
Znikoma wolność twórcza w Marvelu
NovamehKompan
1piorunówArtykuł "The Rise and Fall of the Marvel Cinematic Universe" opublikowany przez magazyn "The Nation" rzuca światło na podejście Marvel Studios do reżyserii swoich filmów, przedstawiając Kevina Feige'ego jako postać, która obsesyjnie kontroluje każdy aspekt produkcji.
Komentarze (1)
Marvel się skończył na Avengers: End game. potem to już totalne gnioty. A i wcześniej były gnioty jak Czarna Pantera