
Wpis użytkownika bartek555 w Architektura
bartek555Lider
90piorunówZ takich bardzo waznych zyciowych wyborow to kupilem (i wczoraj zainstalowawszy) wentylator do lazienki, ktorego w ogole nie slychac. Nie, ze jest cichy, w ogole go nie slychac. Az musialem sprawdzic, czy sie rzeczywiscie kreci. Polecam jak ktos lubi srac w ciszy patrzac na sasiada.
Komentarze (99)
@bartek555 Ja się nie znam.
Ale czy nie łatwiej wykonać dłuższą rurę z tłumikiem dźwięku, a sam wentylator zainstalować na końcu rury wylotowej?
Złe jak jest za cicho, bedzie słychać jak kiszki pracują
@bartek555 nie wierzę!
A potem popatrzyłem na cenę i już wierzę xD ale fajny, schludny.
@bartek555 Gdzie i jak szukałeś? To co wrzuciłeś robią widzę tylko na 100mm a u mnie kanały 125mm. Chętnie wymieniłbym wyciąg w łazience na coś cichszego.
Ale sens wentylatora łazienkowego jest właśnie taki, żeby było go trochę słychać
@bartek555 nie było w kolorze szczotkowanego złota? ;)
Eeee, a to nie masz rekuperacji z wentylacją i klimą?
Ja tam wolę żeby coś szumiało jak sram, mieszkańcy nie słyszą pocałunku Neptuna
Wszyscy go nie słyszą, czy tylko Ty? :smirk:
@bartek555 miałem już brać, ale mnie nie stać xd
@bartek555 meh. A mi się właśnie trafił w h. głośny bo nie pomyślałem o tym, teraz już za późno żeby wymienić.
@bartek555 Rekuperacji w domu nie robiłeś?
@bartek555 Ale wiesz, że jak popijasz kaweczke na mostku, to coś takiego jak HVAC zżera setki kW, żeby było Ci fajnie? Wentylacja mechaniczna nawiewno-wywiewna z odzyskiem ciepła to część tego systemu.
Ja też miałem wątpliwości czy wrzucić reku do domu. Dopiero awaria tego systemu w biurowcu firmy, przekonała mnie, że jest w tym moc. A dlaczego awaria - system tak się sypnął, że w lato działał na max zatrzymywaniu ciepła. Wędziliśmy się pokojach, bo klimy nie było. Nawet jak na zewnątrz temperatura spadła, to nie mogliśmy się tego gorąca pozbyć przez 2 tygodnie. No i jeśli to gówno jest tak skuteczne, to biorę.
I powiem - zajebiste to jest. Mam zawsze świeże powietrze, nawet bez grzałki, zimą, nawiew ma 18 stopni. Zero problemów z wilgocią. Zero problemów z insektami i nie muszę się bawić z moskitierami.. Tempo wymiany powietrza nie zależy od warunków na zewnątrz, tylko od tego co sobie ustawię. Mam z tym doświadczenie, bo mieszkałem na parterze w bloku i zimą musiałem niemal zablokować kratki, tak ciągnęło.
Czy liczyłem koszty i ile "zaoszczędzę"? Nie. Komfort jaki to daje nie ma dla mnie ceny. Mam 2 kominy w domu, w salonie do kozy i w kotłowni do kotła na pellet. Oba mają kanały wentylacyjne i poza tym od kotłowni (bo wymagany) to reszta jest zabetonowana. Więc jakbym chciał to mogę sobie wybić otwory i wstawić kratki, ale nigdy tego nie zrobię.
Dziwi mnie, że ludzie walą chaty za miliony i "oszczędzają" na nie instalowaniu reku za 15-50kPLN. Każdy robi jak mu pasuje, ale nadal się dziwię.
@Pirazy zgadzam sie, dla mnie grzejnikow to najlepszy argument. Kazdy robi jak chce, wazny zeby byl swiadomy za i przeciw a nie robil, bo somsiad ma.
@bartek555 z podstawowych zasad fizyki wiemy, ze ilosc energii potrzebna do ogrzania domu jest taka sama, niezaleznie, czy ktos ma podlogowke czy grzejniki. Za to koniecznosc utrzymania niskiej temperatury na wyjsciu z pieca bedzie skutkowac albo szybsza degradacja pieca (na paliwo stale) albo wyzszymi kosztami instalacji w kotlowni (mieszalniki wody itp). Jezeli ktos ma pompe ciepla to oczywiscie wtedy podlogowka jak najbardziej
To ze posadzka akumuluje cieplo ja osobiscie uwazam za wade. U siebie w domu zrobilem grzejniki i byla to moja w pelni swiadoma decyzja, podyktowana natychmiastowa reakcja na potrzebe grzania - spada temperatura w domu, cyk odpala sie kociol na pellet, w godzine ogrzewa caly dom o 1 stopien i sie wylacza az do ponownego spadku temperatury. Brak jakichkolwiek udziwnien instalacji = niskie koszty instalacji, mniej mozliwosci awarii. Brak jakichkolwiek problemow z niedogrzaniem lub przegrzaniem domu w okresach przejsciowych.
U siebie rowniez nie robilem rekuperacji, ja akurat z tego wzgledu ze slepy ped za wszystkim co do dzialania wymaga zasilania uwazam za nie do konca dobry pomysl. Na energooszczednosc mojego domu nie narzekam. Spalam 3 tony pelletu rocznie lacznie z ciepla woda latem, przy 160m2.
Swoj dom wybudowalem i wykonczylem prawie w calosci sam, wiec jego prostota byla dla mnie nie dosc ze korzyscia finansowa to i ulatwieniem pracy a po kilku latach mieszkania w nim uwazam zgodnie z zona, ze spisuje sie idealnie
@bartek555 wiesz, w lato też mam otwarte wszystkie okna, w niczym to nie przeszkadza
@bartek555 To zazdroszczę. Mieszkam w małej mieścinie, jak smród naleci do chaty jak wracam z pracy, to co mi zostaje...zamknięcie okien i spanie w tym do rana. Mam oczyszczacz, ale przy tym nie zaśniesz jak włączysz na full :/
@Ominous nie wiem, nie mieszkam w miejscu gdzie ktokolwiek w okolicy pali jakims gownem.
No co wtedy gdyby tak bylo? To samo co w mieszkaniu w bloku. Wywietrzysz.
@bartek555 a co z zimą? Często wali niemiłosiernie albo gnojówką albo ktoś pali oponami/lakierowanymi meblami/innym gównem czy po prostu kopci z pieca bo niedopala. Możesz wtedy siedzieć przy zamkniętych oknach, ale nic nie filtruje Ci zapachów (chyba, że porozstawiasz 5 oczyszczaczy), a jak nie zdążysz zamknąć okien to wszystko Ci wejdzie do chaty. Co wtedy?
Ja nie mówię tego, żeby Cię przekonać, tylko pytam z ciekawości, bo wydaje mi się, że rekuperacja sprawdziłaby się wtedy idealnie :D Ja nie mam i takie sytuacje mnie wkurzają.
@JarosG ja tez nie, bo mam klime 🫡
@GrindFaterAnona Da się na podłogówkę położyć niemal wszystko, jeśli tylko zrobiona jest z głową i szczególnie ze sterownikami pokojowymi. Odpadają chyba tylko bardzo grube wykładziny, choć mam w sypialni taką z 8mm dość puchatą i podłogówka daje radę spokojnie rozgrzać pokój do zadanych 23,5 (wymóg żony, je śpię praktycznie bez kołdry :D) nawet przy największych mrozach.
@bartek555 Przy rekuperacji nikt Ci nie zabrania otwierać okien - mam od późnej wiosny do wczesnej jesieni niemal non stop otwarte część okien, bo niby w czym to przeszkadza? Ale jak się zaczyna słota na dworze to zaduchu nie mam :smiley:
@GrindFaterAnona kafelków
@GrindFaterAnona i od siebie dodam, dłuższe utrzymanie ciepła, podgrzana woda wolniej się wychładza niż w grzejnikach, przez co podłogłówka dłużej oddaje ciepło = oszczędność kasy na energię.
@GrindFaterAnona wszystko, oby bylo kompatybilne. Ja mam panele laminowane, mozesz dac winyl, drewno (aczkolwiek tu bedzie mniejsza skutecznosc, wiadomo)
@bartek555 da sie na to polozyc cos innego niz kafelki? Nie cierpie cieplych kafelek
@GrindFaterAnona tak, na grzejniki potrzebujesz 55 stopni, na podlogowke 27. No i nagrzana posadzka ladnie kumuluje cieplo
@bartek555 czy niska temp na wyjsciu z pieca oznacza tez mniejsze zuzycie energii?
@GrindFaterAnona cieplo w stopy, niska temp na wyjsciu z pieca, brak grzejnikow. Rownomierne rozlozenie temp
@bartek555 jakies zalety podlogowki ?
@JarosG no widzisz, ja z kolei mam kilku znajomych, ktorzy w ostatnich latach instalowali i w sumie nie sa specjalnie zachwyceni, bo sa tez przyzwyczajeni do otwierania okien cale zycie. Jak ktos nie chcę podlogowki albo grubego ocieplenia z wlasnego wyboru to jego sprawa, po co kogos na sile do czegos namawiac, jesli swiadomie tego nie chce, nie pottzebuje.
@dez_ bo mnie to nie przekonuje. Mam swieze powietrze, bo mam zawsze otwarte okna. Przy takiej kubaturze powietrze nie zasmierdnie zbyt szybko. Sprawna wentylacja, dobry cug i sie wymienia. Z pylkami nie mam problemow, jedynie owady to dla mnie dobry argument, ale ja po prostu lubie miec otwarte okna. Nie po to wstawialem HSy, zeby je trzymac zamkniete. Bylem w wielu domach, ktore maja rekuperacje, mieszkalem w domu bez i bylem w wielu bez. Nie czuje potrzeby jej miec. Mam klimatyzacje, a tak jak mowie, jak bede czul potrzebe to moge na pietrze zawsze sobie rekuperacje dorzucic. Ot moje odczucia i moja w pelni przemyslana decyzja.
@bartek555 Mnóstwo nowych domów nie ma też podłogówki albo grubej izolacji - czy to znaczy, że to dobre?
Znam 2 domy w których po latach dołożono rekuperację: jeden parterowy, więc było łatwo na strychu pociągnąć, drugi piętrowy, ale miał sprytnie porobioną wentylację zbiegającą się na strychu i też dało się praktycznie wszystko spiąć. Różnica (szczególnie jesienią i wiosną) w powietrzu ogromna a szczególnie w przypadku tego parterowego domu.
Niestety wentylacja grawitacyjna nie działa wcale przy małych różnicach temperatur: kiedyś na forum Muratora ktoś policzył przy 9m kominie jaka musi być różnica temperatur, żeby wytworzył się ciąg i pamiętam, że było to grube kilkanaście stopni. A niskie domy mają kominy niższe więc i różnica temperatur musi być spora.
W dodatku jak się uczciwie policzy koszt rekuperacji vs koszt: kominów wentylacyjnych z obróbkami (albo specjalnymi dachówkami), nawietrznikami, pochłaniaczami i wentylatorami to wcale nie wychodzi dużo drożej - to jeden z mitów. Prądu to je tyle co nic (u mnie na 800m3 kubatury jakieś 100-120kwh rocznie) a jak się zobaczy ile ciepła zostaje w domu np obserwując kamerą termo to morda sie sama cieszy :smiley: Dodatkowy koszt ale i zaleta to filtry na wlocie do domu - jak ktoś mieszka w zakurzonej okolicy to szok ile to zbiera, ale i w czystym środowisku nieźle widać jak syf zostaje.
Ogólnie nie znam nikogo kto by miał i nie był zadowolony - ale w sumie fakt: obowiązku nie ma :smiley:
@bartek555 bo masz non stop świeże powietrze, filtrowane (nie sterylne, ale zawsze pyłki i owady zatrzyma). Mam od 5 lat i to jedna z lepszych decyzji podjętych przy budowie domu.
Dlaczego nie chciałeś?
@dez_ zaproponowal. Swietna, bo co konkretnie?
@bartek555 bo to po prostu świetna rzecz. Jedyny minus to konieczność wymiany filtrów. Dziwne że projektant Ci tego nie zaproponował.
@dez_ dlaczego? Mnostwo nowych domow jest bez rekuperacji
@bartek555 w nowym domu to tak trochę lipa bez rekuperacji. Zgodzę się z @JarosG niestety.
@JarosG 😳
@bartek555 Brakiem wiedzy o takiej potrzebie :grinning:
@Tomekku brakiem takiej potrzeby
@bartek555 czym podyktowana decyzja o braku rekuperacji?
@dez_ od rekuperacji jest sedes.
@kubex_toja @dez nie
@bartek555 kupiłeś ze względu na sąsiada?
@bartek555 nie masz reku?
@PanNiepoprawny nie w łazience :stuck_out_tongue_winking_eye: ale jakby trzeba było to można go tam zanieść :stuck_out_tongue_winking_eye:
@kubex_to_ja musisz mieć potężną srakę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ja otwieram okno przed. Robię i od razu spuszczam wodę jak na 1. Potem można sobie kontemplować. Na koniec jedno psiknięcie odświeżacza i jest git.
#srajzhejto
@PanNiepoprawny dlatego mam jeszcze dwa oczyszczacze powietrz a
@kubex_to_ja reku nie wyciągnie tak szybko zapachu. Polecam okno