NatenczasWojskiGruba ryba
1piorunówWczoraj ostatni wakacyjny wieczór na łące z #konie
Wkurza mnie uplyw czasu. Wiem ze to irracjonalne ale po prostu kazdego dnia wieczorem mam takie wewnętrzne wkurzenie ze nieodwracalnie zabrano mi kawałek życia, którego juz nigdy nie odzyskam.
To chyba kryzys wieku średniego, bo mam takie poczucie ze nic lepszego juz mnie nie czeka, bo mam wszystko co chciałem od życia (no teraz tylko chce więcej spokoju) a za to wiem ze teraz wszystko powoli będzie mi odbierane: zdrowie, sprawność, bliscy, potem godność a wreszcie samego siebie i cały świat.
Przecież nie tak dawno poznałem przyszła żonę, miała 15 lat, dzieciak jeszcze była, a nie wiadomo kiedy 26 lat minęło. Dopiero co córkę pierwszy raz przewijałem a teraz szykuje sie do matury, prawa jazdy i wyprowadzki z domu... tyle dni minęło a ile ich pamiętam? Tak jakby nigdy ich nie było...
Życie ty k⁎⁎wo czemu wszystko chcesz mi odebrać














