alaMAkotaGURU
32piorunówRosja konsekwentnie przez ostatnie tygodnie rakietami i dronami atakowała magazyny żywności i punkty Nowej Poczty.
— Na dziś, mówiąc umownie, zniszczono 90 proc. logistyki produktów spożywczych obsługiwanych przez sieci handlowe, ale to nie znaczy, że Ukraińcy zostaną bez jedzenia… Dziś nie ma zagrożenia systemowym, fizycznym deficytem podstawowych produktów. - minister polityki rolnej i żywnościowej Ukrainy, Taras Wysocki.
W ostatnim czasie rosyjskie wojska nasiliły ataki na magazyny i centra dystrybucyjne największych sieci spożywczych Ukrainy, w tym "Fora", Varus, "Silpo" i Novus. Po takich uderzeniach firmy muszą rozwiązywać problem rekompensaty za zniszczone towary. Jak wyjaśnił Wysocki, ryzyka i straty powinny być dzielone pomiędzy producentów, dystrybutorów oraz sieci handlowe.
Na filmie puste półki we Lwowie.
Na tabliczce napis, że produkty puszkowane i paczkowane można kupić nie więcej jak 6 sztuk.
https://streamable.com/4rlxkm

@alaMAkota Te 90% było dementowane, być może w kwestii jakiejś jednej sieci ewentualnie (trudno sobie wyobrazić zniszczenie 90% wszystkich magazynów spożywki w kraju). A puste półki, czy stacje to my też znamy - wystarczy, że takie info pójdzie i ludzie po prostu wykupią wszystko co się da.
Z resztą u nich filarem handlu detalicznego jest ATB, taka nasza Biedra, tylko dużo lepsza. Silpo jest dla bardziej zamożnych klientów.
@Nemrod staram się rzetelnie opisywać sytuację. To jest wypowiedź ministra. Próba dementowania miała raczej za zadanie ograniczyć panikę. Skali zniszczeń nie zmieni.
Wojna dotyka obie strony, czy tego chcemy czy nie.
@alaMAkota Ale próbujesz ogarnąć 90% magazynów spożywki w całym kraju? Przecież ataki na zachodnią część są dość rzadkie, a co jak co, ale spożywka zwykle jest bardzo rozproszona (oni jeszcze mają bazary, które są bardzo znaczącą częścią handlu). Nie wiem co powiedział jakiś minister i czy czegoś nie skrócił lub przekręcił, ale nie jestem sobie w stanie wyobrazić czegoś takiego i to jeszcze w tak krótkim czasie. To już prędzej jakaś energetyka czy nawet magazyny paliw - no dobra. Ale spożywka? W tydzień, czy dwa?
Z resztą byłem dziś w ATB, normalne zaopatrzenie, brakowało niektórych produktów na dziale przemysłowym - nie sprawdziłem co tam powinno być, bo nawet na to nie wpadłem. Może nie wszyscy słuchają mądrości ministrów.
@Nemrod tak. Wiem co to jest 90%.
Lidl ma w Polsce 13 centrów dystrybucyjnych (centrów logistycznych/magazynów), które obsługują sieć ponad 1000 sklepów w całym kraju.
Na Ukrainie ucierpiało 6 sieci spożywczych - takich, które kontrolują rynek. Niech każda ma ma 10 magazynow. To daje 60 magazynow.
90 % to 54 magazyny, które zniszczyli ruscy. A niszczą infrastrukturę spożywczą i pocztową konsekwentnie od 2 miesięcy.
Możliwe. Niestety to rzeczywistość
@alaMAkota Wciąż tam nie widzę wymienionego ATB, czyli Biedry i Lidla razem wziętych. No i w ATB widziałem normalne zaopatrzenie, dzisiaj. Z resztą zostają lokalne giełdy, hurtownie i bazary. To jest problem dla konkretnych sieci handlowych, ale nie sądzę, że problem dla kraju jako takiego (tak samo jak zniszczenie nawet całego Wilberries)
@Nemrod Na dziś, mówiąc umownie, zniszczono 90 proc. logistyki produktów spożywczych obsługiwanych przez sieci handlowe, ale to nie znaczy, że Ukraińcy zostaną bez jedzenia… Dziś nie ma zagrożenia systemowym, fizycznym deficytem podstawowych produktów. - minister polityki rolnej i żywnościowej Ukrainy, Taras Wysocki.






















