Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Podróże

Kategoria: Lifestyle

  • 388 członków
  • 2807 wpisów

Inspirator

w Podróże

3piorunów

Miasto przyszłości istnieje już dziś. Większość nigdy o nim nie słyszała

Metro przejeżdżające przez środek 19-piętrowego bloku, drogi na kilku poziomach i krajobrazy jak z filmu science fiction. Chongqing to jedno z najbardziej niezwykłych miast na świecie – i trudno uwierzyć, że wszystko to istnieje naprawdę. #cyberpunk #chiny #podroze #podrozujzhejto

Koneser

w Podróże

2piorunów

Gdzie można sprawdzić, czy w danym miejscu można palić ? Gdzie podpierdolić osobę palącą ognisko w lesie?

Czy las w przepisach to po prostu las, czy prywatne działki pośrodku lasu to już nie las?

Pokaż więcej komentarzy (3)

Zawodowiec

w Podróże

12piorunów

Chefchaouen czyli Szafszawan - Niebieska Perła Maroka

Chefchaouen to miasteczko w marokańskich górach Rif, które słynie z uliczek pomalowanych na niebiesko. Co ciekawe, jeszcze do 1920 miejsce to było zamknięte dla obcokrajowców, a dzisiaj jest jedną z największych atrakcji Maroka\ \ Chefchaouen czyli Szafszawan - Niebieska Perła Maroka\ \

Osobistość

w Podróże

14piorunów

Dookoła świata: Airbus A350-1000ULR Qantasu leci na wschód podczas rekordowego, 24-godzinnego lotu testowego

Qantas i Airbus przeprowadziły rekordowy test samolotu Airbus A350-1000ULR, stworzonego specjalnie dla programu ultradługich lotów Project Sunrise. Maszyna o testowej rejestracji F-WULR najpierw poleciała bez międzylądowania z Tuluzy do Melbourne. Lot trwał 19 godzin i 13 minut. W drodze

Osobistość

w Podróże

28piorunów

Rugia i Zalew Szczeciński czyli Bałtyk po niemieckiej stronie

Wyniosłe klify na Rugii zostały wpisane na listę UNESCO. Na wyspie można odnaleźć też piękny kurort Binz oraz białe miasteczko Putbus. Na brzegach Zalewu Szczecińskiego wyróżnia się miasto Ueckermünde z zamkiem Gryfitów i klimatycznym skansenem Słowian Ukranenland. Będą też inne

Gruba ryba

w Podróże

8piorunów

Asstruch nie załapał się z bliska, jest jedynie z bardzo daleka 😉

Ja nie wiem co na ich zlotach się dzieje, ale to mi łeb naprawia. Gdyby trwało toto 2-3 tygodnie, to wciąż miałbym niedosyt :smiling_face_with_tear:

Ledwo dwa tygodnie minęły, a ja wciąż chcę moar, już przebieram nóżkami za przyszłorocznym wyjazdem.

https://www.youtube.com/watch?v=ZLO6aHcKF1o

Kompan

w Podróże

43piorunów

Austria i spanie na dziko: mandaty do 60 000 zł i konfiskata auta! Dlaczego w kwestii wolności Polska zjada „postępowy Zachód” na śniadanie

Często narzekamy na nasz kraj, ale im więcej podróżuję kamperem i vanem po Europie, tym bardziej doceniam to, co mamy w Polsce. To, co dzieje się teraz w Austrii w temacie spania w aucie, to jest jakiś ponury żart i czysty zamordyzm. Jeśli planujecie tam wyjazd na dziko - dobrze się

Lider

w Podróże

9piorunów

„Gałczyński, kawior i Kopernik" - ROBERT MAKŁOWICZ POLSKA odc.287

Ostatni odcinek z serii mazursko - warmińskiej zaczniemy w niegdysiejszym mateczniku Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, leśniczówce Pranie, czyli jeszcze na Mazurach. Następnie przeniesiemy się pod Olsztyn, a więc na Warmię, aby pokazać miejsce, gdzie powstaje kawior, uznawany przez

GURU

w Podróże

48piorunów

Ponieważ główny cel podróży został osiągnięty, powoli kieruję się na południe. Ale bez pośpiechu. Dzisiaj dodatkowo spowolnił mnie wypadek, ale w końcu przejechałem obok, polami. Odwiedziłem po drodze Krzywy Las, wyprzedziłem szambiarke z przesłaniem i widziałem wyprasowany słup. Zbliżam się niebezpiecznie do A Teraz kontempluje nad jeziorem przed snem (° ͜ʖ °)


Pokaż więcej komentarzy (2)

Inspirator

w Podróże

128piorunów

Kilka fotek z Rajdu Budapest-Bamako 2026, rajd to był z pewnością ciekawy - nie zapomnę go nigdy :grinning:

TLDR: Po powrocie bardzo doceniłem Unię Europejską i Polskę :smiley:

Afryki się nie zwiedza, Afryki się doświadcza – to taka ładniejsza wersja. A mówiąc prosto i dosadnie: Afryka potrafi naprawdę wku… dosłownie.

Dlaczego? Mówiąc wprost – przez ludzi, również dzieci, które będą Cię zaczepiać na każdym kroku, pytając w kółko, jak się masz, rzucając jakieś „hello”, albo wprost: „gimme money” czy słynne „kadu”.

Jak ktoś Cię zagada, chce w czymś pomóc, to po 15 sekundach często uważa, że należy mu się za to datek. Czy tak podchodzili wszyscy? Nie. Wiele załóg spotkało się z ogromną sympatią i pomocą zupełnie za darmo.

Ale tracą na tym wszyscy – zarówno odwiedzający, bo po 50. osobie, która zagaduje tylko po to, żeby coś dostać, gdy trafi się 51., który naprawdę chce pogadać, może zostać olany albo potraktowany niezbyt przyjaźnie.

Wszędobylskie dzieci, które liczą na „kadu”, często są przeganiane przez lokalnych dorosłych, którzy wprost proszą, żeby nic im nie dawać.

Wprost napiszę, że są liczne załogi, które „rozdają”, a w zasadzie, jadąc, wyrzucają przez okno jakieś datki. Nie dość, że dzieci rzucają się na nie i biegną bez opamiętania, więc może się to skończyć potrąceniem, to jeszcze przyzwyczaja się je do tego, że auto białasa oznacza datki i że trzeba stać przy drodze oraz liczyć na coś. W dodatku silniejsze dzieci zabierają słabszym rzeczy, więc o jakiejkolwiek „sprawiedliwości” raczej nie ma mowy. Absolutnie odradzam wszystkim poruszającym się po Afryce taką formę rozdawania.

Nam zdarzyło się coś rozdać, ale nie było to przy drodze i nie daliśmy niczego dzieciom, które przyszły tylko w tym celu. Datki daliśmy dzieciom w warsztacie. Tak, w Senegalu to chyba normalne, że dzieci w zamian za miejsce do spania i pewnie jakieś jedzenie tam pracują… Inne pojawiły się wyłącznie po datki. Wtedy nic nie dostały. Gdy po dłuższym czasie znudziło im się proszenie i zaczęły po prostu bawić się jakimś starym wiadrem, stwierdziłem, że jednak coś im dam (nie wiem, czy słusznie w tej sytuacji).

Pomimo że skroili mi telefon (głupio zostawiony na chwilę w samochodzie), określiłbym Afrykę jako bezpieczną. Oczywiście ktoś może próbować zamiast wydać 40, wydać 20. Dostać jakiś datek, bo Ci coś podał. Ale chodziłem z telefonem, aparatem i sakwą pełną pieniędzy i nikt nie próbował mi tego wyrwać ani zdobyć w jakiś typowo przestępczy sposób.

Oczywiście, gdy szliśmy przez bazary, pojawiały się jakieś dziwne dzieciaki, które pewnie od razu, gdyby nadarzyła się okazja, coś by skubnęły. :smiley:

Do tego przejścia graniczne. Najpierw coś im nie pasuje, coś się nie zgadza. Po paru takich scenach zazwyczaj datek o wartości 1 euro rozwiązuje problem. Ale za to ma się ten komfort, że finalnie i tak wszystko zaraz się ogarnie. xD W Polsce czasem podpis nie w tym miejscu może narobić masę problemów – doświadczenie osobiste. :smiley:

W zamian każdy dzień na rajdzie był totalnie inny, absolutnie zaskakujący i różniący się od planów o 180 stopni. Zatem, jeżeli masz wątpliwości, czy jechać na taki rajd – ja polecam. Pewnie nie zakochasz się w Afryce. Zniszczy Cię psychicznie, będziesz tęsknił za Polską i Unią Europejską. Ale zdobędziesz doświadczenia, których w naszym wygodnym i bezpiecznym kontynencie już nie nabędziesz. I to właśnie one zostaną z Tobą na długo, a być może kiedyś, w jakiejś kryzysowej sytuacji, pozwolą Ci podjąć dobrą decyzję :smiley:

Gruba ryba12piorunów

elegancka wyprawa, a jak fura dała radę?

Inspirator7piorunów

@roadie Trochę długa historia, największy problemy był z cięgnem zmiany biegów, które pierwszy raz padło na ziemi niczyjej pomiędzy Maroko w Mauretanią, później w nocy w Senegalu, a na koniec w Sierra Leone.

Co w konsekwencji spowodowało to że jakieś 150 kilometrów Musso musiało zrobić na jednym biegu. No i też byliśmy holowani przez T4 bez świateł stopu w nocy, pomiędzy stojącymi na poboczu tirami :smiley:

Może filmik coś więcej wyjaśni, ale to jakieś 30% historii xD

Na granicy Mauretańskiej zerwała się linka w Daewoo Musso

https://youtube.com/shorts/se7rHJwOnBU?feature=share

Na granicy Mauretańskiej zerwała się linka w Daewoo MussoYouTube
Gruba ryba3piorunów

@DanielYT niesamowicie ci zazdroszczę ! Chciałem lecieć starym Rangem p38 ale pogoniłem go w cholerę XD

Sprzedałeś Musso na mecie? Jak z powortem? Samolot? Statek? Wracaliście bezpośrednio z Sierra Leone czy powrót do Cassablanki i dopiero coś łapane do PL? Jak sprzedałeś to wiesz jakie są dalsze losy auta?

Inspirator2piorunów

@Klamra Przepraszam 😒 ale moim zdaniem LR to totalny syf! Zaniedbane Musso, które miało 6 właścicieli wcześniej w porównaniu do LR do którego dostałem masę faktur, gdzie cuda były w nim naprawiane okazało się na koniec i tak śmieciem - zero szacunku do tej marki niestety 😒

Wiem że ludzie mają, jeżdżą - ale dla mnie to porażka, jakiegoś Poloneza człowiek zrobi to wie że dojedzie na koniec Europy, LR nie wiadomo czy 100 kilometrów się zrobi.

Gruba ryba1piorunów

@DanielYT Ano święte słowa, ale kolega @Klamra ma najlepsze rozwiązanie silnikowe w swoim, jest tam Bejcowe TD które jest pancerne i podatne na podkręcenie o 20hp bez szkód.

Jedyną wadą tych z silnikami BMW bo też dlatego kupiłem Range P38 jest

.

.

.

.

.

.

.

brytyjskie oprzyrządowanie XD

Jego Freelander to przekładka z UK, która ma 99% ma skręcony przebieg o jakieś 150k kilometrów.

Jego zaletą jak zresztą wszystkich Freelanderów 2.0 TD na BMW oraz Wolnossaka na Hondzie też 2.0 jest bardzo niska awaryjność względem Disco 2/ Disco 3/ Disco 4 które są SYFEM.

Jedynym problemem było zawsze Benzynowe 1.8 które wyrobiło Freelanderowi opinię szajsu dość niesłusznie oraz niskiej jakośći fabryczne podpory wału, wisco oraz tarczki ABS które ocynkowali białkiem z jajka a nie cynkiem.

Gruba ryba5piorunów
Pokaż więcej komentarzy (25)

GURU

w Podróże

31piorunów

Dzisiejszy punkt kulminacyjny został odbyt-y.
To był cel wyprawy, bo co prawda po drodze nie wiem nigdy, gdzie trafie, to jednak zawsze jest jakiś cel. A w tym roku była to „Kraina 44 wysp” przy wyspie Karsibór, obok Świnnego ujścia. Miejsce jest spektakularne i wiedziałem, że będę zbierał szczękę z podłogi, bo kiedyś tam już byłem z tv. Ale to nie to samo, bo wtedy w robocie. W każdym razie polecam. @TyGrySSek pytałeś co robić w Świnoujściu. No to właśnie to (° ͜ʖ °) Normalnie wycieczki są katamaranem, ale mi udało się wysępić taką oto łódź ( ಠ ͜ʖಠ)

Fanatyk4piorunów

Trochę czasu to zajmuje takie łódkowanie. Raczej szybkie zwiedzanie bunkrów . Bo grafik będe miał napięty. No i stracha mam przed wodą

Inspirator5piorunów

Przy okazji pobytu w Świnoujściu możesz odwiedzić jadalnię w ośrodku wczasowym Słowianin na ul. Niedziałkowskiego 2A. Dwa lata temu obiad: zupa w wazie, drugie danie i kompot kosztowały 27zł.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Podróże

36piorunów

Dzień dobry Hejto. Witam się kawą z Karsiboru.
Piękny poranek, choć noc była extremalna. Spałem na końcu wyspy, lało niemiłosiernie ale chyba jeszcze bardziej wiało. Dzisiejsze słońce jednak wynagradza trud (° ͜ʖ °)

Gruba ryba9piorunów

@Klamra z Świnoujścia masz jeszcze bliżej do nazistowskiego kompleksu w Peenemunde XD

Nie ma się czego obawiać, wszyscy tam mówią tak samo niezrozumiale jak w Chorzowie Batorym przy czym są przyjaźni i nie chcą ci skroić portfela i telefonu ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba2piorunów

@Klamra A daj spokój byłem tak Pajero jak jeszcze witałem się z diagnostą przez podłogę XD

Jak ci żarówki działają i nie kopcisz to w drogę byle stosować się do przepisów.

Peenemunde jest ekstra, robili tam V2. Są udostępnione także statki wojskowe i U-Boota do zwiedzania.

Dostajesz odtwarzacz ze słuchawkami i programem po polsku, naduszasz odpowiedni numerek i przewodnik opowiada.

W 2015 były nawet już częściowo opisy nie po Chorzowsku pod eksponatami.

Sam kompleks wywołuje potem to mroczne uczucie jak zapoznajesz się z historią.

Całośc to 2.5-4.5h zależy od wnikliwości.

Obszar budynków i statków to jakieś 1,5h na powietrzu. Sam kompleks był ogromny.

A ty lubisz U-Booty XD

Pokaż więcej komentarzy (18)