krzzKoneser
25piorunówRowerowy Równik
Kategoria: Sport
Rowerowy równik to akcja, w której wspólnie pokonujemy na rowerach (bez wspomagania np e-bike) jak największą ilość kilometrów w ciągu roku.
- 116 członków
- 5393 wpisy
TrypsynaLider
70piorunów339 042 + 2 + 5 + 5 = 339 054
Kręconko po Kopenhadze. Ale za⁎⁎⁎⁎ście tu się kręci, jestem pod wrażeniem infrastruktury rowerowej. Future is now.
W wolnej chwili skrobnę coś więcej o swoich wrażeniach. 😃
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Trypsyna Za granicę w podartych spodniach? Co oni sobie teraz pomyślą o naszym kraju?
@Trypsyna tyle pieniędzy poszło tam na głupoty, a mogli dobudować po kilka pasów dla samochodów...
StaryPijanyFenomen
34piorunów338 974 + 68 = 339 042
Dzień 3 bory tucholskie, dzis rano deszcz przesunął nam wyjazd, dopiero 11 ruszyliśmy, ale pogoda potem fajna, nie za cieplo, nie za zimno, szuterki bajerki, kanapki z miesiwem i pomidorem robione pod mostem #gravel
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Osiągnięcie
W sumie... (350 km)*
Dokumentalista (30 zdjęć)*
zostało zaliczone. Proszę nie klaskać.
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
@StaryPijany musieliśmy się dziś minąć gdzieś na gravelach.
@lactozzi jest taka możliwość
FurtoGruba ryba
32piorunów338 902 + 2 + 3 + 5 + 62 = 338 974
Kolejne pitu pitu, ale nie jechało mi się jakoś dzisiaj za specjalnie. Wiatr, wiatrem, lekko irytujący, ale tętno wyszło o blisko 10 uderzeń za wysokie. Do tego zmieniłem w końcu bloki, zmieniając nieco ich położone zgodnie z zaleceniami fizjo, no i chyba stopy muszą się przyzwyczaić. Albo i nie.
Co do starych bloków, musiałem mieć z nimi sporo szczęścia, że obyło się bez awarii. Na trasie trafiłem na małą grupkę na poboczu i jeden rowerzysta miał problem, bo ułamał się kawałek bloku. Nie wyglądał nawet w 1/3 tak źle jak w moich...
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

ale tętno wyszło o blisko 10 uderzeń za wysokie.
U mnie dzisiaj dokładnie to samo, ciężko się tak jedzie ;/
@dzangyl u mnie niby avg 139, ale to nie był wysiłek na tyle. Do tego kilka razy na krótko musiałem dołożyć parę watów (wiadukt, wmordewind) i od razu pod 150. Nie wiem skąd to się wzięło, sen był ok, a wczoraj nawet 2h "drzemki".
@Furto ja się dzisiaj czułem średnio, do wiatru pech, bo większość drogi walił w mordę (wszędzie dookoła burze chodziły i od tych burz walił wiatr, więc co chwile się kierunek zmieniał).
Tętno do dupy, ale humor fajny i jakoś w ogóle nie zwracałem uwagi. Chociaż ja się domyślam czemu. Na złe samopoczucie dobijam się cukrem z coli xd Wtedy organizm bardzo chce to palić, grzeje się, to nawet ten wiatr przyjemny jest :stuck_out_tongue_winking_eye:
npnptcnAutorytet
34piorunów338 836 + 15 + 51 = 338 902
Chora nóżka nie pomaga jeszcze, ale już chociaż nie przeszkadza i coś tam kręci. Niemniej 21 na godzinę, 50km, idzie ku dobremu.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Pomału, pomału :smiley:
@Furto strofujesz, czy kibicujesz :grinning:
@npnptcn kibicuję, chyba pierwsza piątka z przodu :smiley:
Chuj w tempo, zresztą 21 jedną nogą, to 42 obiema :smiley:
@Furto aż tak to nie, ale powiem ci, że gdybym tak dotyrał tę nogę jak mam obecnie lewą (sic, słabsza teraz rządzi), to bym pewnie na zawodach o podium jechał. Bo naprawdę mimo przerwy, to specjalnie tyrałem zdrową nóżkę, a i dostawała też za dwie. Tyle ile mogę dać z jednej teraz to pewnie nie miałem w obu wcześniej. Oczywiście zapewne się wyrówna z czasem. Ale dziwne uczucie. Przysiady na jednej nodze - kiedyś luksus, a teraz to mogę bez końca. A druga noga jak martwa xd Dziwne uczucie.
Niemniej ja nie aktywizowałem przez pół roku żadnych innych mięśni, prócz bicków trochę i tej lewej nogi. Bo przez kolano to nawet pompki nie zrobisz.
mirek1512Osobistość
22piorunów338 676 + 7 + 90 + 3 + 3 + 25 + 4 + 25 + 3 = 338 836
Takie tam ochłapy, DPD wypady do sklepu i wczorajsza dłuższą jazda z kolegą. Trasa nad Zalew Zegrzyński fajna, piwo nad wodą (ale tam śmierdzi od tych gnijących glonów) kółko i powrót - wszystko w 32 stopniach... Kolega się na koniec przegrzał... Jutro jak pogoda i okoliczności pozwolą to rano o nieludzkiej porze spróbuję pokręcić :)
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@mirek1512 Znowu rower pod drzewem jakiś hejtuś znalazł. Mam wrażenie, że w lasach to więcej jest rowerów niż grzybów.
@vredo przeważnie zepsute, kierownica pogięta.
@Ravm Moim braciom dwa górale z piwnicy zajebali ale na moje Wigry 3 się nie połasili.
Bały się ćpuny jebane.
@vredo Panie w tym roku już blisko połowę wypłaty na niego wydałem żeby robił te swoje kilometry...
@mirek1512 Taniej by cię wyszło utrzymywanie mnie a też umiem do żabki i z powrotem xd
@vredo jestem zbyt skąpy żeby robic zakupy w Żabce... Okazyjnie tam tylko bułki...
@mirek1512 Jesteś Prawdziwym Polakiem ale czy jest się być z tego powodu dumnym? Dawaj piosenkie albo giń!
dzangylGruba ryba
20piorunów338 596 + 80 = 338 676
Ostatnie 15 km w burzy, płynąc a nie jadąc xd
Kto mi umyje rower?
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Tak, to ja to liczyłem. Tak, wyszło, że zdobywasz osiągnięcie
Nie mogę rozmawiać bo jadę! (5 000 km)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
austrionautaOsobistość
28piorunów338 565 + 31 = 338 596
Ostatni etap znacznie się skrócił, z powodu porannej burzy, a także zmęczenia materiału towarzyszącego. Skorzystaliśmy z pociągu, bardzo łatwo zabrać się z rowerami we włoskich pociągach.
Podsumowując, wyszło 6 dni, 600km, 4618m przewyższenia, z czego 3500m zrobione w pierwsze 2 dni.
Noclegi: klasycznie przez booking, ogólne wrażenie pozytywne, poza pierwszym noclegiem, który przypominał opuszczony hotel z lat 80, nie było gdzie zjeść kolacji, a do miasta 5km mocno w dół, co nie przeszkodziło dowalić ceny z kosmosu. Może urok Corvary. Trochę obawiałem się, o zostawiane na noc rowery (niestety zgubiłem po drodze zapięcie) bo tylko raz pozwolono je wziąć do pokoju, reszta, to podziemne garaże, jakieś zamykane korytarze itp, ale wszystko wyszło ok
Sprzęt: nowy gravel spisał się lepiej niż znakomicie. bezdętki i kingpin powodowały, że rower płynął przez wertepy, absolutnie nic mnie nie bolało, nie drętwiało itp. Po długich samodebatach szarpnąłem się na bagażnik i torbę Tailfina i absolutnie nie żałuję. Zmieściłem tam ubrania na 4 dni (raz było pranko dzięki miłej właścicielce, bardzo łatwo się zdejmowało i zakładało bagażnik i torbe - co ma znacznie jak się zostawia rower gdzieś tam no noc) no i co najważniejsze, w trakcie jazdy nic nie buja, nie ociera, czego nie można było powiedzieć o klasycznej podsiodłówce, z którą męczył się kolega. Widoczny na zdjęciu jednorożec na kamerkę też działał sprawnie, jedynie raz podczas zjazdu na bardzo dużych wertepach musiałem go zdemontować, bo kamera wpadała w zbyt intensywne wahania. Ogólnie zestaw ważył 20-21kg, i ani razu nie trzeba było wypychać, a były miejsca pod 20%
Jedzenie: Włochy, i wszystko jasne. W miejscach po drodze za cappuccino z rogalikiem €2,6, pizza po €6-8, obiad dwudaniowy z wodą i espresso, €13., w bardziej turystycznych miejscach po €18-20 Smacznie i przyzwoicie
Soft: zawsze układam trasy przez Komoot, i wydawało mi się, że znam jego minusy, a tu okazało się, że jednak nie. Wpisując adres docelowego noclegu, komoot automatycznie ustalał adres na gdzieś obok, i takie obok to około 5-10km. Nie muszę mówić, jak to wkurzające na koniec długiego dnia jazdy., a skumałem o co chodzi dopiero za drugim razem. Aplikacja webowa #hejtostats nie dodaje zdjęć, albo robi to z jakimiś artefaktami. Z kolei hejto na ios ma jakieś smieszne limity wielkości zdj i nie radzi sobie z większymi plikami, a tych z katalogu plików (nie ze Zdjęć) nie można dodawać w aplikacji
Muffinki i inne zagadki: ostatniego dnia nabyłem komplet nienadgryzionych, zapakowanych mufinek. następnie położyłem je na torbie, by nie spadły. potem zrobiło się zamieszanie przy wsiadaniu do pociągu, i już mufinek nie było. przesłuchałem kolegę. przejrzałem okolicę. Nic. Mufinki zniknęły, a wraz z nimi moja wizja " siądę sobie wygodnie i będę jadł pyszne takie ciasteczko" Ponieważ jednak łatwo się nie poddaję, a było jeszcze 15min do odjazdu, pognałem do holu dworca celem nabycia substytutu. Była kolejka, ja sie spieszyłem, pani skasowała, podała torbę, ja torbę wziąłem, pognałem do pociągu… i co? W torbie nie było nic prócz serwetki. Żadnego ciastka. Nic. Uważam, że jest to skandal, a nawet lokalny trójkąt bermudzki, edycja ciastkowa. Uważajcie, jeśli kiedyś będziecie mieli ciastka na dworcu w Udine. Zło nie śpi.
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

winiuchoLider
27piorunów338 545 + 20 = 338 565
Zarżnąłem przednią Gironę Pro, około 3,5kkm wytrzymała, jakiś 1k więcej niż tylna, uszkodzenia są dwa idealnie sobie przeciwległe na obręczy, po bliższym przyjżeniu się wygląda jakby na jakichś łączeniach płótna coś się zjebało, może złapie się na gwarkę. Takze ten, dzisiaj skromnie z obawy na możliwość zdetonowania opony, tylko pracodom i jakieś km po mieście. W międzyczasie popełniłem pochopny zakup nowych opon Pirelli Cinturato Gravel RH HP-Line i się zastanawiam czy dobrze zrobiłem bo one mają aż 120TPI, a moje Girony 60TPI, chyba będę tego zakupu żałował, albo zwrot zrobię.
#rowerowyrownik #rower #gravel
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@winiucho Obkrecisz dobrą taśma i jeszcze lata będziesz jeździł. 😉
@winiucho nie będziesz żałował, tylko po prostu miej dętkę i pompkę :stuck_out_tongue_winking_eye:
@npnptcn ile można to wożić, obecnie po 2 miesiącach jeżdżę z zapasową dętką od.... uwaga, jednego dnia
@winiucho przejechałem z 8k bez kapcia, a potem złapałem 3 na jakichś dwustu kilometrach xd Dopiero wtedy człowiek docenia że wozi.
@npnptcn ja to się dziwię, ze ta opona wytrzymywała kamienie w kształcie ostrosłupa o boku 3cm, no dała radę w chuj, czy delikatniejsze pirelli to powtórzą, wątpię
@winiucho czasami nic nie poradzisz. Mój pierwszy kapeć na gravelu skończył się nie tylko przebiciem opony, ale nawet obręczy koła. Najechałem z prędkością pewnie 35km/h (z górki) na wkręta, który przebił się przez opone, dętkę, obręcz i nawet nie mogłem go wyciągnąć. W sumie wtedy mi się dętka nie przydała, musiałem dzwonić po pomoc (szczęście blisko domu).
A druga to jest to, przed czym nie uratuje cię splot, bo musiałbyś mieć oponę mtb żeby dać radę. Czyli tak zwane "dobicie". Nie potrzeba nieraz ostrosłupów ani prędkości, wystarczy że dobijesz oponę uderzeniem. Mnie tak załatwił zwykły korzeń, chwilę wcześniej mi podbiło kierownicę i zakurwiłem w korzeń. Dobiła się i na boku "przyszczypiła". Niemniej tutaj dętka styknie już na szczęście.
@npnptcn pożyjemy, zobaczymy, ale mam obawy, że 120tpi pirelli szybciej wyzioną ducha i będę musiał teraz jeździć z dętką bo nie znasz dnia ani godziny. Do tej pory wpierdalałem się na tłuczeń na pełnej kurwie, bez żadnych hamulców, teraz się to może nie udać.
SolarFenomen
21piorunów338 509 + 36 = 338 545
na pierwszej połówce kolano puściło i w końcu mogłem lecieć na ile nogi pozwalają, fajne uczucie
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
MordiOsobistość
29piorunów338 437 + 3 + 2 + 2 + 2 + 63 = 338 509
Gdzie się podziali wszyscy seryjni mordercy? Czyżby wyjechali do Przasnysza?
Z @vvitch :)
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

AnalnydestruktorFenomen
25piorunów338 302 + 21 + 11 + 11 + 8 + 11 + 11 + 11 + 11 + 7 + 11 + 13 + 9 = 338 437
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
KoloaluOsobistość
30piorunów338 112 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 = 338 302
Standardowo dodaje dojazdy do roboty. Łańcuch zmieniony, kupiony jakoś lepszy. Będę robić co tydzień zdjęcia jak postępuje zużycie no i będę bardziej pilnować naoliwiania. Btw jakiś ekspert może mi powiedzieć jak wygląda zużycie kasety? 😁
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Koloalu Niektóre przełożenia gorzej, ale ogólnie nie ma źle. Dopóki się to pcha i łańcuch się nie ślizga, to jeśli nie startujesz w zawodach i nie liczy się każda sekunda, to jest git.
A co do brudnej kasety, to nie wiem gdzie ona jest brudna. Ja mam permanentnie upierdzieloną. Nie sram się zbytnio ze zbyt częstym czyszczeniem, a lubię mieć posmarowane, więc mojej kasety to do twojego stanu cały dzień nie doczyszczę xd
Niespecjalnie łapię ten puryzm niektórych i rady internetowe. Na jednym rowerku 8k dość intensywnych jazd, na gównianej kasecie i nadal ten sam łańcuch. Jest lekko przeciągnięty, ale kasetę i tak miałem zmieniać, chciałem ją dojechać i staram się, staram, a nie mogę.
Pomiędzy śrubą kasety a czarną zaślepką jest dziwna kreska, pęknięta rama?
@Marchew ty kurczaki nie zauważyłem, raczej włos ale sprawdzę.
@Marchew aż poleciałem do piwnicy sprawdzić 🤣. Był włos jakiś, rama cała.
@Koloalu brud wokół śryby czy luźne koło?
@winiucho syf, jest dokręcona na 100%
MahjongFenomen
27piorunów338 076 + 36 = 338 112
Jazda bez celu, trochę lasem, polami i ścieżkami rowerowymi. Pogoda duszna, taka tuż przed burzą, ale tylko trochę mnie zmoczyło w drodze powrotnej.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
GilgameshFanatyk
30piorunów338 023 + 53 = 338 076
Każda prognoza pokazywała burzę o innej godzinie, więc nie kombinowałem, tylko szybka pętelka aby mnie nic nie złapało ;)
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
@Gilgamesh jedyne co Cię mogło złapać to kürwica bo w deszcz to wątpię😉
StaryPijanyFenomen
32piorunów337 952 + 71 = 338 023
Dzien 2 borow tucholskich, Dzis marszruta, 3rozne połączone, nie polecam fragmentu z męcikału do zawora xD dramat, kamienie i dziur. Musieliśmy lekko skrócić trasę, bo deszcz i burza sie zbliżała, dosłownie 5min jak dotarliśmy, to zaczęło lać #gravel
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Proces przeliczania osiągnięć zakończony. Wynik niestety:
W sumie... (300 km)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
@Hajt smacznego
Tiger_F6551-xKosmonauta
40piorunów337 802 + 150 = 337 952
Dzisiejszy dojazd do pracy... a to nie to :) Dzisiaj wziąłem urlop i ruszyłem na zaplanowany wcześniej podjazd pod Turbacz... gravelem. Wyruszyłem z domu standardowo o 3:30 i pojechałem w kierunki Luborzyca -Rzeki, jako że czytałem, że podjazd tamtędy jest w miarę ok. I tak tez było z około 15 km, które były do pokonania, prowadziłem łącznie może 2 km. Satysfakcja nieziemska :) w planach następnie miałem zjazd do Nowego Targu i powrót do Krakowa pociagiem. Trasa zbudować to była masakra, błoto kamienie, strasznie duże spadki. Zjazd mial 10 km a prowadziłem rower chyba z 7 km. Pociag z Nowego Targu mialem o 12:30. Pod dworcem bylem okolo 10:30, więc przecież nie będę czekał 2 godzin i ruszyłem w trasę powrotną. Niestety na 120 km d⁎⁎a dała o sobie znać (obtarcia) i zakończyłem trasę w Myślenicach. Spaliłem 5 tys kcal a przewyższenia to aż 2 474 m
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Tiger_F6551-x wow :smiley: ale żeś mi Pan teraz zaimponował ^^ gratulacje!
@Tiger_F6551-x ten słodziutki mikrus na widelcu to jak się wabi, od kogo te błotniczek:grinning: ?
@winiucho taktyczna kropka, bo w sumie masz rację, że warto się zainteresować ^^
@winiucho To jedna z części błotnika SKS Speedrocker. Ogólne błotniki są średnie - system mocowania na rzepy strasznie mnie denerwowało, bo się zsuwało i odczepiało, nomen omen na żwirowych i kamienistych trasach. Więc zostawiłem tylko przód i wydrukowałem sobie w 3D uchwyty mocujące na śrubki
@Tiger_F6551-x aaa... 3dprint, to nie mam😒
@winiucho ja też nie mam. Wydrukował mi to jakiś gość, który ma taką drukarkę. Koszt 40 zł
vvitchGruba ryba
39piorunów337 730 + 4 + 5 + 63 = 337 802
Powtórka wtorkowej trasy na #szosa, z tym że dalej i dodatkowo po 2 #kwadraty.

Tak, to ja to liczyłem. Tak, wyszło, że zdobywasz osiągnięcie
Dokumentalista (75 zdjęć)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
ElvisiakoOsobistość
25piorunów337 657 + 25 + 12 + 12 + 12 + 12 = 337 730
Pracodomy i jakieś tam jazdy.
Dodaję z palca, więc mam nadzieję nikomu nie zepsuć sumowania*
*próbowałem kilka razy dodać za pomocą hejtostats ale znikają posty. Co ciekawe, płetwal z twarogu zwyczajnie się dodaje.
#rowerowyrownik #rower
@Elvisiako Jak to znikają posty? Bo z zasysaniem ze Stravy jeszcze walczę, jak nie dostanę odpowiedzi od nich "na dniach" to Marvinowi subskrypcję opłacę. Ale normalnie wpisując dystanse powinno działać.
@fonfi dwa razy miałem sytuację, że dodałem aktywność na rowerowym równiku przez hejtostats, odświeżyło stronę hejtostats bez żadnego komunikatu (czyli tak, jak zawsze po udanym dodaniu aktywnosci) a jak wszedłem na hejto to nie widziałem posta.
Tylko nie wiem czy to nie problem w mojej Operze, skoro tylko u mnie się to wydarzyło
@Elvisiako @fonfi potwierdzam! miałem to samo na chromie
@fonfi aaa i jakby co to ja się chętnie zrzuce na Marvina tylko daj znać :smiley:
MahjongFenomen
30piorunów337 591 + 66 = 337 657
Wczoraj mi się chciało kręcić. Po powrocie biały pasek po zegarku, czyli znów się łopaliłam na rowerze :D
W lesie spotkałam innego kolarza, myślałam, że tylko ja tam wpierniczam się kolarką, ale może to był gravelarz? Nie zwróciłam uwagi, bo kolega powiedział "cześć", a gravelarze jakoś rzadko spotykam takich co machną czy coś, zazwyczaj udają, że cię nie widzą ;)
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Mahjong to merida?
Nie wiem jak w lesie ale na szosie gravelarze mi machają. Za to ludki na treningach, MTB i innych wynalazkach to nigdy. Zero wychowania i znajomości zwyczajów. Już dawno przestałem im pierwszy machać...
@dzangyl nie macham nikomu bo jak jeździłem na flatbarze to nikt nie machał, te same trasy na baranku i nagle wielka kultura wstąpiła w machaczy. Śmiech na sali a nie kultura.
@wonsz no widzisz, a ja machałem flatbarowcom, tym na trekkingach i na MTB a oni mi nie, więc przestałem. Z resztą to moje obecne machanie trudno nazwać machaniem. Ja tylko lekko podnoszę dłoń nie odrywając jej od kierownicy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@dzangyl za to z wielką przyjemnością pozdrawiam babcie i dziadków na podwrocławskich wsiach, takie radosne dzień dobry zawsze powoduje uśmiech na ich twarzach i jakoś tak czuje dobrze człowiek
@dzangyl ja nie każdemu macham, ale staram się, w lesie na dłuższych odcinkach witam się z każdym, na asfalcie jak jadę kolarką to macham do innych barankowców, ale jak ktoś pomacha lub przywita się na innym rowerze to odpowiadam :smiley:
I tak samo - dłuższy fragment albo rzadko uczęszczany - witam się każdym kto jedzie na rowerze :smiley:
no chyba, że słońce jebło akurat półcieniem i ktoś tylko lekko podniesie rękę i nie widać
@wonsz ja musiałem oderwać naklejki z mojej Indiany z Media Ekspert. Snoby rowerowe..;)















