Wpis użytkownika Jurajski_Huncwot w Hydepark
Jurajski_HuncwotAutorytet
33piorunówWróciłem do domu po wycieczce do obwodowej komisji wyborczej. Z racji, że jest to za granicą to było to trochę kilometrów. Wszedłem do budynku, okazało się, że jestem tam jedyny oprócz komisji, bo wciąż jeszcze lekko pada, ale z zbiegiem dnia ma rozpogodzić się.
Dostałem kartę do głosowania i każdy w tym pomieszczeniu z uśmiechem spoglądał na mnie oraz z wyrazem twarzy, jakby coś było nie tak albo oczekiwali ode mnie jakiegoś przemówienia. Spojrzałem pierw na siebie, wszystko jest w porządku. Spojrzałem na tą kartę do głosowania, później na gościa, który mi ją wydał i wydusiłem z siebie:
"Oj, trochę się wykruszyli, dwa tygodnie temu ich było więcej do wyboru"
Jedna Grażynka popłakała się ze śmiechu, a dla mnie ta sytuacja była jakaś absurdalna 😅
Komentarze (1)
Ja mam bliziutko domu, ale ja w stolicy mieszkam. Trochę tych komisji tu jest. Mielim iśćw południe, ale żonka zabrała dzieciory na niespodziankowy wypad. Pojedziemy jak wróci. Bardzo jestem ciekaw ile ludzisków jeszcze będzie.