boogieLider
2piorunów
Kategoria: Hydepark
boogieLider
2piorunów
zomersFanatyk
4piorunów
Nie wiem jak to zrobiłeś ale tym razem dostałam powiadomienie 😅
zuchtomekGURU
4piorunów
SzubiDubiDUGruba ryba
6piorunówJedno z niewielu zdjęc z których jestem dumny.
Cmentarzysko pociągów pod Łodzią. Mimo, że te lokomotywy stanęły w miejscu kilkanaście lat temu to na zdjęciu wyglądają jakby ścigały się. Albo to moja schizofrenia dopisuje te scenariusze
Zdjęcie na kliszy Kodak, aparat RICOH FF3 AF super
#fotografia #kolej #pociagi

@SzubiDubiDU Kaj pod Łodzią?

@Half_NEET_Half_Amazing będzie pierdziane.
@Half_NEET_Half_Amazing z fartem!
ShivaaFanatyk
11piorunówZnowu popsute #hejtozeszyt #hejtobugi

Heh, postu właściwego nie było w powiadomieniach, ale za to memiczne nadrabiają xD
AnalnydestruktorOsobistość
6piorunów#psy ot taki zwykły plażowo bezpański. No to zrobił siad w wodzie. Ciekawe czy nazywa się ira...

A ten to już terrorysta
Ale mam zapierdol od rana, nie mam kiedy pracować XD

Ale mam zapierdol od samego rana, jutro na daily powiem że odpisywałam na memy xDDD
SilverHandJobTwórca
0piorunów#bojowkagirouda #arsenal #pilkanozna
https://www.facebook.com/share/r/19fgr7RG84/
Wczorajsze spotkanie dwóch przystojniaków z idealnymi fryzurami. Super sie oglada takie spotkania po latach :grinning:
hatti-vattiOsobistość
8piorunówPodłogówka to najlepszy prezent na zimę jaki sobie zrobiłam \<3
@hatti-vatti nie tylko Ty :hugging_face:

Egzorcyzm udany, po prostu trzeba było większej ofiary xD
@Shivaa czarniejszej.
@skorpion ale proszę mnie od osób czarnoskórych nie określać
@bojowonastawionaowca kota określałem, tylko jak zwykle bierzesz wszystko do siebie 😛
SzubiDubiDUGruba ryba
12piorunówPrzypadkowo napotkana Mazda 929 z lat 1986-1991.
#motoryzacja

dkukuKompan
9piorunówGdzieś w płonącej rosyjskiej serwerowni jakiś stary Linux w końcu doczekał się i zalogował dmesg: lp0 on fire. #wojna #linux
W sumie to ruski MON po inwacji serwował zagranicznym requestom 418 I'm a teapot. Może na tej wojnie uda nam się odblokować wszystkie memiczne komunikaty.
SaucissonBorderlineAutorytet
22piorunówUważam, że obraz Augusta Friedricha Schencka „Udręka” nigdy nie był tak aktualny, jak dziś.
Pokusz esie o uproszczoną analize dzieła
Plan pierwszy: Widzimy sylwetkę owcy [@bojowonastawionaowca](/uzytkownik/bojowonastawionaowca) , uwięzioną w klaustrofobicznej kompozycji bieli i szarości. Jego podniesiona głowa jest centralnym punktem napięcia dramatycznego - wciska się w ziemię pod ciężarem roli, jaką mu narzucono. Owca musiał stać się samotną twarzą portalu: świecić oczami przed społecznością, tłumaczyć organizacyjny paraliż i uspokajać użytkowników obietnicami o „dobrym kierunku”. Unoszący się z pyska obłok pary to ostatnie tchnienie bezradności* po zderzeniu z rzeczywistością. Owca, karmiony przez deweloperów zapewnieniami bez pokrycia o rzekomym rozwoju, odkrywa, że za kulisami brak jest jakiejkolwiek ścieżki rozwoju, planów na przyszłość czy chęci przełamania stagnacji.
* Plan środkowy: U stóp protagonisty spoczywa martwe jagnię (portal Hejto) - jego bezwładna, horyzontalna linia kompozycyjna potęguje wrażenie całkowitej stagnacji, braku jakiegokolwiek rozwoju i martwego punktu.
Zero nowych ficzerów, kompletny brak wdrożeń i wieczna obietnica poprawek, które nigdy nie nadchodzą.
* Plan daleki i tło: Przestrzeń zamyka złowrogi, posępny krąg kruków (leniwi deweloperzy i bugi). Kontrastują mocno z tłem, ich diagonalny układ wokół ofiary tworzy zamkniętą pętlę oporu, z której owca nie jest w stanie wyegzekwować żadnych realnych zmian ani odpowiedzi na trudne pytania.
Malarz operuje chłodną, monotonną paletą barw, gdzie biel dawnego entuzjazmu owcy bezpowrotnie tonie w brudnym śniegu niedokończonych wdrożeń.
#moderacjacontent #heheszki #owcacontent #hejto #owcaspam #sztuka #malarstwo

Gepard_z_LibiiFanatyk
20piorunówJesienne kitku

mannorothLider
20piorunówAleż mi się schadenfreude uruchomiło. Kilka tygodni temu kumpel z pracy, z innego działu, podesłał mi CV gościa związanego z uczelnią, na której sam kiedyś byłem i zapytał czy gościa znam, bo złożył do niego kwity na rekrutację. Otworzyłem to CV i wraz z zobaczeniem zdjęcia dostałem od razu flashbacki sprzed wielu lat jak jakiś weteran z wojny. To ON!
Naprawdę miałem fajny kierunek na który poszedłem z pasji, większość prowadzących była super albo spoko. Niewiele trafiało się złośliwości czy uwalania studentów. Wyjątkiem był on.
Nazwijmy go Nowak. Nowak był wyjątkowym sukinsynem. Był niewiele starszy od studentów, miał max 28 lat, a traktował studentów (i nie tylko) jak śmieci. Gnoił na zajęciach, na kolokwiach, na konsultacjach, a dlaczego? Bo mógł. Tajemnicą poliszynela było, że facet jest wysoko kryty - miał bliską rodzinę w rektoracie i to bardzo wysoko, która dużo mogła. A on z tego korzystał. Student podobno był z niego słaby, ale chciał zostać na uczelni, to został. Kurde, gówniarz świeżo po studiach dostał własny pokój i siedział sobie jak panisko - robił co chciał i nawet starzy profesorowie, z wyjątkami, niewiele mogli mu zrobić. Skargi na niego były, ale szybko się skończyły jak się okazało, że one tylko pogarszają sytuację.
Moje doświadczenia: Od pierwszego dnia wiedzieliśmy, że będzie słabo. Od pierwszych zajęć na pierwszym roku traktował wszystkich jak g...o. Mieliśmy z nim ćwiczenia. Na mnie jakieś szczególne cięgi nie spadły, ale wielu z moich kolegów nie dopuścił do egzaminu, bo mógł. Mówił do każdego z pogardą, że do niczego się nie nadajemy, a jak on zechce, to nikt tych studiów nie skończy. Bo mógł. Trochę go temperował kierownik jego katedry, stary zasłużony profesor, któremu akurat ów panicz mógł skoczyć. Za ważna figura i na uczelni i w polskiej nauce.
Gość był chamem, poniżał studentów, kazał przychodzić na jakieś dodatkowe zaliczenia czy poprawki o jakichś godzinach typu 19:00 po czym sam rzadko się pojawiał. Gdy kończyliśmy rok, gość obronił doktorat (który był dla niego speedrunem z uwagi na koneksje) i kompletnie mu odjeało. Dziewczyna przyszła spytać o jakieś wpisy zwracając się "panie magistrze" z przyzwyczajenia, to ją zbluzgał, kazał wypiedalać na korytarz, przeczytać co jest na tabliczce przed drzwiami i siedzieć jej do wieczora na korytarzu aż będzie wychodził i dopiero jej da wpis, to się może nauczy szacunku :confused:
Nienawidzili go wszyscy, i studenci, i pracownicy - o kolegach nie piszę, bo żadnych nie miał. W późniejszych latach próbował się socjalizować, choćby ze studentami starszych roczników, ale bez powodzenia. Ja byłem w tzw kole naukowym, kilku moich podopiecznych poszło do niego mimo moich ostrzeżeń, czy nie pomógłby im napisać jednego artykułu. Wygłosił im kazanie o różnicy w poziomie naukowym i że nic mu nie przyjdzie ze współpracy z bodajże "odpadkami". Uprzedzałem. Unikałem go jak mogłem i na szczęście po drugim roku zajęć z nim nie miałem na moje szczęście, bo akurat raz go wpakowałem (celowo) na minę i zapewne chętnie by mi się za to odwdzięczył.
Studia skończyłem, kontakt z uczelnią i niektórymi pracownikami utrzymałem z uwagi na fakt, że częściowo dalej jestem związany branżowo ze starym kierunkiem, ale ciężko było zapomnieć taką gnidę, choć coraz rzadziej wracałem do tego myślami. Nazwisko nowaka przewijało się na spotkaniach z kumplami z roku, zawsze z tym samym mianownikiem - najgorsza kanalia jaką nosił nasz kierunek, co zresztą potwierdzali inni pracownicy xD
Ale wracając do początku - równolegle zapytałem kumpla z rocznika który został na uczelni, że co to się stało, że cudowne dziecko polskiej nauki, taki brylant, szuka roboty. No i się okazało:
-Nowak przez ostatnie lata nie robił nic - nota bene miał problem z rozwojem naukowym, bo nikt poważny z nim nie chciał współpracować.
-Rodzina załatwiała mu kasę i granty, ale niewiele z tym robił - nie miał publikacji, punktów i co najważniejsze, nie zrobił habilitacji.
-Ww. byłoby dla niego banalne, gdyby nie był leniem, a bez habilitacji przez ileś tam lat można wylecieć z uczelni.
-Parasol rodzinny się skończył - ktoś odszedł na emeryturę zapewne, i się zaczęło.
-Starzy "koledzy" przycięli mu kompletnie kurek z kasą na badania i grantami - wszystkie wnioski poodrzucane. Przestał prowadzić zajęcia (choć zapewne mu zabrali, żeby nie dręczył ludzi) i przez jakiś czas był w kompletnym zawieszeniu i zrozumiał, że przy pierwszej okazji zostanie wy*ebany z roboty, co podobno zresztą mu zapowiedziano - jak nie zrobi habilitacji do kiedyś tam, to skończy karierę na uczelni.
-Z ww. powodów, na habilitację nie ma szans. Nikt o współpracy z nim nie chce słyszeć.
O jaka szkoda xDDDD Powiedziałem kumplowi co o nim myślę, choć kusiło mnie przez sekundę przykucnąć do poziomu nowaka i poprosić kumpla żeby go zaprosił na rozmowę to i ja przyjdę i rzucę mu kilka pytań i powiem, co myślę o współpracy z nim xD Ale nie, daruję sobie. Na rozmowę zaproszony zapewne nie będzie. Niech gnije. Trochę to słabe, ale cieszy mnie to, co go spotkało. Przy najbliższym piwie ze starą wiarą ze studiów pewnie niejedna kolejka za to pójdzie :smiley:
@mannoroth osobiście bym go zaprosił na rozmowę, potraktował go profesjonalnie, ale pokazał mu jego braki (też profesjonalnie). Zgaduję, że w porównaniu z innymi kandydatami, nie miałby większych szans na stanowisko. A jakaś satysfakcja by była :slightly_smiling_face:
CzokowokoGruba ryba
7piorunów@AdelbertVonBimberstein przez opieszałość z twojej strony, spowodowaną zajęciem się na pełny etap budową igloo z twarogów w Norwegii @bojowonastawionaowca nie wytrzymał i musiał odpuścić.
Twaroża w sercu nie masz? Twój największy prorok cię opuścił. Weź się k⁎⁎wa do roboty, bo niedługo tylko pingwiny będą czytać twoje wpisy.
#gownowpis #afera #heheszki
@Czokowoko przypominam, że jak pisałem przejmując portal
chce tworzyć portal bez trolli i użytkowników
Do czego konsekwentnie dążę.
Pozdrawiam
Dobra panowie i panie. Czas to obwieszczyć światu. Wpadło trochę grosza, a cena wydawała mi się atrakcyjna więc - AdelbertVonBimbersteinDobra panowie i panie. Czas to obwieszczyć światu. Wpadło trochę grosza, a cena wydawała mi się atrakcyjna więc niech stanie się to oficjalne: KUPUJĘ HEJTO.PL A, że będę posiadał większościowy pakiet udziałów i chce tworzyć portal bez trolli i użytkowników, w komentarzach napiszcie jakie zmianyHejtoNo i zobaczcie jak ładnie się to układa...
Pytałem kogo zbanować.
ZomowiecKompan
5piorunówLet's go :) dawno sie nie odtruwałem ale tęsknota za uczuciem stanu ketony jest zbyt silna. Chleje wode jak smok wawelski . Od rana juz 2litry.
Moj rekord to 7 dni - 10 do pierwszego stałego pokarmu bo 3 dni przejściowe byly powoli soki aplikowane

@Zomowiec Być o całkowitym głodzie i chłodzie, a równocześnie chodzić do pracy. Szacunek. Czytam właśnie książkę o wywózkach górnoślązaków do ZSRS i brzmi to zaskakująco podobnie.
dziad_saksonskiOsobistość
0piorunówKoleś przyniósł do okna w LX telefon z czyjąś żoną, która narzeka wszystkim na głośnomówiącym, tak z 20 minut. Stoję w tej kolejce aktualnie.
I jęczy coś o dokumencie, ze to ksero, a ona jej mowi, ze moze wydrukować PDF w aplikacji.
"Ale bez pieczątki, ale to dla dziecka do szkoły muzycznej zaświadczenie, bo inaczej będę musiała cośtam, NO WIE PANI? Ja tylko proszę by Pani zapisała mojego Niuniusia na 17 na jutro JA sama przyjdę. [...] nie da sie, no to prosze wykreślić tę wizytę, ja rozumiem ze pansto maja pracę, no dobrze...."
Szkoda chłopa. Po wzdychaniu widać, że już lekko zmęczony i juz by zapłacił za wydruk w innej placówce.
@dziad_saksonski jak se wybrał tak ma
Ale ja będę spamował dzisiaj coś czuję XD

@Rozpierpapierduchacz to byłaby bardzo ciekawa strata pracy :smiley:
@WujekAlien i tak mnie wkurwiają ostatnio XD
@Rozpierpapierduchacz tylko ostatnio? mam wyciągnąć logi? xD
@bojowonastawionaowca OSTATNIO BARDZIEJ XD