Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Gilgamesh w Hydepark

Fanatyk

w Hydepark

46piorunów

WTF ? Dlaczego wypożyczenie filmu jest 2 razy droższe od biletu do kina ? Jaki tu jest sens ?

P.S. elegancka wersja jest już do znalezienia do pobrania 😛

Komentarze (40)

Lider5piorunów

@Gilgamesh ta, dwa razy drozsze xD

Chyba jak jesteś bezrobotny i możesz w środę w połowie dnia pójść

Ja kupuję filmy na blu-ray, wychodzą w cenie wyjścia do kina, a mogę obejrzeć kiedykolwiek i w lepszych warunkach

Autorytet0piorunów

@Gilgamesh szkoda, że debrid zdechł

Fanatyk1piorunów

Film z wypożyczalni możesz odtworzyć wielokrotną ilość razy, a w kinie zobaczysz raz?

Gruba ryba2piorunów

@DKK Dokladnie - jesli kupuje film np na apple to powinienem moc sobie go fizycznie wypalic na blu-ray. Ale oczywiscie jest zamkniety w ich aplikacji. Czyli posiadasz, ale nie posiadasz.
I na pewno gdyby zamkneli platforme, to nie moglbys go fizycznie pobrac.

Fanatyk0piorunów

@DKK zależy jaki film i serial, niekiedy nie ma nic nowego i się wróci do czegoś z braku laku, bo fajne było. Szczególnie po czasie kiedy pamiętamy zarys fabularny, ale niekoniecznie szczegóły.

Fenomen5piorunów

@dradrian_zwierachs Co więcej jak zaczniesz oglądać, to masz 24h na dokończenie. Przynajmniej na amazonie tak jest. Mi wszystko jedno, i tak nie wracam do obejrzanych filmów/seriali. Ale innym to może nie pasować.

Fanatyk0piorunów

@DKK serio, wypożycza się jednorazowo? Pewnie masz więcej racji, bo być masz doświadczenie w tej kategorii. Przyznam szczerze, że ostatnie co wypożyczyłem to jakiś vhs milion lat temu.

Fenomen4piorunów

@dradrian_zwierachs Nie do końca. Wypożyczenie masz do obejrzenia na raz. Jest opcja zakupu, oczywiście droższa. Ja generalnie tylko wypożyczam, bo to kupno to takie średnie. Fizycznie tego nie mam. A ta cena faktycznie z dupy. Trzeba czekać. Mam tyle do obejrzenia, że mogę poczekać. Nie muszę uwaga nie populana opinia: kraść :grinning:

Lider11piorunów

:upside_down_face:

Gruba ryba10piorunów

W domu nie musisz znosić ciamkających i mlaskających człekokształtnych, którzy bawią się telefonami.

Fanatyk6piorunów

@jonas @Szyja to się nazywa mizofonia - takie zaburzenie. Kolega mlaska jak mówi i przeważnie nie wiem co mówi bo skupiam się tylko na tym żeby go nie zacząć dusić, niech się już nie męczy.

Gruba ryba8piorunów

@Szyja Mnie to całe mlaskanie, gadanie, telefony i inne takie wybijają z rytmu, więc bardzo rzadko chodzę do kina. Głupio byłoby pierdzieć kilka lat w pasiak, bo nie wytrzymałem i wkopałem komuś zęby do przełyku.

Fanatyk4piorunów

@jonas a jeszcze ciamkają popcorn cebulowy i bekają Coca-Colą. Niby dyskretnie ale załzawionymi oczami źle się ogląda.

Kosmonauta2piorunów

@jonas no jak ktoś jest takim typem człowieka dla którego bardzo przeszkadza to że ktoś je popcorn, pije picie, potrzebuje wyjść z siedzenia do toalety, czy że ktoś rząd niżej spojrzy na telefon to faktycznie lepiej zapłacić więcej i obejrzeć samemu. Ja w kinie skupiam się na filmie a nie na tym że ktoś gdzieś pisze SMSa xd