Ostatnio nasz General Manager, szef wszystkich HRów, poinformował że musimy podać nowe pole w amerykańskim systemie fakturowania, żeby nadal dostawać przelewy. To pole to Branch City konta bankowego, i on do końca nie wie co tam wpisać, ale na pewno nie siedzibę banku.
No to dzwonię do banku.
Po krótkiej rozmowie Pani wytłumaczyła że na pewno chodzi o swift, ale mówie jej że nie, bo po pierwsze swift jest podany wyżej, a po drugie to city.
Eskalowała do koleżanki jakiejś, i ta doradziła żeby wpisać siedzibę banku, ale mówię że to też nie.
Poszły z tym jeszcze do kogoś, kto też nie wiedział, i finalnie zdecydowali sie zapytać dział techniczny.
Generalnie trochę jak w 12 Prac Asterixa, że pół biurowca zaczęło biegać i szukać co to u licha jest Branch City i co tam wpisać (chociaż pewnie przesadzam i czwarta zapytana osoba w pomieszczeniu by wiedziała).
Gdy Pani poprosiła o cierpliwość i wygasiła słuchawkę, miałem spokojny moment sam na sam ze swoimi myślami.
Wtedy własnie dotarło do mnie, że to k⁎⁎wa nie ten bank
#zalesie #truestory #heheszki