
Wpis użytkownika smierdakow w Wiadomości Polska
smierdakowLider
36piorunówZ danych Eurostat wynika, że w 2023 ludność Polski skurczyła się o 132,8tys. osób i na dzień 1 stycznia 2024 wyniosła 36,6mln osób. Tym samym 🇵🇱 odnotowała największy spadek ludności wśród krajów UE. Wzrost PKB w coraz większym stopniu uzależniony od wydajności.
https://x.com/ING_EconomicsPL/status/1811388620349100543?t=8A2eZxBWTlWUp8gCd8owgw&s=19
Komentarze (18)
Depopulacja - wszystko zgodnie z planem
I to jest problem któremu zbyt mało poświęca się uwagi. W pewnym momencie dojdziemy do ściany i nasz rozwój się zatrzyma. Tu i teraz trzeba podejmować jakieś działania.
@DiscoKhan no z tego co pamiętam, to mieli dość spora migracje po 2015 i czytałem gdzieś w mediach, że brakuje im mieszkań.
@maly_ludek_lego w Szwecji z wynajmem są problemy, jakie to? Jak tam żyje jeden z najwyższych odsetków osób żyjących samotnie.
@DiscoKhan Tak wiec ja bym powiedzial, bo back to monke i bedzie wszystko ok.
@DiscoKhan
>Co do stabilizacji... Jest jeden rozwinięty kraj w którym dzietność jest dodatnia. Izrael. Wysokie ryzyko ataków terrorystycznych i okresowo przelatujące rakiety nad głowami
No chyba nie. Dzieci rodza sie w rodzinach ortodoksow - takich co nawet telefonu i telewizora za bardzo nie uzywaja.
>Skandynawia nie ma najmniejszych problemów pod tym względem
Ma, np Szwecja.
@maly_ludek_lego Skandynawia nie ma najmniejszych problemów pod tym względem, nie wpływa to w żaden wymierny sposób na ichniejszą dzietność.
Co do stabilizacji... Jest jeden rozwinięty kraj w którym dzietność jest dodatnia. Izrael. Wysokie ryzyko ataków terrorystycznych i okresowo przelatujące rakiety nad głowami - to jest coś co rzeczywiście dzietność poprawia. Bo poza tym to w Izraelu jest tylko gorzej jeżeli chodzi o wychowywanie dzieci w porównaniu do Danii czy Szwecji, historia też uczy że to powinno pomóc nawet jeżeli nie jest to intuicyjne.
Z tym, że własny kąt to podstawowa potrzeba to się w pełni zgadzam ale zapewnienie lokum obecnie będzie mieć minimalny wpływ na dzietność.
@DiscoKhan
>może i nie ma ale to nie jest wcale przyczyna i jak mieszkania będą to dalej nic się w tej materii nie zmieni.
Skad taka pewnosc? Problem mieszkan jest globalny i akurat kiedy sie pojawil, liczba urodzen leci na leb na szyje. W kazdym gatunku, potrzeba jest stabilizacja, a wlasne lokum to podstawowa potrzeba czlowieka.
Z tego co wiem, kazdy kraj sypie jakimis doplatami do dzieci, a nikt globalnie nie wpadl na pomysl, zeby zapewnic lokum mlodym ludziom.
@Enzo imo mieszkania socjalne na tani wynajem. U nas kultura jest taka, ze jak nie masz swojego mieszkania i jako takiej stabilizacji, to sie po prostu nie rozmnazasz. Taka jest prawda. Kazdy kraj niby walczy z kryzysem demograficznym, ale jeszcze NIKT na swiecie nie wpadl na rozwiazanie takie, zeby zapewnic mlodym latwe lokum. A za te miliardy, ktore zostaly wydane na 500+ i 800+ serio moznaby wybudowac miliony mieszkan.
Drugi problem to imo 'mezalians' miedzy chlopami ze wsi a kobietami z miast i to jak polaczyc ich w pary.
@Enzo realnie - my nie mamy żadnych liczących się mężów stanu żeby taki trudny temat poruszać, bo nie ma łatwych i przyjemnych rozwiązań. Nawet ktoś wyżej pisze - mieszkań nie ma.. może i nie ma ale to nie jest wcale przyczyna i jak mieszkania będą to dalej nic się w tej materii nie zmieni.
Realne są dwa scenariusze: model zachodni z migrantami, tylko w przeciwieństwie do zachodu to specjalistów sobie nie pościągamy... Społeczeństwo jest temu zresztą przeciwne także wątpliwy scenariusz u nas, bo politycznie (póki co) to jest samobójstwo. Ale jak się społeczeństwo bardziej odczuwalnie zestarzeje to nastroje się moga zmienić.
Tak ostrych reakcji nie budzi migracja tymczasowa, nastawiona na legalnych przybyszy. Ale to nie będzie ta sama skala...
No i trzecia opcja, zamiatanie pod dywan aż system zacznie się mocniej przeciążać, służba zdrowia realnie będzie coraz bardziej prywatna, bo czasy oczekiwań będą absolutnie absurdalne. Emerytury albo w późnym wieku albo głodowe - ale raczej pozorny wybór pozostanie w rękach zwykłych ludzi. Ale pod taką presją widocznej nędzy ludzie zaczną się mnożyć jako zabezpieczenie swojej przyszłości, nie z miłości to z rozsądku i żeby uniknąć przesranego losu innych gdy realna sytuacja osób starszych będzie się ciągle pogarszać.
Cholera wie na sto procent ale jakiś kryzys związku z tym jest nieunikniony, trzeba sobie wybrać truciznę. Obecne modele kulturowe są generalnie dysfunkcujne na dłuższą metę, to nie jest czysto polityczny problem bo źródła są głębsze.
Mnie tak realnie najbardziej zastanawia jak się przestępczość będzie kształtować przy starzejącym się społeczeństwie, bo taka ścieżka życiowa powinna być znaczenie łatwiejsza a też sporo bezpieczników moralnych po prostu nie ma także jakieś wzrosty powinny istnieć ale z drugiej strony przy obecnym poziomie rozrywki to się wcale tak przewidywanie nie musi ułożyć.
Z perspektywy państwa - to jak naszych polityków nie lubię - to niewiele mogą zrobić w praktyce. To jest głównie i przede wszystkim problem kulturowy, a nie instytucjonalny. Bez cienia ironii - więcej propagandy pro rodzinnej powinno się pompować ale w czasach internetu to przecież będzie mieć nikły wpływ, bo kto to będzie przyswajać, emeryci...
@smierdakow brakuje 2 miliony mieszkań...
@pol-scot A nawet gdyby ich przybyło, to młodych zwyczajnie nie byłoby na nie stać, przy obecnych cenach.
@smierdakow oczywiście, że nie brakuje, to tylko stały tekst deweloperów... Są też w miastach ale ludzie boją się wynajmować...
@pol-scot nie brakuje, są na wsiach, w miasteczkach, można śmiało brać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@smierdakow jakby coś to wina homoseksualistów, aborcji (lol) i Tuska, który już w 2023 swoimi decyzjami obniżał dzietność.
@maximilianan Niestety nikomu nie przyszło do głowy, że Przeciętny statystyczny Polak oglądał świat według Bundych gdzie sprzedawca butów miał dom, sam utrzymywał rodzinę, a za oknem widział Januszy byznesu, którzy dorobili się fortun w latach 90 kupując znajomościami firmy za złotówkę, a finalnie patrzy na swoją pensję, rachunki i wie, że mając trójkę dzieci, nigdy nie będzie w stanie mieć ułamka takiego życia, co widział w telewizji i internecie dorastając w Polsce.
Przeciętny statystyczny Polak nie jest głupi, po prostu widzi, że tutaj sok nie jest warty wyciskania.
@smierdakow i to całość wynika praktycznie z nadwyżki zgonów nad urodzinami, migracja miała minimalne znaczenie (a w przypadku Niemiec, Włoch i Hiszpanii migracja nadrabiała)