Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Aya w Bieganie

Kosmonauta

w Bieganie

9piorunów

Właśnie byłam na porannym  . W pewnym momencie z naprzeciwka biegł jakiś pan, machnął ręką i się uśmiechnął. Jakie to miłe było, aż mi się potem weselej biegało.

Wcześniej takie coś tylko na szlakach górskich widziałam, że ludzie się witali, ale wśród społeczności biegającej chyba też to występuje.(。◕‿‿◕。)

Także, jak mijacie jakieś zmarnowane owieczki, tuptające o 7 rano to machajcie, bo może to komuś poprawic morale.

Miłego dzioneczka! :woman-raising-hand:

Komentarze (12)

Kosmonauta0piorunów

@sssabae A to co innego, rano na mojej trasie mijam max 2 osoby (najczęściej 0) więc jak już kogoś spotkam, a on się uśmiechnie to doceniam. Jakbym mijała kogoś co chwila to też pewnie miałabym takie odczucia jak Ty. 😉

Inspirator0piorunów

@Aya nie lubię tych ciągłych powitań. Bieganie jest dla mnie wyłącznikiem po całym ciężkim dniu, coś jak chrzest. Zmywam z sobie trudu całego dnia. A takie machanie łapami do wszystkich męczy i nie pozwala zapomnieć

Koneser3piorunów

@Aya kiedyś jadac na najtańszej szosie z Decathlona wyprzedzil mnie koleś na jakimś specializedzie za 15k+ PLN, full spandex latex i inne czary. Po chwili zwolnił zrównał się ze mną i zaczął motywacyjne drżeć ryja.

Dajesz, dasz radę. Przyspiesz. Zwiększ tempo, masz siłę.

Podziękowałem za motywację i powiedzialem "robię co mogę". Chłop przyspieszył i odjechał, a ja swoim tempem pojechałem dalej nad jeziorko by wypić piwko i popływać XD.

Ale w sumie to było miłe mimo wszystko

Osobistość1piorunów

@Aya zawsze macham ręką, a jak fajna du⁎⁎⁎⁎ka, to jeszcze na tyłeczek spojrzę :smiley:

Kosmonauta1piorunów

@BillyFuckboy Czasem jest ciężko (tym bardziej jak się jest mega śpiochem). Ale zostało postanowione, więc nie ma wymówek. 🙂