Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Klockobar w Heheszki

Osobistość

w Heheszki

451piorunów

Wczoraj, kiedy szedłem na rozmowę kwalifikacyjną, spotkałem na swej drodze psiaka, który leżał na chodniku. Widać było, że był głodny i ogólnie zaniedbany. Postanowiłem kupić mu karmę i chwilę z nim pobyć. Niestety przegapiłem przez to rozmowę o pracę... Dziś rano otrzymałem telefon z firmy, do której wczoraj szedłem i mimo wczorajszego fakapu zaprosili mnie ponownie na rozmowę. Nie uwierzycie, jaki zaskoczony byłem, kiedy wszedłem do gabinetu. Okazało się, że rekruterem był ten pies, któremu wczoraj pomogłem! Karma wraca! Warto pomagać!

Komentarze (13)

Osobistość4piorunów

zwruszajonce

brakuje tagu

Twórca1piorunów

@Klockobar przeczytałem że spotkałeś leżącego Polaka i cały czar prysł na końcu historii 😒

Twórca3piorunów

@Klockobar byłeś na rozmowę o stanowisko lektora? Bo wczoraj to była niedziela ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Mocarz0piorunów

To była ta jedyna karma! Ta prawdziwa którą je pies...
XD

Kosmonauta3piorunów

zwrócił karmę?

Gruba ryba2piorunów

@Klockobar karma wraca?
dostałeś worek karmy po tym jak kupiłeś psiakowi? :grinning:

Gruba ryba0piorunów

@Klockobar z ciekawości co to za praca, że rozmowy rekrutacyjne robią w niedzielę?

Mocarz4piorunów

@Klockobar rozumiem ze to trochę slangiem piszesz. Pies - policjant, firma - komenda.

Kompan2piorunów

@Klockobar

Widać że fejk, gdyby rekruterzy byli tak inteligentni jak psy świat byłby lepszym miejscem 😉

Osobistość2piorunów

@Klockobar Finalnie dostałeś tę robotę? Jak dostałeś, to będą gadać, że po znajomości, a jak nie... jak słabym kandydatem trzeba być, żeby nie zostać zatrudnionym po takiej akcji? :face_with_rolling_eyes:

Fanatyk3piorunów

@Klockobar a kierowca wstał i zaczął klaskać z całym autobusem

Specjalista25piorunów

Wyrzygał i zapuszkował. Bo to Puszek był.

Inspirator27piorunów

@Klockobar
> Karma wraca!

Karme oddal w paczce czy wyrzygal?