Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wyścig z czasem o życie 24-letniej Polki. Do Chin ruszy specjalny samolot

GURU

w Wiadomości Polska

22piorunów

"Zatwierdzone są wszystkie zgody na przelot samolotu specjalnego do Chin po Panią Klaudię, naszą rodaczkę, która od wielu dni przebywa w śpiączce w szpitalu w Pekinie. Start samolotu jutro wcześnie rano" - poinformował minister obrony narodowej, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. Chodzi o 24-latkę z Wałbrzycha, która studiowała w Pekinie. W kwietniu lekarze zdiagnozowali u niej ostre zapalenie otrzewnej, zapalenie płuc, zapalenie mózgu, perforację dwunastnicy, ropień w okolicy wątroby oraz guz na jajniku – potworniaka. [...]

"Ten guz został już usunięty, ale zanim do tego doszło, zdążył dokonać ogromnego spustoszenia w jej młodym organizmie. Powikłania są straszliwe. Każdy dzień to walka. Każda noc to strach, czy uda się ją uratować" - pisała Joanna Uciechowska. [...]

Komentarze (12)

Sum8piorunów

Kim jest ta pani, że ma takie przywileje? Nie mówię, że mi jej nie żal, ale normalny człowiek czeka latami na leczenie i traktuje się go jak niewygodne ścierwo, a tutaj po jedną osobę wysyła się samolot za grube tysiące z pieniędzy podatników.

Osobistość0piorunów

@BoTak Też mnie to wkurza. Moja żona czekała rok na badania, wzięła już urlop na te dni a jej przesunęli o dwa miesiące.

Gruba ryba5piorunów

Łał, za⁎⁎⁎⁎sta ta nasza służba zdrowia! Jak mniemam po wszystkich Polaków w takim stanie latają?

Osobistość1piorunów

@Jim_Morrison Jak będzie trzeba ratować wizerunek to wyślą.

Wirtuoz19piorunów

Ja nie pytam o koszt tego lotu bo jak jest możliwość to trzeba ratować. Ale co zdecydowało o tym, że trzeba ją przywieźć do Polski? Koszt leczenia w Chinach czy brak możliwości leczenia tam na miejscu? A jak tak to z jakich powodów? Czy sam lot nie pogorszy jej stanu?

Osobistość0piorunów

@3majmipiwo NIe znam się ale chyba dobre szpitale chińskie są na tym samym albo i l;epszym poziomie niż polskie

Zawodowiec1piorunów

@AureliaNova raczej chodzi o ocieplenie wizerunku rzadu i dobry PR, pamietajcie ze to kraj z dykty i oni u gory maja Nas w dupie

Wirtuoz1piorunów

@xsomx yeahbunne kitajce. Cudzoziemka to pewnie olali sprawę maksymalnie z każdej możliwej strony. Nie słyszałem wcześniej o tej sprawie, dzięki za info. Przykra sprawa.

Fanatyk0piorunów

@3majmipiwo Kiedy wpadł ten artykuł, też zerknąłem jak to wygląda w Chinach - i generalnie jakość opieki tam jest dosyć mizerna. Amerykanie i obywatele EU generalnie się ewakuują do siebie, jeśli mogą, bo tam się z rakiem po prostu umiera, o ile nie jest się jakimś topowym aparatczykiem partyjnym

Kosmonauta7piorunów

@AureliaNova @3majmipiwo W poprzednim, pierwszym artykule o tej dziewczynie, było napisane, że właśnie miała złą opiekę w Chinach. Bo nie rozpoznali, że to od guza, który doprowadził do zapalenia mózgu i spowodował psychozę i wsadzili dziewczynę do psychiatryka zamiast ją odpowiednio zdiagnozować i leczyć w tym kierunku. Siedziała tam tak długo, że zapalenie mózgu doprowadziło do poważnych komplikacji i dopiero jak jej stan był krytyczny to przewieźli do szpitala znowu. To była bezpośrednia przyczyna jej śpiączki i opłakanego stanu teraz - zapalenie mózgu, któremu można było zapobiec. Muszą ją sprowadzić jak najszybciej, bo było wyjaśnione, że jej ubezpieczenie zdrowotne już prawie się skończyło i rachunek by zrujnował całą rodzinę. Problemem był jednak jej stan zdrowia, który uniemożliwiał transport powietrzny.

Nie czytałem tego załączonego artykułu, ale piszę z pamięci z pierwszego. Jedno jest pewne. Gdyby była w cywilizowanym kraju to może miałaby szansę. Miłość do komunistycznego systemu zapewne przypłaciła normalnym życiem. Zapewne nie wróci już do pełnej sprawności. Psychiatryk zamiast pomocy medycznej. Tak to już w komunizmie jest.

Autorytet16piorunów

@3majmipiwo raczej chodzi tylko o to, żeby była blisko rodziny. Najgorszy okres już za nią, najprawdopodobniej w Chinach miała dobre leczenie, a teraz zostaje dalsza opieka. No ale to są uroki wiadomości mediowych - tak naprawdę mamy zerową wiedzę o szczegółach, a rodzina może gadać bzdury. Równie dobrze szpital chce się jej pozbyć, albo jest jakieś leczenie które jest dostępne tylko w Polsce.