
Wpis użytkownika Szuuz_Ekleer w Dom
Szuuz_EkleerOsobistość
78piorunówWczoraj był wpis o budowaniu się na siłę, widziałem też wrzucony przez kogoś artykuł o pustostanach w Japonii i możliwych scenariuszach dla Polski, a dziś rano taki świeży post wyświetlił mi się na facebooku. Gość odpowiada sensownie w komentarzach, więc wydaje się legitne, choć chyba świta, że mógł odwalić lipę, dlatego pisze anonimowo. Udzielają się osoby, które znają podobne przypadki i proponują samodzielne przygotowanie drogi wraz z sąsiadami.
Komentarze (35)
Zaraz, zaraz, jakie hurtownie z towarem? Czyli oni tam sobie biznes prowadzą i jeździły do nich hurtownie ciężarówkami i to one zniszczyły drogę, po czym cwaniacy domagają się asfaltu od gminy?
@Chrabonszcz Może się dopiero zaczął budować i chodzi o dowóz materiałów, a droga ma być na już i koniec 😛
Sąsiedzi mają taką :expressionless: Ponoć deweloper dał tyłka, ale dla mnie to jest chore ze bez drogi dojazdowej (bo to jest szutrówka która wygląda fatalnie po deszczu) do dwóch dużych bloków można takie coś odebrać. Miasto wojewódzkie żeby nie było.
@Szuuz_Ekleer Ten system jest poroniony. Zgoda na przekształcenie działki w budowlaną powinna być tylko wtedy jeśli są środki na budowę drogi.
U nas zadziałało oddanie drogi gminie, ale parę lat to zajęło - droga była robiona stopniowo. Ale mam wrażenie, że pan z posta przede wszystkim nie rozumie któregoś słowa w zdaniu "nie ma funduszy".
//dobra, widzę że tu droga już należy do gminy
@Szuuz_Ekleer sajak by przeszedł
@Szuuz_Ekleer Na końcu tej asfaltowej drogi jest tylko jeden dom. Więc jak ktoś jest wytrwały, to przekona gminę do poprowadzenia asfaltowej drogi. :grinning:
https://maps.app.goo.gl/Qzs2kwxkMgBiEXx46
(zobaczcie jak daleko w dół ciągnie się ta droga)
Drogi są tak cholernie drogie w budowie, że trzeba przemyśleć 10 razy budowę domu prawie kilometr w polu od najbliższej drogi. Jeszcze chłop ma szczęście że nie spadło 40cm śniegu tej zimy, bo by się pewnie zesrał ze złości, szczególnie jakby tak dopadywało 5cm co drugi dzień
@Szuuz_Ekleer znam taki przykład w mieście wojewódzkim, ogromne osiedle bez dojazdu. Oczywiście odwracają kota ogonem, że to nie oni mają wybudować, tylko inwestorzy. Inwestorzy na działkach miejskich, co się kompletnie nie trzyma. Szukam działki / domu z działką i ilość patologii jest ogromna. Wszystko przez burdel w przepisach.
Co do takiej błotnej drogi znam przypadek gdzie budowa trwała przeszło 100 lat, póki nie wymarli ostatni blokujący nic się nie dało zrobić.
@Szuuz_Ekleer niech pobuduje jeszcze 2-3 domy i problem rozwiązany
Amatorka. Wiadomo że wystarczy być znajomym burmistrza i wszystko jest do załatwienia.
@Skawarotka a jak wiadomo lista znajomych burmistrza pokrywa się z listą wpłacających na kampanię 😉
@Szuuz_Ekleer zrobią, jak się wyprowadzisz - przynajmniej tak było w moim przypadku.
@Millionth_Visitor to też się wydarzyło u mnie dwukrotnie - w gimnazjum, potem w liceum 😂
@madhouze XD jak wypasiona sala gimnastyczna w szkole, otwarta zaraz po tym jak poszedłeś do liceum
@Szuuz_Ekleer Gmina nie ma obowiązku zapewnienia dojazdu, bo niby czemu? Nie wiadomo nic o statusie tej drogi. Znając życie to może być droga wewnętrzna powstała z podziału pola.
@bori może być jak mówisz. Tutaj też jest taka kwestia, że sąsiad sobie na tym pasku drogi zrobił magazynek - a to auto parkuje, a to przyczepka, a to jakiś kompostownik i drewutnia - więc lepiej się kopać z uwzględnieniem gminy skoro to jest na ich drodze
@inty To co Ty opisujesz to wypisz wymaluj droga wewnętrzna.
@bori może jej nie być bo to była kiedyś droga wydzielona z działek i sąsiadowała ona już z istniejącą ulicą. Z kilka lat temu oddał / sprzedał do gminie i tak sobie stało i nikt nic z tym nie robił a teraz chciałbym mieć utwardzony dojazd do działki.
Tak z grubsza wygląda sytuacja.
@inty Sprawdź mapę dróg gminnych, jak jej nie ma to droga wewnętrzna.
Sporo gmin ma problem z prawidłowym oznakowaniem dróg wewnętrznych. U mnie też to kpina
@bori tak, rzeczywiście jest właścicielem i nie ma żadnych informacji, że to droga wew. Zobaczymy co odpiszą.
@inty Pytanie czy gmina ją rzeczywiście przejęła. No i najważniejsze: jaki jest jej status. Jak droga jest drogą wewnętrzną, to hulaj dusza, w sumie gmina nic nie musi
@bori z tego co wiem jeżeli nawet powstała z podziału pola kiedyś ale jest własnością gminy to ona ma obowiązek zapewnić dojazd do działki / domu.
Wystarczy nawet utwardzenie i już. Pewnie w tym przypadku cięższy temat jak droga jest długa.
Sam teraz napisałem pismo aby utwardzili 35m drogi dojazdowej ciekwe czy to zrobią.
@Szuuz_Ekleer a to wszystko efekt tego, że w Polsce zabudowa się rozlewa, bo można się budować byle gdzie
@radziol Zdaję sobie sprawę, po prostu centryzuję sobie. W idealnym świecie byłoby fajnie, niestety piszesz oczywiście prawdę i tutaj moje poglądy mijają się z tym jak faktycznie głosuję z pragmatycznych powodów. ¯\\(ツ)/¯ Pana z obrazka na tę wolność nie stać/nie do końca ją rozumie, a takich jak on jest zbyt dużo.
niech budują jak chcą i jeśli mają za co, wolność
Nie, bo koszty ich wolności ponosimy wszyscy
@radziol ustala się teraz plany ogólne, jest już słyszalny kwik tych co podzielili pole na działki 800m od zabudowy i drogi publicznej 🙂
@radziol Ktoś, kto się zna mógłby nie zgodzić się, a ja nie mam o tym pojęcia, więc mogę wypowiedzieć się (xD) - mi to jedno, niech budują jak chcą i jeśli mają za co, wolność. Irytuje tylko potem jak często pośród głosów w dyskusji pod tym postem pojawia się zdanie z podejściem "płacę podatki to wymagam, przecież na czym przyjedzie karetka albo strażacy?". Nie dziwię się jak chwytliwe są potem postulaty, że trzeba podatki ograniczyć oraz pozwolić ludziom samostanowić się w szerszym zakresie, bo wydaje im się że zrobią to lepiej.
Nie każda gminna droga jest droga publiczną, na dojazdowych czy wewnętrznych gmina nie ma takich obowiązków jak zapewnienie bezpieczeństwa, oswietlenia czy odśnieżania itp
A temat tych błotnistych dróg teraz będzie na tych fejsbukach grzany jak pellet ostatnio, odwilż.
Haha, znam takie miejsca prawie w centrum lublina XD a domy stoja od 150 lat tam.
XDDDD
jak tam somsiedize?
SUV nie może przejechać?
ja też mam gruntową, nie w takim stanie, ale u nas jest 30 domów. Podobno po 8 latach, ma być w przyszłym roku utwardzona zrobiona.
Niestety tak to już jest jak się nie przemyśli gruntownie swoich decyzji, wszystkich za i przeciw. Tania działka pod lasem miewa swoje minusy.
@dez_ hehe, "gruntownie"
@dez_ u mnie tak wyglądało 100 metrów drogi i wcale nie było ani pod lasem ani tanio xD
Na szczęście znajomości z właścicielem żwirowni się przydają