@ostrynacienkim to jedno, a drugie, że on ma bardzo specyficzne podejście do jeżdżenia na rowerze i swoich wymagań.
Ogólnie dlatego przestałem go oglądać, bo nawet jeśli akurat nie ma za coś płacone, to przy jego jakichś utartych ścieżkach i zatwardzeniu umysłowym, ciężko się identyfikować z opinią. Darowałem sobie jak oceniał tanią nawigację, że mu wolno rysuje nowy ślad jak sobie wymyślił, że jednak pojedzie inaczej, a potem siodełko, że twarde, bo on nie będzie wkładek brał, bo on ma twardą dupę. Okazało się, niewystarczająco, bo wziął deskę typowo pod wkładkę.
Ma jakieś upodobania i się trzyma nawet jak nielogiczne. Dlatego darowałem sobie sugerowanie się jego opiniami, bo są często zwyczajnie odrealnione mocno, podobnie jak jego korzystanie z wielu rzeczy. I nie mówię tylko o rowerze rzecz jasna, o całym sprzęcie bushcraftowym.