Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Pióra Wieczne

Kategoria: Pasjonaci

Społeczność o piórach, atramentach i innych artykułach piśmienniczych

  • 27 członków
  • 569 wpisów

GURU

w Pióra Wieczne

14piorunów

Atrament na dziś:

Pilot Iroshizuku Yama-Budo. Bardzo głęboki róż z bardzo delikatnym złotym sheenem, który jest raczej nieśmiały i pokazuje się tylko w określonych warunkach (jak się napierdoli mnóstwo atramentu zazwyczaj).

Iroshizuku, jak to iroshizuku, kosztuje w c⁎⁎j z kawałkiem. Za 15ml zapłaciłem niecałe 64 złote. Duża butelka kosztuje 166 i ma tych mililitrów 50.

Tyle ode mnie!

GURU

w Pióra Wieczne

5piorunów

Wczoraj na reddicie Ferris Wheel Press wystawił swojego kozła ofiarnego (teoretycznie właściciela), który opublikował odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania, wątpliwości i zażalenia. Tłumaczone AI bo jestem leniwy, oryginał tu

Jestem Ray, założyciel Ferris Wheel Press. Przyszedłem posłuchać i odpowiedzieć na Wasze pytania.
Cześć wszystkim — jestem Raymond Yu, założyciel i CEO Ferris Wheel Press.

Zastanawiałem się wiele razy, czy w ogóle powinienem się tu odzywać, ale po reakcji na mój ostatni post na Facebooku zrozumiałem, że bycie otwartym, dostępnym i odpowiedzialnym to najlepsza droga naprzód. Więc porozmawiajmy.

Jestem tutaj, bo słuchanie ma znaczenie — a część z Was ma w pełni uzasadnione obawy, frustracje i pytania. Rozumiem też, że wokół naszej marki narosła realna frustracja i sceptycyzm. Częściowo słuszny, a częściowo wynikający po prostu z tego, jak działa internet. Ja jednak chcę zrobić to, co do mnie należy, by poprawić relacje w społeczności.

Moje intencje na dziś są proste:

*

1) Chcę wysłuchać społeczności

Nie zadowolę wszystkich i nie zamierzam wdawać się w dyskusje z ludźmi, którzy chcą mi tylko powiedzieć, że jestem beznadziejny — mają do tego prawo, i... pewnie po prostu nie jesteśmy jeszcze w ich stylu 😉

Ale jeśli ktoś ma prawdziwą obawę, prawdziwe pytanie albo czuje się zawiedziony czy wprowadzony w błąd, odpowiem z szacunkiem i transparentnie, w granicach tego, co mogę ujawnić (nigdy nie wiadomo, kto to czyta).

*

2) Chcę odnieść się do największych tematów, które ostatnio pojawiały się w dyskusjach

A) Produkcja, pochodzenie i transparentność

Jesteśmy kanadyjską firmą — zatrudniamy ponad 50 osób w naszym studiu w Markham.
Wszystko projektujemy wewnętrznie: ilustracje, modele 3D, opakowania, storytelling, prototypy, testy.

Tak jak wiele firm w tej branży, komponenty są produkowane globalnie.
Niektórych rzeczy po prostu nie da się dziś wytworzyć w Kanadzie — butelek szklanych, elementów piór — wymagają specjalistycznych form i technologii. Sam chciałbym, żeby wszystko powstawało lokalnie, ale nie jest to wykonalne (koszty, dostępność, kompetencje). Jednocześnie nieustannie szukam lepszych producentów i nowych technologii, które pozwolą nam dostarczać najlepszy produkt w najlepszej cenie.

Bez względu na to, wszystkie części i produkty trafiają do naszego biura w Markham, gdzie są sprawdzane, testowane i składane.

*

B) „Jesteście tylko marką od designu i marketingu.”

To ciekawa opinia, bo… tak. To jest nasze dziedzictwo.

Zaczynaliśmy jako studio letterpress i wszystko było ręcznie ilustrowane i drukowane. Papier, design, faktura, opowieść — to zawsze było nasze „coś”.

Dla mnie opakowanie, storytelling, unboxing, wygląd butelki na biurku — to część doświadczenia pisania. Nie wszyscy to doceniają, ale to jest szczere i prawdziwe w stosunku do tego, kim jesteśmy. To nie trik ani zasłona dymna. To właśnie to, w czym jesteśmy naprawdę światowej klasy.

*

C) Kontrola jakości i problemy z wczesnymi produktami

To uczciwa krytyka. Pierwsza generacja Carousel miała problemy z pękaniem, a inne modele też miały swoje trudności.

Pracujemy nad poprawą każdej kolejnej generacji, a jeśli ktoś ma wczesny model i chce wymienić go na najnowszy — z przyjemnością to zrobię!

QC zawsze będzie obszarem „możemy lepiej” — i każda pojedyncza opinia jest wdrażana.

*

D) Kickstarter / ceny / nasze intencje

Bez Kickstartera nie moglibyśmy tworzyć dużych licencjonowanych kolekcji (LOTR, Warner Bros, DC, itp.) jako mała, niezależna firma. Takie projekty kosztują setki tysięcy dolarów i wymagają 12+ miesięcy pracy: projektu, narzędzi, akceptacji licencyjnych.

Kickstarter daje nam:

* pewność popytu,

* możliwość oferowania niższych cen w przedsprzedaży,

* szansę na sfinansowanie produkcji dzięki pre-orderom.


Wiem, że niektórzy nie lubią, gdy marki korzystają z Kickstartera, ale bez niego wiele z tych kolekcji po prostu by nie powstało — albo kosztowałyby znacznie więcej (jak inne licencjonowane pióra za 800–5000$).

I naprawdę chcę zrozumieć, co konkretnie irytuje ludzi w naszym korzystaniu z Kickstartera — bo jestem otwarty na zmiany.

*

E) Obsługa klienta i problemy z programem lojalnościowym

Rosliśmy szybciej, niż nasz zespół wsparcia mógł to udźwignąć, i coś nam zwyczajnie umknęło. Czas odpowiedzi się wydłużał, punkty lojalnościowe frustrowały ludzi, a klienci, którzy nas lubili, czuli się ignorowani. To był problem w zarządzaniu — mój problem. Nasza obsługa była do d⁎⁎y i zasłużyliśmy na krytykę.

Od tego czasu przebudowaliśmy wszystko — włącznie z tym, co moim zdaniem jest pierwszym w branży całodobowym wsparciem z prawdziwymi ludźmi oraz jednym z najlepszych programów gwarancyjnych.

*

F) Koszty wysyłki

To pojawia się często, więc wyjaśniam najprościej jak się da:

Nie zarabiamy na wysyłce.
W rzeczywistości dopłacamy do każdej paczki 3–5$.

Nasze magazyny pobierają opłaty za kuriera, cła, pakowanie, składowanie, materiały, itd.
Do tego sezonowe dopłaty, które ciągle się zmieniają.

Dlatego polecamy:

1–2 produkty:* Amazon (Prime → tańsza wysyłka)

Większe zamówienia:* nasza strona (progi darmowej wysyłki)


Nie próbujemy nikogo „doić” na wysyłce — tylko próbujemy przetrwać w świecie ukształtowanym przez Amazona.

*

3) Dlaczego tu naprawdę jestem

Zaufania nie odbudowuje pojedynczy post — ale odwaga zaczyna się od jednego posta.
Zależy mi na tej społeczności i chcę być jej pozytywnym uczestnikiem teraz i w przyszłości. Chcę też godnie reprezentować nasz zespół projektantów, ilustratorów, twórców — ludzi, którzy wkładają w to całe serce. Chcę także wspierać sprzedawców i partnerów, którzy wspierają naszą misję: Make Fancy FUN (z naciskiem na FUN).

Z wdzięcznością,
Ray Yu

Odpuszczę sobie moje komentarze, bo mój stosunek do FWP znajdą już wszyscy. Powiem jedynie, że jak na moment publikacji tego wpisu nie odpowiedział jeszcze na żaden komentarz.

Zdecydowanie bardziej zaciekawiło mnie AMA z byłym pracownikiem FWP które pokazało zaraz potem

Tyle ode mnie!

GURU

w Pióra Wieczne

12piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu zapytał, czy Graf von Faber-Castell to taki Apple wśród piór i w sumie to całkiem ciekawy temat, to stwierdziłem, że fajnie by coś o tym zrobić. A że sam jestem za leniwy, to zapytałem gjepeta i w sumie... uwag szczególnych brak. Podmieniłbym Moonmana na Asvine albo Hong Diana, a Sailor z Hujwejem że są "inne od reszty" i trochę "specjalne" więc albo komuś pasują, albo nie i nie ma po środku, ale to w sumie tyle XD

PS Tak, mój gjepet jest pięknie odchowany XD

Mówi w moim języku XD

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Pióra Wieczne

32piorunów

Encyklopedia Piór Wiecznych - G jak Graf von Faber-Castell

Dzisiejsza #encyklopediapiorwiecznych będzie wyjątkowo krótka, bo jest w zasadzie rozwinięciem tej o marce Faber-Castell. Niemniej - będzie. Po długim czasie, ale będzie XD Historia marki Jak już wiemy o Faber-Castellu - jest stary jak jasny c⁎⁎j, bo powstał 1761 roku. Po wielu latach rozwoju, ale

GURU

w Pióra Wieczne

12piorunów

Dramy ze świata [#piorawieczne](/tag/piorawieczne) ciąg dalszy

1. Esterbrook wydał oświadczenie zawierające oświadczenie Pen Star Stationary - producenta z Tajwanu, który robi dla nich pióra, że design Nibleta należy do niego.

2. Na to wjeżdża Yoseka, która wpierdala Esterbrooka pod pociąg mówiąc, że Esterbrook i Fine Writing Instruments mają pióra z tego samego źródła (czyli właśnie Pen Star Stationary)

3. Ale że FWI zamawia niewielkie nakłady, to OEM opierdolił design też Esterbrookowi

4. Który sprzedaje Nibleta za 3x ceny Pencketa

Czyli mamy sytuację z wieloma przegranymi, bo FWI c⁎⁎ja może, Esterbrook dostaje w p⁎⁎dę, bo nie dość, że podkupił FWI, to jeszcze ich pióro sprzedaje z przebitką że ja pi⁎⁎⁎⁎lę, Pen Star dostaje w p⁎⁎dę, bo wypiął się na małego producenta, Yoseka dostaje w p⁎⁎dę, bo wrzuciła Esterbrooka pod pociag, a klient dostaje po d⁎⁎ie, bo Niblet jest za drogi, a Pencket niedostępny XD

Z jednej znalezionej przeze mnie recenzji wychodzi, że dokładnie takie same nie są i różnią się materiałami, więc różnica w cenie ma prawo wystąpić, ale zdecydowanie nie 3x, bo to jednak ten sam model i ta sama technologia. I ten sam dostawca.

Wygranych brak XD

Tyle ode mnie!

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Pióra Wieczne

16piorunów

Nowa drama w świecie [#piorawieczne](/tag/piorawieczne)

Esterbrook, o którym pisałem już jakiś czas temu w Encyklopedii Piór Wiecznych zdaje się zacyganił design jesdnego ze swoich piór. Esterbrook Niblet to kieszonkowy model za popierdolone pieniądze, bo koło 700 złotych. Ale mało tego, że drogi, okazuje się też, że nieoryginalny.

Fine Writing International wypuściło bliźniaczy model na rynek wiele lat temu, stąd podejrzenia ludzi, że Niblet jest po prostu zlecany zewnętrznemu dostawcy i sprzedawany z brandem i nakładką cenową. Ale FWI temu zaprzeczyło. Czyli albo Esterbrook buchnął projekt, albo ktoś z FWI im go opierdolił na boku. Taki scenariusz sugeruje jeden z komentujących, który rzekomo usłyszał to od jednego z pracowników.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Pióra Wieczne

18piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,
Ależ ja się dzisiaj jaram. To znaczy jaram się już od kilku dni, ale dzisiaj to szczególnie. Jaram się, bo przez zupełny przypadek, udało mi się ustrzelić perełkę. Kolega @Rozpierpapierduchacz będzie się śmiał, że to kolejny Parker Vector. Ale to nie jest zwyczajny Vector. To nawet nie jest Vector. To jest Parker 88. O historii Parkerów 88, które przez chichot historii musiały zostać przemianowane na Rialto, pisałem tutaj.

W swojej kolekcji piór wiecznych miałem dotychczas dwa pióra Rialto. Rialto - czyli późniejsze (po 1994) wersje Parkera 88, z dwoma ósemkami wygrawerowanymi na stalówce. Tym razem udało mi się zdobyć Parkera 88 z 1994 roku, o czym świadczy po pierwsze goły napis "Parker" na stalówce, którym ozdobione były pióra produkowane między rokiem 1989 a 1994, oraz oznaczenie na pierścieniu, które jednoznacznie już wskazuje drugi kwartał 1994 roku.

O ile jeszcze Rialto, od czasu do czasu się gdzieś trafia, o tyle Parker 88 to już rzadkość. A o istnieniu wersji, którą zaraz Państwu zaprezentuję to w ogóle do tej pory nawet nie wiedziałem.

Przeglądając w zeszłym tygodniu (jak co kilka dni) Vinted zobaczyłem pióro, które na pierwszy rzut oka wyglądało na bardzo zużyte Rialto. Ale jako że było w kolorze niebieskim, a takiego nie mam, zacząłem mu się bliżej przyglądać. Zdjęcia na Vinted jak zwykle robione kalkulatorem, więc o szczegóły trudno. Generalnie na tych niezbyt wyraźnych zdjęciach wyglądało jakby było poobijane i powycierane. Ale coś mnie tknęło bo "wytarcia" były w dziwnych miejscach - nie tylko na korpusie, ale i na skuwce. Zacząłem grzebać w czeluściach internetów i dosłownie w jednym miejscu, na jakimś zapomnianym forum ktoś napisał o Parkerze 88 Lacquer Gold Dust. Dzisiaj już wiem, że edycja ta nazywa się oficjalnie Starburst i są trzy wersje kolorystyczne - czarna, niebieska i zielona. Wszystkie trzy bardzo poszukiwane przez kolekcjonerów.

A mnie się udało właśnie jedno zdobyć. Za "grosze".

Pióro okazało się być w stanie idealnym. Nie ma właściwie żadnych widocznych rys, otarć czy innych mankamentów. Stalówka, w rozmiarze M (szkoda, że nie F) pokryta jest 22 karatowym złotem, i ma rutenową końcówkę. Ale to co jest w tym piórze najważniejsze, to wykończenie korpusu i skuwki. A te pokryte są bardzo twardą, błyszczącą i przezroczystą powłoką z lakieru, w której zatopione są złote drobinki. Nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi, czy są to drobinki złota (ze względu na półkę cenową to szczerze wątpię) ale efekt z bliska jest fenomenalny. Mam nadzieję, że udało mi się to oddać na zdjęciu ze zbliżeniem.

Pióro w porównaniu z moimi pozostałymi dwoma Rialto jest wyczuwalnie cięższe. Na tyle, że nawet poszedłem je zważyć. Okazało się, że Rialto waży 16 gramów a Parker 88 waży gramów 20. Zresztą gołym okiem widać skąd ta różnica. Zarówno korpus jak i sekcja 88 wykończone są metalowymi elementami, natomiast Rialto to plastik-fantastik.

Pióro przy tej swojej "Vectorowej" prostocie i wykończeniu "premium" jest po prostu piękne. Poza modelem fApple, to chyba jeden z najrzadszych i najbardziej wartościowych (jakby Vectory były wartościowe xD) egzemplarzy w mojej kolekcji.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Pióra Wieczne

11piorunów

Atrament na dziś to recykling starego wpisu z dodatkowym zdjęciem, bo już się skończył, a jednak w atramentowniku jest

_Schneider Blush_

Taki czerwono-różowy, ni to łosoś, ni to krewetka, taki sobie atramencik. Jeszcze tani jak barszcz, bo 17,60. No. W tym miejscu proszę o przerwanie czytania tego tekstu i spojrzenie na drugie zdjęcie dla pełnych wrażeń z podróży po moim upośledzeniu.



Już?



Super.



ZA 15 K⁎⁎WA MILILITRÓW. No brawo ja, się czyta przed zakupem nie? Się sprawdza? No jak widać nie każdy nie wszystko i nie zawsze XD



I to by było było właśnie to ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯

Jedyne, co się od tamtej pory zmieniło, to że k⁎⁎wa podrożał, teraz kosztuje 25 złotych za 15 mililitrów. Kogoś solidnie pi⁎⁎⁎⁎li na głowę, bo nie warto ani trochę, zwłaszcza że wkłady klasyczne kosztują 4,55zł na amazonie. Jeden nabój mieści koło 0,8 ml, w paczce jest 6. Ja jestem wyśmienity z matmy, to sobie policzyłem, że 1 ml atramentu z nabojów to jakieś 0,95 złotego za ml, a w tym czasie butelkowy, po nowych cenach, to 1,66 zł za 1 ml.

Nawet po starych cenach to jest 1.17 zł/ml.

No kogoś tam pi⁎⁎⁎⁎li konkretnie, zwłaszcza że aż taki fajny wcale nie był i więcej go nie kupię XD

Tyle ode mnie!

Fanatyk

w Pióra Wieczne

14piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,
Jak lepiej uczcić Dzień Pióra Wiecznego jak nie nowymi piórami wyciągniętymi z paczkomatu. No dobrze, może nie tak całkiem nowymi, ale nowymi w mojej kolekcji. Dzisiaj przyszły do mnie dwa ostatnie Vectory z serii "zemsta manata" (Nu, pogodi @Rozpierpapierduchacz! :face_with_raised_eyebrow: ), które ewidentnie miały po drodze pod górkę. Albo specjalnie celowały, żeby trafić w ten właśnie dzień. A zatem przedstawiam Państwu:

* Parker Vector TAJ (to ten czerwony w słoniki), jako bonus przyszedł w oryginalnym pięknym vintage pudełku

* Parker Vector Colour Addict Hoops (to ten pomarańczowo-niebieski w kółeczka)

Strasznie trudno je było ustrzelić tak, żeby nie musiały płynąć zza oceanu.

A skoro wszyscy dzisiaj stroszą swoje piórka, to nastroszę i ja. Kolejne zdjęcia to:

* kolekcja moich Vectorów i Vectorów na wypasie, czyli Rialto

* oraz pozostałe moje (prawie wszystkie) pióra

GURU

w Pióra Wieczne

12piorunów

sklep Twoje Pióro ma promkę -20% na wszystkie pióra wieczne z okazji dnia pióra wiecznego.

Pachnie jak ALE ZALECAM, jak zawsze, przemyślany zakup, bo i ja potrafię do⁎⁎⁎ać do pieca pod tym tagiem 😛

Ogólnie pióra w polsce bywają przecenione i drogie w porównaniu z Amazonem czy Ebayem (głównie japońskie pióra z dostawą z JP) więc polecam porównywać ceny.

Ale 20% to nie z c⁎⁎ja spadł, więc może coś się znajdzie fajnego :smiley:

Tyle ode mnie raz jeszcze!

Lider0piorunów

@Rozpierpapierduchacz Pioropuszek też ma -20% z kodem PIORO20 😉

Lider1piorunów

@Rozpierpapierduchacz z tym Amazonem i ich opisywaniem produktów, to daj pan spokój, już ze 2 razy kupiłem coś co nie było przedmiotem z opisu, bo zasugerowałem się zdjęciami i brakiem opcji do wyboru (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

GURU1piorunów

@WujekAlien Wkurwiają mnie wszystkie oferty, w których nie ma możliwości wybrania stalówki. Chociaż byście, skurwysyny, inną ofertę z inną stalówką kurwa podpięli, a nie, że trzeba ręcznie zapierdalać (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Pióra Wieczne

13piorunów

Tylko przypominam, że jutro Muzeum Etnograficzne w Warszawie obchodzi Dzień pióra wiecznego i zaprasza na darmową wystawę :)

Więcej informacji od Pióroteki:

Będziecie mogli osobiście przetestować produkty renomowanych marek:

Sheaffer* – Klasyka i elegancja uchwycone w każdym detalu.

Conklin* – Amerykańska tradycja pisania sięgająca 1898 roku.

Monteverde* – Innowacyjne rozwiązania połączone z pięknym, nowoczesnym designem.

Kaweco* – Niemiecka precyzja i funkcjonalność w kultowej, kompaktowej formie.


A wisienką na torcie jest nasza duma! Będziecie mogli podziwiać i przetestować nasze wyjątkowe atramenty z serii Warszawskich Legend! To unikalne kolory inspirowane historią i duchem naszej stolicy. Prawdziwa gratka dla miłośników unikatowych odcieni.

Zapraszamy serdecznie! Przyjdźcie do nas, aby przetestować pióra, wymienić się doświadczeniami, porozmawiać o pięknie pisma ręcznego i znaleźć swoje nowe, ulubione narzędzie do pisania.

Kiedy i Gdzie?

Data:* 8 Listopada 2025 roku

Godziny:* 10:00 - 18:00

Miejsce:* Muzeum Etnograficzne w Warszawie, ul. Kredytowa 1

GURU

w Pióra Wieczne

11piorunów

Dzień pióra wiecznego wpis 3, przedostatni:

Chińczyk od "Urbanów" się do mnie odezwał. Wszystkim, którzy kupili ( @AndrzejZupa @Luri ) zalecam wystawienie negatywa i opinii. Chińczyk się martwi o opinię i oferuje hajs.

Moim niech się zadławi, opinie zostają, obie.

Gruba ryba1piorunów

A jebnę dzisiaj! Trzeba mieć zasady!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Pióra Wieczne

15piorunów

Dzień dobry,
Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Pióra Wiecznego :cake:


Daleko mi do kolekcji @Rozpierpapierduchacz, ale coś tam już się zebrało ;)

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Pióra Wieczne

12piorunów

Część druga, czyli zebrane atramenty (już bez kolejności) na podstawie próbek z atramentownika

1. Sailor Manyo Haha

2. Sailor Manyo Nekoyanagi

3. Schneider Blush (ten się skończył)

4. Pilot Iroshizuku Yama-Budo

5. Pilot Iroshizuku Ku-Jaku

6. Edelstein Apatite

7. Edelstein Golden Lapis

8. Waterman Harmonious Green

9. Platinum Forest Black

10. Platinum Carbon Black

11. Platinum Citrus Black

12. Kaweco Smokey Grey

13. Sheaffer Inferno

14. Diamine Chocolate Brown

15. Diamine Writer's Blood

16. Diamine Oxblood

17. KWZ Sheen Machine

18. Lamy Benitoite

19. Diamine Matador

20. Pelikan 4001 Royal Blue

21. Parker Quink Black

22. Hero Blue Black (też kaput)

23. Parker Quink Black

24. KWZ Spacer Nad Wisłą

25. Pelikan 4001 Black (jeszcze mojej matki, też kaput)

26. Pelikan 4001 Dark Green

27. KWZ El Dorado

28. KWZ Wspomnienie znad Bałtyku

29. Wearingeul Dracula (próbka od @Roark - również kaput)

30. J. Herbin Encre Brune

31. J. Herbin Encre Ambre

32. J. Herbin Encre Rouge

33. Diamine MoonDust

34. J. Herbin Encre Bleue

35. Diamine Sepia

36. J. Herbin Vert Pre (czeka na miejsce w Sharku :D)

37. Diamine Coral

38. Robert Oster Chartreuse (próbka od @Wrzoo - też kaput. Resztka zatankowana)

39. Diamine Nightfall

40. Diamine Masquerade

41. J. Herbin Vert de Gris

42. J. Herbin Diablo Menthe

43. Kaweco Glowing Yellow (naboje, mam jeszcze jeden)

44. Waterman Inspired Blue (czeka na JEBANEGO KAKUNO)

45. J. Herbin Poussiere De Lune

46. Kaweco Palm Green (też naboje)

47. J. Herbin Bouquette D'antan

Atramenty poza wpisem, to samorobny od @AdelbertVonBimberstein i @Jaskolka96, mieszanka Watermana Harmonious Green i Platinum Citrus Black, którą zalany jest Shark, mieszanka Sheaffera Inferno, Citrus Black i Diamine matadora, no i oczywiście Hejto Inks Manacie Opowieści, czyli mieszanka wszystkiego, co mam :smiley:

I raz jeszcze

Tyle ode mnie!

Jeszcze wrócę XD

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Pióra Wieczne

40piorunów

Dzień pióra wiecznego się z państwem, z tej strony manat, a to jest to, co manat uciułał przez ostatnie lata. Od lewej i górnego rzędu (posortowane kolorem atramentu, bo w końcu )

1. Parker Urban Premium (co do tego jeszcze będzie wpis dzisiaj ;))

2. Parker IM Achromatic Black

3. Parker Jotter

4. Lamy Al-Star Petrol

5. Parker 51 Midnight Blue

6. Diplomat Magnum

7. Faber-Castell Grip

8. Jinhao Shark

9. Cross ATX

10. Pilot MR

11. Wankai Mini

12. Sailor 1911S

13. Natami Super Warship

14. Sailor Pro Gear Slim

15. Faber-Castell Essentio

16. Wankai Mini raz jeszcze

17. Pelikan Jazz

18. Pilot Elite

19. Jinhao X159

20. Temu Drewniak

21. Temu Czarne

22. Conklin Duraflex Special Edition Elements Fire

23. Parker Urban (2016)

24. Platinum Pocket Pen

25. Temu Złote

26. Temu Zielone

27. Platinum Century 3776

28. Kaweco Classic Sport

29. Pilot 75G+

30. Pelikan M200

31. Pineider Avatar

32. Parker Vector XL

33. Jinhao Shark raz jeszcze

34. Pilot Custom 74

35. Parker Vector

36. Caran D'Ache 849

37. TWSBI Eco

38. BIC... Nie pamiętam

39. Lamy Studio

40. Asvine V126

41. Kaweco Classic Sport raz jeszcze

Pióra nie uwzględnione na zdjęciu to pióra niesprawne, albo chujowo sprawne. W tym 4 sztuki od wodzianki, 3 Noodlersy: Ahab, Konrad i Nib Creaper (W jednym rozjebałem stalówkę po tym, jak zastygło i nie mogłem go rozmontować, drugi przyszedł z chujową, trzeci chleje atrament jak opel olej), drewniany chińczyk i... To chyba

Tyle ode mnie

Część pierwsza XD

Fanatyk7piorunów

@Rozpierpapierduchacz Tak z czystej ciekawości - jak często piszesz piórem w dobie smartfonów, laptopów i ogólnego zaniku sztuki epistolograficznej? Samą zajawkę bardzo popieram. Nie ma nic lepszego niż mieć pierdolca na jakimś punkcie 😉

Pytam też dlatego, bo sam rozważam zakup pióra kulkowego, bo kiedyś z dzieciaka miałem jedno i było rewelacyjne.

Autorytet0piorunów

Dawaj recenzję Urbana Premium. On ma taką samą stalówkę jak Urban bez premium? Mam, używam, chcę recenzji!

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Pióra Wieczne

11piorunów

Przychodzę ze złymi wieściami i posypać głowę popiołem - Manat odjebał manianę.

Wrzucałem jakiś czas temu w ramach i Parkery Urbany, które były sprzedawane za bezcen na ebayu. Sam kupiłem dwie sztuki dla sióstr, doszły wczoraj. No odjebałem.

Jakość, czy raczej autentyczność Urbanów pod wątpliwość poddał @Luri i rozkminialiśmy na ten temat jakiś czas, ale teraz miałem możliwość położyć na nich łapy i mogę z całą pewnością powiedzieć - to nie czuć. Nie czuć Parkerem.

Nie zgadzają się w zasadzie 3 rzeczy:

1. Stalówka i spływak. Całość jest dłuższa niż normalnie i wystaje z sekcji bardziej niż powinna. W normalnym Urbanie poza sekcją widoczną są dwa "przęsła" spływaka. Tutaj widać 4, a stalówka jest adekwatnie dłuższa.

2. Skuwka. Tu nie zgadzają się w zasadzie 2 rzeczy. Po pierwsze - sam zatrzask wygląda inaczej, niż w oryginalnym urbanie. Uskok jest mniejszy i bardziej zaokrąglony. Po drugie wewnętrzna część skuwki, która powinna dodatkowo odcinać dopływ powietrza, żeby trzymało dłużej, blokuje się o sekcję przy wkładaniu pióra. To coś, z czym nigdy nie miałem, albo przynajmniej nie pamiętam, żebym kiedykolwiek miał, w moim urbanie.

3. Materiały. Tego po prostu nie czuć, nie wiem, jak to wytłumaczyć. Są jakby puste w środku, lżejsze, niż być powinny i po prostu jakieś takie badziewne w dotyku. Moment, w którym wyjąłem je z paczki był właśnie tym, w którym powiedziałem pod nosem "ooo k⁎⁎wa... odjebałem." Reszta po prostu potwierdziła to, co już wiedziałem.

Tak więc no... To mi nie pykło. Serio liczyłem, że to po prostu wietrzenie magazynów ze starego modelu, bo jednak wyleciał z rynku prawie 10 lat temu, ale niestety jestem w 99.9% pewien, że nie tym razem. Mam nadzieję, że będą warte swoich pieniędzy i za te 4 dychy będą spełniać swoją funkcję jako pióro. Ale no - nie parkerowskie.

Zdjęć nie mam, bo nie porobiłem wczoraj, walczyłem z monitorem. Więc

Tyle ode mnie

Lider4piorunów

@Rozpierpapierduchacz (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Pokaż więcej komentarzy (17)

GURU

w Pióra Wieczne

10piorunów

Nie pamietam, czy już to kiedyś pisałem, ale najwyżej napiszę jeszcze raz:

Kaweco z tym cenami to _PIERDOLI NA GŁOWĘ._

Sprawa tyczy przede wszystkim Sportów innych niż Classic. Kaweco Classic sport jest fajnym, rozsądnie wycenionym piórem. Stówka za kieszonkowego klasyka to nie są wcale złe pieniądze, tym bardziej, że na Amazonie można je wyrwać za 85. No k⁎⁎wa dobry piniądz. Ba, nawet wypuszczony niedawno Classic Piston Sport nie jest zły, bo kosztuje 250. Jest znacznie droższy niż zwykły sport, owszem, ale tłoczkowe z reguły są droższe.

Ale reszta to jest jakieś k⁎⁎wa nieporozumienie.

Al-Sport za 300 złotych? Mała bryłka aluminium za 3 stówy? Serio?

Steel sport za K⁎⁎WA PONAD 400???

BRASS TAK SAMO????

Przecież tam k⁎⁎wa nic nie ma, proste jak je⁎⁎⁎ie, małe, żadnych ruchomych części, k⁎⁎wa nic.

Lamy Safari kosztuje 8 dych, a Al-Star czyli jego aluminiowy odpowiednik kosztuje k⁎⁎wa 100 złotych. Bo jednak jest różnica w materiałach. Ale 3x więcej za aluminiową bryłę? Ponad 4 razy więcej za stalowego klocka??? K⁎⁎wa WUT?

Już o AL Piston Sporcie, który startował z 8 stów a teraz osiadł na 680 złotych nawet nie wspomnę. K⁎⁎wa ludzie, popierdoliło ich tam na głowę. 500 maks, więcej nie dam XD

Może być k⁎⁎wa i stalówka M, c⁎⁎j mnie to boli , Fka jest k⁎⁎wa 150 złotych droższa XD

Będę chciał Fkę to sobie kupię k⁎⁎wa Perkeo, tam ich nie j⁎⁎ie na łeb.

No k⁎⁎wa Kaweco. Ogaaaarnij sięęęę, eeee

Tyle ode mnie!

Lider0piorunów

@Rozpierpapierduchacz ktoś się odstatnio podpierdalał z cen FWP, a tu Kaweco wbiło nóż w plecy xD

GURU0piorunów

@WujekAlien -100/200 złotych za każde XD

2 stówy za AL to jest całkowity maks, a już to drogo

3 stówy za Steel i Brass to samo, już z górką

Optymalnie 150AL i 200-250 Steel i Brass. Serio nie wiem, skąd oni mają te ceny XD

Z FWP jedyne pióro jakkolwiek ware swoich pieniędzy to Carouselle, które jest de facto praktycznie Perkeo XD

Aluminiową wersję przemilczę XD

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Pióra Wieczne

13piorunów

USPOKÓJ SIĘ K⁎⁎WA WRESZCIE TY PRZECENIONY KMIOCIE

Staniej c⁎⁎ju XD

Na stałe XD

GURU4piorunów

Nie wiedziałem że pióra mają wersję sport :open_mouth:

GURU4piorunów

@dez_ a mają, Kaweco Sport był piórem które z założenia miało być małe i kieszonkowe, żeby mogły je ze sobą zabierać kobity, sportsmeni i chuj wi kto jeszcze. Takie małe, szybkie, zwinne, sportowe :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (9)