Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Rowerowy Równik

Kategoria: Sport

Rowerowy równik to akcja, w której wspólnie pokonujemy na rowerach (bez wspomagania np e-bike) jak największą ilość kilometrów w ciągu roku.

  • 115 członków
  • 5096 wpisów

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

21piorunów

386 444 + 26 = 386 470

Godzinka na zewnątrz (w końcu).

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

17piorunów

386 272 + 2 + 3 + 145 + 6 = 386 428

Podejście do bicia własnego rekordu przejechanej odległości podczas jednej trasy udane

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Rowerowy Równik

17piorunów

386 139 + 50 = 386 189

Dziś inne aktywności miały pierwszeństwo ale dwie godzinki w krótkim rękawie udało się przeznaczyć na rower :)

Zamówiłem na promocji w Krossie 2 koszulki, specjalnie w rozmiarze XXL i ledwo wszedłem xD lobby chudych szczurów jest nadal silne w rowerowym przemyśle odzieżowym :D

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fanatyk1piorunów

@Gilgamesh

specjalnie w rozmiarze XXL i ledwo wszedłem

Bo to pewnie prosto od majfrenda, szyte na statystycznego azjatę, tylko wybierasz jaka ma być nazwa firmy na metce.

Gruba ryba1piorunów

@Gilgamesh w tym roku nabyłem pierwszą rowerową koszulkę w XL, ale mięsa w ciągu ostatnich 3 lat sporo mi poleciało. Przy czym te rozmiarówki są sporo rozjechane, race fity od marek premium są czasem tak skrojone, że kupowałbym chyba 3-4XL xD

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Rowerowy Równik

19piorunów

386 109 + 30 = 386 139

Miało być krótko i lekko, no i było lekko

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Rowerowy Równik

19piorunów

386 052 + 57 = 386 109

Ale poleciałem dziś, spokojne tempo i tych 57 nawet nie poczułem, bez wiatru. Pogoda wymarzona. Kręcimy lecimy 💪🏻💪🏻💪🏻

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość1piorunów

Tak wygląda sukces w liczbach. Zdobywasz osiągnięcie

Ja nie dam rady?! (50 km)*

I co teraz?

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Lider

w Rowerowy Równik

22piorunów

385 868 + 47 = 385 915

Z dzisiejszego polecam nową zajawkę może też macie taką w okolicy

https://www.hejto.pl/wpis/zielony-punkt-kontrolny

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Rowerowy Równik

22piorunów

385 747 + 96 + 1 + 24 = 385 868

DPD, z synem oraz dzisiejsze wyjście. Godzina w deszczu (lekkim) 13 stopni i tylko jeden rowerzysta na prawie 100 km... Idzie zima...

Weekend nie będzie aktywny rowerowo...

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Rowerowy Równik

30piorunów

385 640 + 13 + 6 + 22 = 385 681

Jesień wjechała na pełnej i bez gry wstępnej. Zimno i pada więc mniej jeżdżę ale za to jestem w stanie się trochę zregenerować. Ogólnie to jestem zadowolony z formy, którą udało się w tym sezonie zrobić. Wczoraj wspiąłem się 2x na swoją ulubioną górkę (165m up). Cisnąłem tak na 80% i przez godzinę udało się spalić 1100kcal. Bardzo mnie to zadowala pod kątem bo teraz nie tylko zamykam swoje kardio w godzinę ale mogłem też sobie pojeść naleśników (⁠☆⁠▽⁠☆⁠)

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Inspirator

w Rowerowy Równik

29piorunów

385 570 + 44 = 385 614

Pogoda była łaskawa, ale czas nie.

Po płaskim na rozprostowanie nóg.

Pierwsza jazda w nogawkach i rękawkach. Lato się skończyło 😒

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba2piorunów

@Jendrek

Pierwsza jazda w nogawkach i rękawkach

Ooo, kolega widzę zimnolubny, u mnie już były nawet zimowe skarpety, a od randez vous z rękawiczkami z długimi palcami uchronił mnie jedynie fakt, że nie mogę ich znaleźć xD

Inspirator1piorunów

@Furto Lubię jazdę w chłodzie. W tym roku była (jak raz) zima, więc styczeń i luty odpadły.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Rowerowy Równik

36piorunów

385 441 + 2 + 9 + 57 + 10 + 47 + 4 = 385 570

Ostatnie podrygiwania moje oraz @vvitch nim dopadło nas przeziębienne spierdolenie o charakterze ogólnym dokuczliwym oraz w trakcie tegoż.

Najpierw nieśmiało, w rytm stepujących na pajęczynach koszmarów o ilości odnóży budzących we mnie grozę, pojechaliśmy na najładniejszą drogę w caluśkim powiecie – do Manowskiego lasu, wolnego na ogół od wszelkiego ruchu samochodowego za wyjątkiem okazjonalnie turlających się tam leśników, którzy pewnikiem przyjechali dotlenić się bez kitu.

Później tego tygodnia (czyli poprzedniego – poprzedzającego ów wpis) wybraliśmy się na rundkę w okolicach nieco odleglejszych. Startowaliśmy bowiem z okolic Gdańska na małe co nieco. Tym małym co nieco były dwie gminy (dla mnie jedna nowa) czyli Pszczółki i Trąbki Wielkie.

Przez infrastrukturalny koszmar Straszyna, jawnie skrywający debilizm i kompletną niewygodę tamtejszych ciągów pieszo-rowerowych przebrnęliśmy powoli, bacząc czy aby na pewno nie wjedzie w nas żaden cierp lub inny furman pochodzenia niekoniecznie kaszubskiego i czy my też niefrasobliwie i niechcący komuś nie wymusimy pierwszeństwa lub nie zrobimy z drzwi harmonijki. Poza kilkoma furmanami-gazetownikami było całkiem spokojnie.

O tamtejszej infrastrukturze dla rowerzystów, zarówno tej w Straszynie jak i tej wzdłuż DK91 aż do Pruszcza Gdańskiego, można by napisać jedno zdanie (mianowicie, że jest… Niezbyt dobra) ale ja napiszę więcej.

Otusz (jest taka wieś w powiecie poznańskim czyli zupełnie nie tam, gdzie byliśmy) infrastruktura w Straszynie, Pruszczu Gdańskim i niektórych bliżej niesprecyzowanych okolicach tychże miejsc jest ch⁎⁎⁎wa.

Brak przejazdów przez skrzyżowania, najazdy takie, że nieuważny pedalarz gotów jest wykonać taniec na głowie lub na zębach przy nieostrożnym wyjściu z progu, braki lub niespójność w oznakowaniu pionowym: CPR przechodzący wuj wie w co przechodzący w DDR przechodzący w chodnik by nagle znaleźć się pod drugiej stronie drogi. W jednym miejscu, przy DK 91 aby dostać się na CPR trzeba z bocznej uliczki dwukierunkowej wjechać pod prąd w nagle ulicę jednokierunkową (wjazd z DK)… Tak to jest kiedy zarządca drogi na siłę z chodnika robi CPR. Bez mózgu k⁎⁎wa mać. Później przyjdzie jakiś cierp, furman i amator facetów ubranych w ciasne gacie i będzie pi⁎⁎⁎⁎lił farmazony o jeździe rowerem…

@vvitch już o tym wspominała w swoim wpisie, ja tylko powtórzę co już Państwo wiecie. Za wsią Sobowidz znaleźliśmy świetną drogę dla rowerów, wytyczoną najprawdopodobniej na starym nasypie kolei wąskotorowej. Bardzo przypomina te, które można spotkać w Polsce B czyli w województwie zachodniopomorskim (Stary Kolejowy Szlak). O ile sama droga jest bardzo przyjemna do jazdy, tak wjazd jest dość… nieoczywisty. Najpierw próbowaliśmy się dostać na nią od strony wiaduktu, ale okazało się, że się od strony wiaduktu nie dostaniemy. Wróciliśmy się kawałek i odnaleźliśmy wjazd między ropiejącymi ruderami garaży rzuconych niedbale pomiędzy gnijące meliny popegeerowskich bloków. Wjazd, który wymaga pewnego sprytu i jakiejś gimnastyki bowiem na szlak prowadzi niewielka skarpa którą wieńczy niewidoczna z dołu barierka, w którą omal się nie wpierdoliłem. Nie tylko przez to, że jej nie widać ale też przez doping @vvitch, która zza mocih pleców walnęła: „dajesz Mordi! To już się kameruje!” Na szczęście się nie kamerowało:)

Krótkie dystanse to patataj na lub z pociągu.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)