
Wpis użytkownika AdelbertVonBimberstein w Hydepark
Wyjaśniło się czemu tak ciężko mi się wczoraj biegło - od rana boli mnie gardło a teraz nos zatkany więc podejrzewam, że już mnie rozkładało. Jutro to rozbiegam.
Chciałem iść pobiwakować jutro nad Wisłą ale c⁎⁎ja z tego wyjdzie bo żona miała mieć wolne a nie ma.
Na c⁎⁎j jo żyjo jak nawet kilku godzin nie mam dla siebie aby spędzić wieczór przy ognisku.
#galaretkanomore (blokujesz gdy nie interesuje cię moja droga ku formie Twarożej)
* Zjedzone: 4 000 kcal
* Spalone: 3 600 kcal
* Kroki: 19 900
* Trening: pull na siłowni + ab wheel
* Spacer: 7 km
* Norweski: słuchanie podcastów językowych
Dzisiaj stwierdziłem, że wyglądam bardzo dobrze. Zeszła woda po podróży, kilka dni ogarniętego jedzenia i z 84 kg w dniu 04.04.(to było mocno podejrzane bo nie wyglądałem grubiej to znaczy zalany tłuszczem, a mam na tym punkcie jobla) dzisiaj waga ładnie pokazała 81.75 kg a wczoraj 82 kg. Czyli spoko, zjechałem z wody i treści jelit najprawdopodobniej.
Zadowolony z formy jestem a to wartościowe chwile bo wtedy wiem, że warto.
Próbuję zrobić sobie dobre zdjęcie ale mój aparat w telefonie to gówno i totalnie nie oddaje pocięcia barków i nóg bo na żywo wydaje mi się lepiej.
Komentarze (6)
Chciałbym wyglądać jak Ty.
@AdelbertVonBimberstein e to ja nie chcę.
@cyberpunkowy_neuromantyk to trzeba liczyć kalorie i dużo ćwiczyć. Generalnie dyscyplina mocno.
@AdelbertVonBimberstein gdzie tu się daje ujemne pioruny?
@wszystkoJutro nie ma, możesz zamknąć pizdę i blokować #galaretkanomore o czym pisałem we wpisie, chyba, że problemy ze zrozumieniem czytanego tekstu.