Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Heheszki Domyślna

Kategoria: Humor

  • 1477 członków
  • 32557 wpisów

Lider

w Heheszki

14piorunów

Lider2piorunów

@WujekAlien biegam i ogólnie chodzę wszędzie tylko w moich ulubionych skarpach 51 procent wełna reszta 49 procent to jakiś elastan nylon pp czy kij wie ale to są najlepsze skarpetki do sportu, trekkingu (jak podciągnę wysoko to robią za kompresyjne na łydkę) i ogólnie eleganckie do tego.

Zawsze sobie w Norwegii dokupuję mam spokojnie ze 20 par bo kosztują 75 nok (30 zł) za dwie pary. Śmieszna cena.

Dopiero powyżej 32 stopni Celsjusza na dworze czuć, że są trochę za ciepłe.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Heheszki

49piorunów

-Gdzie jedziemy?

-Do lasu, na tajną naradę przeciw Polsce

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Heheszki

59piorunów

GURU16piorunów

A co najlepsze chyba mało ludzi robi coś takiego w domu i jest to specjalność żywienia zbiorowego.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Heheszki

114piorunów

Gruba ryba26piorunów

@WujekAlien u mnie w korpo może i można wylecieć z robo za zadanie pytania kiedy podwyżki, ale przynajmniej w ostatnim kwartale firma dała nam butelki termiczne, był dzień tostów (robionych na opiekaczu przyniesionym przez kumpla), i zapowiedziano ogólnofirmową integrację w grudniu, która będzie kosztowała całkiem sporo, bo trzeba ściągnąć ludzi z 4 kontynentów i opłacić im pobyt na tydzień.

Inspirator1piorunów

@Maciek Pamiętam jak w Januszeksie zrobiłem dzień pizzy (w sensie każdy płacił za swoją a ja podawałem menu i zamawiałem kto chciał) albo kupiłem w dino giga arbuza, pokroiłem i zrobiłem dzień arbuza. Jak odchodziłem to ostatniego dnia też kupiłem 5 placków pizzowych z ulubionej włoskiej pizzeri i zaprosiłem 2-3 typków którzy pracowali w firmie obok z którą współpracowaliśmy bo mieliśmy wspólne projekty. Przyszedł nawet ich szef i dał mi flaszkę. Mojego szefa zazwyczaj przy tym nie było a jak był to zawsze mi dawał delikatnie do zrozumienia żebym już tak nie robił xD Bo wiecie, w pracy ma się pracować a nie bawić. Z perspektywy czasu cieszę się że tak było bo tzw. "red flagów" było więcej a dzięki temu nie miałem żadnych oporów żeby się zwolnić i iść dalej po swoje.

Pokaż więcej komentarzy (10)