
Wpis użytkownika koszotorobur w Komputery
koszotoroburFanatyk
35piorunówWindows 10 osiągnął 70% udziału w rynku gdy udział Windows 11 ciągle spada
Według strony Statcounter, w kwietniu 2024 roku Windows 11 stracił 0,97 punktu, spadając z 26,68% do 25,65%.
Wszyscy ci użytkownicy, którzy porzucili Windows 11 najwyraźniej wybrali Windows 10, którego udział w rynku systemów desktopowych Microsoftu przekroczył granicę 70% po raz pierwszy od września 2023 roku, zyskując 0,96 punktu.
Źródło: https://www.neowin.net/news/windows-10-reaches-70-market-share-as-windows-11-keeps-declining/
Komentarze (12)
Zainstalowałem sobie 11, ale wkurwił mnie brak możliwości ustawienia paska po prawej stronie xD więc przeniosłem się na Maca (wcześniej niż zakładałem) 😎
A zainstalujesz dziś win11 bez konta, logowania i dostępu do internetu? Nie a win10 ltsc tak i to bez problemu. Win10 to taki passat 1.9tdi popularny i rozpracowany na wszystkie sposoby dla zwykłego człowieka łatwiejszy w użytkowaniu.
To będzie rok linuxa ( i use arch btw )
@koszotorobur Windows 11 roz⁎⁎⁎⁎⁎olił mi system i skończyło sie na formacie.
@Czemu - i instalacji Windows 10? Czy ponownej instalacji Windows 11?
Jakiś miesiąc temu kupowałem poleasingowego T480s z zainstalowanym windowsem - z racji że nie miałem obrazu Linuxa na pendrivie to musiałem przejść przez konfiguracje W10 - jajebie przecież tam chyba było z 10 podstron „a może Office 365”, ziomek pacz jaki za⁎⁎⁎⁎sty GamePass, byczq to może OneDrive, i chyba z trzy ekrany o aktualizacji do W11 a po wszystkim i tak atakował mnie Edge i jeszcze kilka różnych reklam.
Jeśli ktokolwiek nie jest zmuszony do korzystania z Windowsa ze względu na brak kompatybilności programów na innych systemach to pozdro 600 xd
Wspieram znajomych mających problemy z Windows.
Najczęstsze problemy Win11 to aktualizacje, które nie chcą się doinstalować do końca (i potem wisi start menu lub w ogóle cały taskbar).
Drugi problem to niewydajny TPM (zwłaszcza na płytach AMD), gdzie ilość klatek potrafi poważnie spadac.
Te dwa problemy występują na tyle często, że znam osoby, które wróciły do Win10.
Mnie zaś wnerwia idący od lat trend, że interfejs jest tak zarąbiście niedopracowany... Win11 masz na desktopie, klikasz i jest Win10, zaglądasz głębiej i Win7.
compmgmt.msc, services.msc, mstsc, eventvwr.msc ...
Zarąbisty poziom wdrożenia systemu. A już nie wspomnę jak nadal działa SystemUpdate.
Windows 11 to taka Vista
@koszotorobur Zero zaskoczenia. NIestety w pracy muszę czasami używać windowsa. 10 jest „lepsza” od 11. Przy czym bycie lepszym od 10 to bardzo nisko postawiona poprzeczka, a 11 i tak nie dała rady xD