AramilMocarz
2piorunówwaga: 120,3 kg (+0,1 / -0,7 od ostatniego/początku)
bebech: 118 (tym razem można by powiedzieć że zmalau, ale w milimetry się nie bawię 😉 )
Biorąc pod uwagę, że w 5 z tych 7 dni moja "dieta" wyglądała jak pic rel, zazwyczaj "chapane" na szybko gdy miałem moment - jest całkiem nieźle. Chyba podejście "kcal to na luzie, ale przede wszystkim rozpędzić metabolizm" jednak coś daje :grinning:
Teraz skupiam się na pilnowaniu, aby codziennie "rozpędzić" się do 130+ BPM na 15+ minut (rower, VR, cokolwiek). I nawet bez efektu tych 3x30k kroków przez Woodstock, tragedii nie ma (powiedzmy, bo -20 powinno być już na starcie xD)











