem tlenowym. No i jak sam cukier nam nic nie zrobi to już alkaloid może (generalnie alkaloidy roślinne to nie są bezpieczne rzeczy). Badacze podejrzewają, że owa część alkaloidowa prawdopodobnie reaguje w jakiś sposób z mitochondrialną błoną komórkową zaburzając jej działanie. Dokładniej to obecność związku wpływa na otwarcie kanałów potasowych co zmienia potencjał membrany (dosłownie zmienia potencjał elektrochemiczny), co z kolei powoduje przepływ jonów wapniowych do cytoplazmy, które z kolei nie powinny się tam znaleźć i mogą spowodować nawet apoptozę (czyli zaprogramowaną śmierć komórki).
Dodatkowo związek ten wpływa bezpośrednio na aktywny transport sodu przez błonę komórkową, które w efekcie prowadzi do bardzo dużych problemów z układem pokarmowym (łącznie z krwawieniem w żołądku lub jelitach) i naprawdę, naprawdę sporym bólem.

Ziemniaczki? Polecam, 9/10! Solanina? Nie polecam, 2/10.

Komentarze (36)

Fenomen0piorunów

Mam złą wiadomość - gotowanie i pieczenie prawie nie wpływają na zmniejszenie poziomu solaniny w ziemniakach. To nieprawdziwy mit. Najwięcej solaniny znajduje się w ziemniakach które są zielone - najwięcej w skórce i pędach. Dlatego (wbrew kolejnemu mitowi) ziemniaki w mundurkach wcale nie są zdrowsze.

Najważniejsze jest właściwie przechowywanie ziemniaków - w ciemnym i chłodnym miejscu, z dala od światła tak żeby nie zaczęły kwitnąć. Zielony ziemniak albo taki który wypuszcza pędy w ogóle nie nadaje się do spożycia.

https://en.wikipedia.org/wiki/Solanine

SolanineSolanine is a glycoalkaloid poison found in species of the nightshade family within the genus Solanum, such as the potato (Solanum tuberosum), the tomato (Solanum lycopersicum), and the eggplant (Solanum melongena). It can occur naturally in any part of the plant, including the leaves, fruit, and tubers. Solanine has pesticidal properties, and it is one of the plant's natural defenses. Solanine was first isolated in 1820 from the berries of the European black nightshade (Solanum nigrum), after which it was named. It belongs to the chemical family of saponins. Solanine poisoning Symptoms Solanine poisoning is primarily displayed by gastrointestinal and neurological disorders. Symptoms include nausea, diarrhea, vomiting, stomach cramps, burning of the throat, cardiac dysrhythmia, nightmares, headache, dizziness, itching, eczema, thyroid problems...Wikipedia
Gruba ryba2piorunów

@maximilianan niedawno ktoś o tym mechanizmie obronnym ziemniaka wspominał w jakimś komentarzu pod postem gdzie ktoś się chwalił pieczonymi łódeczkami, które piekł w piekarniku chyba kolejny raz z rzędu

Zawodowiec9piorunów

Gdyby były niedopieczone, to byś nie zjadł, byłyby twarde. Któryś pewnie był zazieleniony - co jest właśnie trujące. A zielenieją, gdy są wystawione na światło.

GURU3piorunów

"realistyczne koszmary w nocy"

@maximilianan to akurat brzmi kusząco hi hi

Mistrz1piorunów

@vredo kurde w pewnym momencie byłem 5 euro do przodu bo faktycznie graliśmy na grillu, ale potem się dałem ponieść i jestem -3 xd

Fanatyk1piorunów

@maximilianan Dlatego najlepsze są ziemniaki z ogniska (ewentualnie, jeśli masz grilla węglowego, to ze środka grilla). Kiedy ciężko jest ziemniaka odróżnić od węgielka, to wiadomo, ze jest dobrze upieczony. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Koneser1piorunów

@maximilianan od biedy wystarczy taka chińska ręczna dmuchawa, 5 Ziko na Allegro, przy kasie w obi albo innej Castoramie pewnie teraz z 15 ale też fajnie rozpala. Nie należy przy tym kręcić za szybko bo się zębatki mogą posypać (plastik fantastik), ale z dwa lata powinna wytrzymać.

Fanatyk1piorunów

@maximilianan Tylko uważaj na iskry, bo będą lecieć z każdego otworu w takim grillu jak dobrze dmuchniesz (no i oczywiście nie dmucham, kiedy jest coś na ruszcie, bo popiół będzie wszędzie).

Ja używam kompresora malarskiego, i kiedyś, jak już było ciemnawo tak zrobiłem. Powiem tylko - imponująco wyglądał grill, buchający iskrami i płomieniem z komina. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk1piorunów

@maximilianan Jeśli masz jakąś dmuchawę (np. kompresor malarski, odkurzacz z odwróceniem ciągu, elektryczną pompkę do materacy) to polecam dmuchać parę minut w wentyl takiego grilla przy starcie. Rozpalanie robi się 10x łatwiejsze, i potem dobrze trzyma temperature.

W dobrze nagrzanym grillu, po 40 minutach w węglu ziemniaki już zaczynają się robić spalone.

Mistrz16piorunów

@maximilianan czyli 9 ziemniaczków w mundurkach można zjeść, ale ten dziesiąty o mało nie zabija - dobrze wiedzieć

Mistrz3piorunów

@bojowonastawionaowca zjadłem TYLKO 5 dużych ziemniaków xd jeszcze najgorsze, że mnie chwyciło jak byłem w sklepie 20 minut od domu :V najdłuższe 20 minut mojego życia. Już po 5 mówiłem sobie (spokojnie, już jesteś blisko, jedziesz już całe.... 5 minut?!!!!).

Mam nauczkę, z której się nic nie nauczę ❤️