SkawarotkaKosmonauta
32piorunów290 654 + 57 = 290 711
Na rowerze byłem, piwo nad Biebrzą wypiłem 👍
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Skawarotka to jest gazowany sok, a nie piwo😉
Kategoria: Sport
Rowerowy równik to akcja, w której wspólnie pokonujemy na rowerach (bez wspomagania np e-bike) jak największą ilość kilometrów w ciągu roku.
SkawarotkaKosmonauta
32piorunów290 654 + 57 = 290 711
Na rowerze byłem, piwo nad Biebrzą wypiłem 👍
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Skawarotka to jest gazowany sok, a nie piwo😉
dzangylGruba ryba
31piorunówNie mam powodów do radości, ale mam dane, które zasługują na przyznanie osiągnięcia
Ja nie dam rady?! Hardkor edyszyn! (175 km)*
Walnij setkę! (maj)*
Walnij imperialną setkę! (maj)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
RzeznikLider
32piorunówMogłem tego nie sprawdzać. Ale sprawdziłem. Zdobywasz osiągnięcie
Ja nie dam rady?! (20 km)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
LeniwaPandaAutorytet
33piorunów290 346 + 88 + 4 + 4 = 290 442
Jak weekend to na Mazury. Przy okazji wycieczki na Sieniawe XD
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Niepotrzebnie dodałem warunek. Ale nadal zdobywasz osiągnięcie
Ja nie dam rady?! (80 km)*
Nie mogę rozmawiać bo jadę! (2 000 km)*
Dokumentalista (40 zdjęć)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
TrypsynaGURU
40piorunów290 299 + 47 = 290 346
Dziś typowo wypad po kwadraty w okolicach Chwaszczyna. Cudowna aura, świetnie się pedałowało.
Z lovely @scorp ;3
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

W chwaszczynie od profesora prawa kupiłem kiedyś auto, jazdą próbną taką zrobiłem, że sprzedający się spocił XD
@peposlav Ile zszedł z ceny?
@vredo z 10%, może więcej. Nie pamiętam, to było już prawie 8 lat temu.
@vredo przypomniało mi się, że przekonałem go, że trzeba wymienić tarcze i klocki XD
@peposlav Jesteś prawdziwy polski Polak z polskiej Polski 😉
@vredo niestety XD
MahjongFenomen
34piorunów290 229 + 70 = 290 299
Pierwsze 20 km asfaltem, a potem już tylko lasy. Na pierwszej części leśnej sporo ludzi, głównie rowerzystów, ot majówka. Drugim lasem już nikogo nie było.
Z bliska widziałam myszołowa, który odleciał dopiero gdy przejechałam obok, w lesie przebiegł mi drogę lis. Na jakieś wiosce spotkałam pielgrzymkę do Koszalina. Bardzo miło się jechało, lubię tę trasę, zawsze sprawia mi satysfakcję.
Na zdjęciach rzeka Wieprza oraz miasteczko Sławno.
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

FurtoGruba ryba
84piorunów289 841 + 388 = 290 229
Wrocław - Zakopane
Na tegoroczny, upośledzony kalendarzowo weekend majowy, zaplanowałem wyjazd w Tatry. Nie miało być to pierwsze podejście, bo chciałem wyruszyć już w sierpniu ub.r., ale wtedy plany pokrzyżowała... zbyt dobra pogoda, bowiem przygrzało na poziomie 32 stopni. W tym roku było blisko ponownego odwołania wypadu, a to wszystko przez fatalne prognozy na początku zeszłego tygodnia. Na szczęście te zupełnie się nie sprawdziły, a nawet do tego miało wiać w plecy. Gdy już prawie pakowałem żele do kieszonek, nieoczekiwanie pojawił się nowy problem - brzuch. Nie wiem po czym, ale całą środę i czwartek czułem dziwny ciężar w żołądku, a w ustach miewałem metaliczny posmak. W wyniku tego, byłem na niskotłuszczowej, jałowej diecie, ze znacznymi ilościami sucharów, verdinu, herbatek oraz ryżu. Mniam.
Stwierdziłem, że zobaczę rano na czym stoję, a w razie braku poprawy, najwyżej obrócę się na drugi bok i zasnę.
Szczęście jednak sprzyjało, udało się zjeść hummus i dwa serki wiejskie, więc pozostało spakować do końca mandżur i wyjechać. Wyjechałem punktualnie jak zawsze o 7:30, czyli o 8:20 i obrałem kierunek na Opole. Kręciło się na tyle dobrze, że ponownie rozpisana trasa (pic rel) została już na pierwszym punkcie nadgoniona mimo opóźnienia, z blisko 10 minutowym zapasem. Około 100. km zaliczyłem pierwszy tego dnia fakap, bowiem pierw musiałem poczekać na przejazd... wyścigu kolarskiego, a potem pojebałem trasę i ze 2 km jechałem po szutrze, który fragmentami miał wielkość tłucznia kolejowego.
W tym miejscu pozwolę sobie na mały off top. Zakupiłem przed tym sezonem opony Specialized Turbo T2/T5 i na chwilę obecną daję im 10/10. Zrobiłem na nich przeszło 2k km i w końcu mogę powiedzieć, że mam opony jakie chciałem - całkiem szybkie i bardzo odporne na przebicia.
Dojeżdżając do województwa Śląskiego, z wiatrem zaczęły dziać się jakieś niestworzone rzeczy, kręcił niemiłosiernie. Ogólna tendencja pozostała sprzyjająca, ale w niespodziewanych momentach dostawałem raz z północy, innym z południa, a czasem nawet w pysk. Dojechawszy prawie do Oświęcimia, przypomniał o sobie stary problem w postaci bólu stop, na co musiałem zaradzić zdjęciem butów i krótkim masażem. Po paru minutach było już ok i stopy dały o sobie zapomnieć. W tym miejscu wypada wspomnieć o jegomościu, który wyprzedził mnie podczas tego odpoczynku. Co prawda nie kręciłem na poziomie 30+, ale zbliżałem się do ancymona dosyć umiarkowanie prędko. Sądziłem, że jedzie na elektryku te 25 km/h, ale gdy w końcu go wyprzedzałem, zdziwiłem się, bo po pierwsze jechał na zwykłym góralu Kellysa z roczników '00, a po drugie sam jegomość okazał się być Panem 70+. Pogratulować formy, widać że coś było kiedyś kręcone, bo nawet kadencja była zadziwiająco wysoka.
Po dojechaniu w rejon Zatoru odbiłem na południe, przejeżdżając koło rodzinnej miejscowości kremuwkowego potwora bez warkoczyków, kierując się dalej w stronę Suchej Beskidzkiej. W tym momencie skończyła się złota godzina i wzorem chyba wszystkich dni tegorocznej wiosny, temperatura zaczęła pikować. Lekko schłodzony dotarłem po 21:00 do pierwszej otwartej pizzerii, w której po złożeniu zamówienia, przebrałem się na zimowo. Przerwa niespodziewanie się przedłużyła do godziny i obrałem kurs na Rabkę Zdrój, a dalej Nowy Targ. Od tego miejsca już praktycznie nie było płaskiego kręcenia, albo w górę, albo w dół. Zgodnie z przewidywaniami, o wiele przyjemniej było na podjazdach, bo zjeżdżając wiatr przeszywał wszystko co miałem na sobie, a trochę tego było.
Stopy: skarpetki zwykle, skarpetki zimowe z wełny merynosa, a na butach ocieplacze
Nogi: długie bibsy z lekkim ociepleniem
Góra: letnia potówka, potówka z długim rękawem, rękawki, koszulka, bluza i wiatrówka z długim rękawem.
Bezchmurne niebo dało pierwszą w tym sezonie jazdę na krótko oraz ponownie zimową noc.
Za Rabką czekał mnie chyba najtrudniejszy podjazd, jaki zrobiłem w życiu, a konkretniej jego końcówka. Ta mierzyła ok. 1,5 km długości, a zakres nachylenia najmniej wyniósł 7, a najwięcej 17%. Być może to kwestia 350 km w nogach, a może 15kg załadowanej kobyły, ale udaną wspinaczkę przypłaciłem czkawką xD
Kolejny zjazd do Nowego Targu, sprawił że wybrałem wygodniejszą opcję i zamiast bawić się w objazdówkę Tatr, skierowałem się prosto do Zakopca. Czasowo miałem 45 minut zapasu nad minimum, ale stwierdziłem że walka z delirką na każdym zjeździe nie ma sensu, zwłaszcza że te po Słowackiej stronie będą wielokilometrowe. W Zakopanem zameldowałem się po 3, zaliczając jeszcze pół godziny przerwy na Orlenie, gdzie wypiłem Doppio za... 6,84 zł o.O
A teraz wybaczcie, ale złapię parę minut drzemki, korzystając z tego, że w pociągu dobrze buja.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Furto miałeś dobre wcześniej wyniki
Ale teraz to przegiąłeś 🎉
Szacun i gratulacje ✌️
@cazpereq w sumie teraz sobie liczę, że to mój czwarty wynik pod kątem długości :smiley: Wczoraj/dzisiaj noga dobrze podawała i gdyby nie ten cholerny ziąb, to bym się pokusił o tę Słowację. Takiej formy jeszcze nie miałem.
Ale wysiłkowo zdecydowanie stawiam wyżej Pragę z zeszłego roku, na koniec byłem już dojechany konkretnie, przetarcia, niewyspanie i ogólne przemęczenie. Do teraz pamiętam jak się zdziwiłem, gdy zobaczyłem cały peron ludzi ubranych na krótko, a mi z przemęczenia było zimno w nogawkach i bluzie.
@Furto Przeżyłeś po uzupełnianiu płynów o 14:00? ^^
@Loginus07 na szczęście była schłodzona :smiley:
mlesTytan
30piorunów289 819 + 22 = 289 841
Rodzinny spacerek prawie w komplecie. Pogoda aż za dobra ;)
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@mles Jaką przynętę zarzuciłeś rodzinie? :thinking_face:
Loginus07Gruba ryba
44piorunów289 718 + 101 = 289 819
Może i nie jestem najostrzejszym narzędziem w szopie, ale za to nie jestem też szybki xD
We wtorek 38°C, dzisiaj strzeliłem sobie setke i to jeszcze po Kaszubach... na podjazdach to serduszko pukało w rytmie "chcesz nas wykończyć debilu?!"... ale ogólnie jest w pytę, w weekend też jeszcze 100km+ machnę xD
Poprawione! Wczesniej na stacjonarny wrzuciłem :)
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Osiągnięcie
Ja nie dam rady?! (100 km)*
Walnij setkę! (maj)*
W sumie... (100 km)*
przyznane bez zbędnych emocji.
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
vvitchGruba ryba
42piorunów289 677 + 41 = 289 718
Spacerek z kilkoma mocnymi akcentami terenowymi. xD

EwciasAutorytet
31piorunów@Ewcias stamtąd się skacze? ^^
@Loginus07 stamtąd się podziwia widoki
mertiOsobistość
30piorunów289 596 + 28 = 289 624
skromne pedałowanie,,, pierwsze w tym roku, po zimie,,, ciężko było,,, d⁎⁎a coraz cięższa na starość :grinning:
#podrozujzhejto #rowerowyrownik #rower
PS
proszę usunac moje kilometry w #stacjonarnyrownik
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Trzeba d⁎⁎ie dać w tyłek i pokazać kto tu rządzi!
fistiAutorytet
38piorunów289 510 + 86 = 289 596
Nie mam siły nic pisać. Obudziłem się chory, jednak długo planowana wycieczka do Dworzyska, gdzie urzędują alpaki, w Szczawnie Zdroju wzywała. Ostatnie 11 km pod górę było totalnym dobiciem czworogłowych, wyczerpanego organizmu. Cała droga w słońcu 26,6°C, jestem spalony. Najdłuższy dotąd dystans w tym roku.
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Tak. To ja uznałem, że to wystarczy do przyznania osiągnięcia
Ja nie dam rady?! (80 km)*
Nie mogę rozmawiać bo jadę! (500 km)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
pjibMocarz
29piorunów289 368 + 142 = 289 510
Święto pracy, więc i robota musiała być zrobiona należycie. Niby wiatr na południe, pojechałem na południe, ale no tak nie do końca z tym wiatrem. Jeszcze całą drogę lekki wznios był - z mazowieckiego do świętokrzyskiego.
Przejechałem przez Warkę - ładny ryneczek, dużo sadów, które jak jeszcze bardziej zakwitną to będzie mega widok.
Przejechałem przez Radom - miasto mem, na rynku nie ma nic, DDR to jakieś nieporozumienie.
#zaliczgmine +13
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Dane się zgadzają. Osiągnięcie
Walnij setkę! (maj)*
niestety stało się faktem.
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
OnestoneGURU
34piorunówStashqoFanatyk
35piorunów289 326 + 35 = 289 361
20°C i piękne sloneczko więc dzisiaj rekreacyjne kręcenie z żoną po okolicznych #gravel . Na koniec odstawiłem ją do domu i 2x wjechalem sobie na pobliski radar żeby poprawić kondycję i nabić przewyższeń. Liczyłem, że wpadnie z 1000m ale nie udało się. Mój zegarek już do końca owujał bo kiedy kończyłem pokazywał 1600m w górę i 1200 w dół. Trzeba będzie się z nim pożegnać ;/
No ale to kiedyś. Teraz na grilla! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Wodna kura się chyba zepsuła ¯\\(ツ)/¯
austrionautaOsobistość
35piorunów289 261 + 65 = 289 326
Przebiegła sobie przede mną i czmychnęła w krzaki, ale udało mi się ją znaleźć. Całkiem spory bazyliszek;)
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@austrionauta wow, piękna ❤️
Spotkać ją to rzadkość, przynajmniej w Polsce. Piękna.
GilgameshFanatyk
30piorunów289 173 + 88 = 289 261
Testy jazdy z bukłakiem na plecach. Oraz zbieranie kwadratów. Pierwszy raz w tym roku w koszulce a krótki rękaw 😊
Max square: 26x26
Max cluster: 2134 (+25)
Total tiles: 4528 (+12)
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

bojowonastawionaowcaMistrz
37piorunów289 151 + 11 + 11 = 289 173
Cóż, miało być pięknie, wyszło... Śmiesznie xD Ale i tak nie narzekam!
2 dni temu @WujekAlien zachwalił książkę "Światło między oceanami", pomyślałem, że sprawdzę na Vinted jak stoją te książki - tanio, ale takie sobie okładki, więc może na spokojnie poczekam na jakąś lepszą ofertę. W międzyczasie jeszcze na spokojnie patrzyłem sobie na sporo innych książek, ale staram się już być bardzo wybredny (i tak od zawsze byłem, ale trochę przegiąłem w ostatnim czasie z kupowaniem książek XD).
Dziś przed południem wszedłem w moje ostatnie wyszukiwania i przeglądam co się pojawiło - I cyk, książka zatytułowana "Światło..." z niebieską okładką, no to patrzę, jest tanio, ponegocjowałem jeszcze, popatrzyłem na inne książki, w sumie wyszły 4 książki pokaźne książki (z mojej długiej listy życzeń!) za 50 PLN. Cyk, biorę. Widzę, że pani z Warszawy, to pytam, czy jest opcja odbioru osobistego. Jest? No to jadę rowerkiem, 0,5h w każdą stronę na Targówek, idealnie w ramach zaplanowanego na dziś kardio. Odbieram, stan igła, wszystko cacy, wracam, chcę się pochwalić...
No i byłoby pięknie, gdyby nie to, że ta książka to nie to "Światło..." co @WujekAlien polecał XD Nie narzekam, bo jak pisałem i tak miałem zamiar ją sprawdzić, no ale zaczynam wątpić w swoje umiejętności czytania ze zrozumieniem XDDD
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@bojowonastawionaowca Na Targówek i na kawkę nie wpadł. Nie ładnie 😛
@fonfi a zapraszałeś? :grinning:
@bojowonastawionaowca zawsze!
@fonfi następnym razem jak będę na Targówku (nie będę) to będę pamiętał 😛
cazpereqTytan
26piorunów289 130 + 21 = 289 151
Na szybko przed grillem
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin