Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5756 członków
  • 254344 wpisy

Lider

w Hydepark

5piorunów

Ależ mi się schadenfreude uruchomiło. Kilka tygodni temu kumpel z pracy, z innego działu, podesłał mi CV gościa związanego z uczelnią, na której sam kiedyś byłem i zapytał czy gościa znam, bo złożył do niego kwity na rekrutację. Otworzyłem to CV i wraz z zobaczeniem zdjęcia dostałem od razu flashbacki sprzed wielu lat jak jakiś weteran z wojny. To ON!

Naprawdę miałem fajny kierunek na który poszedłem z pasji, większość prowadzących była super albo spoko. Niewiele trafiało się złośliwości czy uwalania studentów. Wyjątkiem był on.

Nazwijmy go Nowak. Nowak był wyjątkowym sukinsynem. Był niewiele starszy od studentów, miał max 28 lat, a traktował studentów (i nie tylko) jak śmieci. Gnoił na zajęciach, na kolokwiach, na konsultacjach, a dlaczego? Bo mógł. Tajemnicą poliszynela było, że facet jest wysoko kryty - miał bliską rodzinę w rektoracie i to bardzo wysoko, która dużo mogła. A on z tego korzystał. Student podobno był z niego słaby, ale chciał zostać na uczelni, to został. Kurde, gówniarz świeżo po studiach dostał własny pokój i siedział sobie jak panisko - robił co chciał i nawet starzy profesorowie, z wyjątkami, niewiele mogli mu zrobić. Skargi na niego były, ale szybko się skończyły jak się okazało, że one tylko pogarszają sytuację.

Moje doświadczenia: Od pierwszego dnia wiedzieliśmy, że będzie słabo. Od pierwszych zajęć na pierwszym roku traktował wszystkich jak g...o. Mieliśmy z nim ćwiczenia. Na mnie jakieś szczególne cięgi nie spadły, ale wielu z moich kolegów nie dopuścił do egzaminu, bo mógł. Mówił do każdego z pogardą, że do niczego się nie nadajemy, a jak on zechce, to nikt tych studiów nie skończy. Bo mógł. Trochę go temperował kierownik jego katedry, stary zasłużony profesor, któremu akurat ów panicz mógł skoczyć. Za ważna figura i na uczelni i w polskiej nauce.

Gość był chamem, poniżał studentów, kazał przychodzić na jakieś dodatkowe zaliczenia czy poprawki o jakichś godzinach typu 19:00 po czym sam rzadko się pojawiał. Gdy kończyliśmy rok, gość obronił doktorat (który był dla niego speedrunem z uwagi na koneksje) i kompletnie mu odjeało. Dziewczyna przyszła spytać o jakieś wpisy zwracając się "panie magistrze" z przyzwyczajenia, to ją zbluzgał, kazał wypiedalać na korytarz, przeczytać co jest na tabliczce przed drzwiami i siedzieć jej do wieczora na korytarzu aż będzie wychodził i dopiero jej da wpis, to się może nauczy szacunku :confused:

Nienawidzili go wszyscy, i studenci, i pracownicy - o kolegach nie piszę, bo żadnych nie miał. W późniejszych latach próbował się socjalizować, choćby ze studentami starszych roczników, ale bez powodzenia. Ja byłem w tzw kole naukowym, kilku moich podopiecznych poszło do niego mimo moich ostrzeżeń, czy nie pomógłby im napisać jednego artykułu. Wygłosił im kazanie o różnicy w poziomie naukowym i że nic mu nie przyjdzie ze współpracy z bodajże "odpadkami". Uprzedzałem. Unikałem go jak mogłem i na szczęście po drugim roku zajęć z nim nie miałem na moje szczęście, bo akurat raz go wpakowałem (celowo) na minę i zapewne chętnie by mi się za to odwdzięczył.

Studia skończyłem, kontakt z uczelnią i niektórymi pracownikami utrzymałem z uwagi na fakt, że częściowo dalej jestem związany branżowo ze starym kierunkiem, ale ciężko było zapomnieć taką gnidę, choć coraz rzadziej wracałem do tego myślami. Nazwisko nowaka przewijało się na spotkaniach z kumplami z roku, zawsze z tym samym mianownikiem - najgorsza kanalia jaką nosił nasz kierunek, co zresztą potwierdzali inni pracownicy xD

Ale wracając do początku - równolegle zapytałem kumpla z rocznika który został na uczelni, że co to się stało, że cudowne dziecko polskiej nauki, taki brylant, szuka roboty. No i się okazało:

-Nowak przez ostatnie lata nie robił nic - nota bene miał problem z rozwojem naukowym, bo nikt poważny z nim nie chciał współpracować.

-Rodzina załatwiała mu kasę i granty, ale niewiele z tym robił - nie miał publikacji, punktów i co najważniejsze, nie zrobił habilitacji.

-Ww. byłoby dla niego banalne, gdyby nie był leniem, a bez habilitacji przez ileś tam lat można wylecieć z uczelni.

-Parasol rodzinny się skończył - ktoś odszedł na emeryturę zapewne, i się zaczęło.

-Starzy "koledzy" przycięli mu kompletnie kurek z kasą na badania i grantami - wszystkie wnioski poodrzucane. Przestał prowadzić zajęcia (choć zapewne mu zabrali, żeby nie dręczył ludzi) i przez jakiś czas był w kompletnym zawieszeniu i zrozumiał, że przy pierwszej okazji zostanie wy*ebany z roboty, co podobno zresztą mu zapowiedziano - jak nie zrobi habilitacji do kiedyś tam, to skończy karierę na uczelni.

-Z ww. powodów, na habilitację nie ma szans. Nikt o współpracy z nim nie chce słyszeć.

O jaka szkoda xDDDD Powiedziałem kumplowi co o nim myślę, choć kusiło mnie przez sekundę przykucnąć do poziomu nowaka i poprosić kumpla żeby go zaprosił na rozmowę to i ja przyjdę i rzucę mu kilka pytań i powiem, co myślę o współpracy z nim xD Ale nie, daruję sobie. Na rozmowę zaproszony zapewne nie będzie. Niech gnije. Trochę to słabe, ale cieszy mnie to, co go spotkało. Przy najbliższym piwie ze starą wiarą ze studiów pewnie niejedna kolejka za to pójdzie :smiley:

Kompan

w Hydepark

2piorunów

Let's go :) dawno sie nie odtruwałem ale tęsknota za uczuciem stanu ketony jest zbyt silna. Chleje wode jak smok wawelski . Od rana juz 2litry.
Moj rekord to 7 dni - 10 do pierwszego stałego pokarmu bo 3 dni przejściowe byly powoli soki aplikowane

Osobistość

w Hydepark

0piorunów

Koleś przyniósł do okna w LX telefon z czyjąś żoną, która narzeka wszystkim na głośnomówiącym, tak z 20 minut. Stoję w tej kolejce aktualnie.

I jęczy coś o dokumencie, ze to ksero, a ona jej mowi, ze moze wydrukować PDF w aplikacji.

"Ale bez pieczątki, ale to dla dziecka do szkoły muzycznej zaświadczenie, bo inaczej będę musiała cośtam, NO WIE PANI? Ja tylko proszę by Pani zapisała mojego Niuniusia na 17 na jutro JA sama przyjdę. [...] nie da sie, no to prosze wykreślić tę wizytę, ja rozumiem ze pansto maja pracę, no dobrze...."

Szkoda chłopa. Po wzdychaniu widać, że już lekko zmęczony i juz by zapłacił za wydruk w innej placówce.

GURU

w Hydepark

18piorunów

Ale ja będę spamował dzisiaj coś czuję XD

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Hydepark

12piorunów

Dłutowanie, chirurgiczne usuwanie ósemki.

Ząb mądrości kur.wa...

Lider3piorunów

k⁎⁎wa

jeszcze przed pandemią usuwałem dolną 8 chirurgicznie

800zł prywatnie bo później okazało się, że pod nim rosła cysta wielkości ziarnka grochu dlatego nawet ketonal nie pomagał na ból

dobry tydzień nie mogłem gęby otworzyć

jadłem miksowane zupy przez słomkę

schudłem chyba z 5kg

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

1piorunów

Made in US.
Nie wiem czy się cieszyć czy bać.

Fanatyk0piorunów

@Taxidriver Od Toyotki to będzie git.

GURU0piorunów

@LondoMollari jestem zaskoczony cenami części w Toyocie. Klocki ze zniżką dla taryfiarzy 220PLN, amorek przód 580PLN, mocowanie amorka 1400PLN (z dupy jak ciul)
Olej i komplet filtrów 720PLN.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

9piorunów

Średnio śledziłem temat tego Trybunału Konstytucyjnego, ale dziś, po zgłębieniu tematu chciałbym się wypowiedzieć jako matematyk-logik, a od dzisiaj również konstytucjonalista. Jak ktoś to ogarnia to się niczego nowego raczej nie dowie z mojego wpisu.

No więc tak. Gdyby uznać logikę prezydenta za prawdziwą, cały art. 194 konstytucji stałby się martwy, bo każdy prezydent mógłby jednoosobowo wyłączyć Trybunał na 5 lub 10 lat. A to jest już robienie k⁎⁎wy z logiki. To jest moje oświadczenie prasowe.

Lider

w Hydepark

6piorunów

Czy to znaczy, że nie ma w tej chwili moderacji na portalu?!?!?!

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Jak tam? Dalej zadowoleni z zakazu reklamy alkoholu?

A wiecie, że na tym stracą najwięcej polskie firmy? Zakaz reklamowania także w postaci informacji o wprowadzaniu nowego piwa kraftowego do oferty, parasoli, podkładek, prowadzenia vlogów, wszystkiego. Jakichkolwiek działań marketingowych. Zero możliwości przebicia się przez regionalne browary do świadomości klienta.

Koncerny totalnie wykoszą konkurencję w postaci polskich małych browarów. Zostaną tylko rozlewnie.

Niemcy mogą mieć swoje piwa i je promować, ale Polaczki nie mogą. Dla Polaczka zostaną tylko korporacyjne koncerniaki i tylko one będą liczyć zysk. KO kolejny raz oblodziła z połykiem zagranicznemu kapitałowi i wbiła nóż w rodzime biznesy. Nihil novi.

Osobistość3piorunów

@Lopez_

Jak tam? Dalej zadowoleni z zakazu reklamy alkoholu?

W sumie to tak?

Zakaz reklamowania także w postaci informacji o wprowadzaniu nowego piwa kraftowego do oferty, parasoli, podkładek, prowadzenia vlogów, wszystkiego.

A daj jakieś przykłady tego, bo jak żyję to reklamy widziałem Warki, Heinekena, Żywca, Carlsberga itd. można koncerny wymieniać. Podobnie banery, potykacze, podkładki i parasole. Ale z drugiej strony ja piwa w zasadzie nie piję, więc może mi zwyczajnie umknęło.

No i nieszczególnie trafia do mnie argument, że polskie używki są spoko bo są polskie. Alkohol to nadal alkohol, nieważne gdzie został wytworzony. A zakaz reklamy obejmuje też te nikczemne germańskie browary.

Gruba ryba0piorunów

@KsRobag Niektóre małe browary są w zasadzie restauracjami. Teraz nawet nie będą mogły mieć szyldu swojego, bo to reklama piwa? Nie będziesz mógł nosić koszulki z logo browaru, bo to reklama XD Niektóre browary kraftowe miały też lokale na wyłączność więc dawały swoje lodówki itd. Teraz pójdzie to wszystko na przemiał.

A te nikczemne germańskie browary to nas mogą za moment zalać, bo u nas będzie zakaz ale w UE nie ma takiego zakazu więc się jeszcze okarze, że nasze piwa będą bez reklamy, a zagraniczne będą się reklamowały normalnie. Owszem pewnie będzie na początku ból dupy ale nie zdziwię się jak z czasem UE nam jeszcze za to dowali jakieś kary XD

Jak to u nas. Wylane dziecko z kąpielą i elo, pora na CS'a. To jest bubel prawny i tyle.

Gruba ryba1piorunów

@PanW

Teraz nawet nie będą mogły mieć szyldu swojego, bo to reklama piwa?

Szyld nie jest reklamą

więc się jeszcze okarze, że nasze piwa będą bez reklamy, a zagraniczne będą się reklamowały normalnie

W Polsce nie będą mogły się reklamować

Gruba ryba0piorunów

@serel Zobaczymy. Jak dla mnie UE nam dowali.

Szyldy mają takie same nazwy jak browar. Teoretycznie będą zakazane. Ale to również wyjdzie w praniu, bo konkretów brak.

Gruba ryba2piorunów

@PanW papierosów i mocnego alkoholu też nie można reklamować od lat. W związku z tym:

Czy dostaliśmy jakieś kary od UE?

Czy z rozlewni wódki zniknęły nazwy produktów? Zapraszam na street view, Stock w Lublinie: https://maps.app.goo.gl/sm6ebUFNG6Q8WyCg7

Gruba ryba0piorunów

@serel Napiszę tak: JEBNIE MNIE TO. Mogą całkowicie zakazać sprzedaży i jakiegokolwiek podawania nawet składu, etykiety. Tylko potem niech nie stękają, że ludzie olali rodzime produkty. Ja mogę przepłacać i sprowadzać piwo skąd chcę, dla zasady, tak samo jak kupiłem chińskie wozidło, bo mam kurwa dosyć pierdololo z tego czy owego czy wynikające z niedojebania mózgowego jakiejś starej prukwy co jej się coś wydaje.

Ustawa to nieprecyzyjny bubel prawny i tyle w temacie.

Pokaż więcej komentarzy (16)

GURU

w Hydepark

27piorunów

Dawka przypominająca

Fanatyk0piorunów

@30ohm Wariant ultimate - kiedy klikniesz, grupa kukuryniarzy blokująca drogę spotyka BMW prowadzone przez pijanego sebę z 13 sądowymi zakazami. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

9piorunów

wojfer87, jedna z ostoi starego internetu (° ͜ʖ °)

https://www.youtube.com/watch?v=B8tm9EhTvU8

Sum0piorunów

onuca rozebrany, przez szafę pokonany

Autorytet0piorunów

@Marsjamin ciekawe, pomijajac to co mowi, bo bez kontekstu nie wiem czy mowi powaznie czy sobie zartuje, to nawet nie sprawdzalem czy kiedys nagrywał normalne filmiki, ciekawe co sie stało że wyjebało bebzun i zaczął podnosić szafy i wanny

Pokaż więcej komentarzy (8)