Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Stoicyzm

Kategoria: Lifestyle

Stoicki punkt widzenia - teoria i praktyka

  • 230 członków
  • 1120 wpisów

Lider

w Stoicyzm

47piorunów

Kto chce zawsze odczuwać radość, niechaj ma powód do radości w sobie. Wszystko, czego tak chciwie pożąda pospólstwo, rozpływa się w różne strony. Los niczego nie daje na własność . Lecz także i te nietrwałe dary losu sprawiają nam przyjemność wtedy, gdy umiarkował je oraz przyrządził rozum. On to przydaje wdzięku nawet dobrom zewnętrznym, których nienasycone pożądanie jest tak przykre.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider

w Stoicyzm

57piorunów

Dla rozrzutnika karą jest oszczędność, dla lenia trud znaczy tyle, co srogie katusze, pieszczoch lituje się nad pracowitym, a gnuśnemu sprawia mękę nauka. Podobnie i to, do czego wszyscy czujemy się nazbyt słabi, mamy za przykre i nieznośne, zapominając, dla ilu to ludzi udręką jest brak wina lub konieczność wstawania o świcie. Nie są to rzeczy trudne ze swojej natury, tylko my jesteśmy słabi i bezsilni. (...) Tym sposobem pewne rzeczy całkiem proste, gdy zanurzy się je do wody, przedstawiają się patrzącym jako krzywe czy załamane. Chodzi nie tylko o to, co widzisz, lecz w jaki sposób je oglądasz: umysł nasz nie jest zdolny do wyraźnego widzenia prawdy.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider

w Stoicyzm

47piorunów

W samej śmierci nie ma nic przykrego. Musi być bowiem prócz niej jeszcze coś innego, co by przykrość tę mogło odczuć. Jeśli więc jesteś opanowany przez pragnienie dłuższego życia, uświadom sobie, że nic z tego, co znika nam sprzed oczu i co powraca skrycie do łona natury, z którego kiedyś wyszło i z którego wnet wyjdzie ponownie, zagładzie nie ulega. Kończy się to, ale nie ginie. Śmierć zaś, której tak bardzo boimy się i którą odtrącamy, przerywa tylko życie, lecz go nam nie odbiera.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Fanatyk2piorunów

@splash545 mam lekkie podejrzenie, że Seneka Młodszy był konfederatą xD
Spytasz sie dlaczego? Głupcze, uświadom sobie. Czego nie rozumiesz? 😅

Lider2piorunów

@CzosnkowySmok powiem Ci szczerze, że ja tak mocna z daleka się trzymam od polityki, że kompletnie nie rozumiem do czego nawiązujesz ¯\\(ツ)

Fanatyk1piorunów

Lepsze to niż Desiderata, zapisane w prywatnym pamietniczku :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Stoicyzm

43piorunów

Gdy widzisz innego człowieka, który dysponuje władzą, zestaw to z faktem, że nie potrzebujesz władzy; kiedy widzisz bogacza, spójrz, co posiadasz w miejsce bogactw - jeżeli bowiem nie masz zamiast nich niczego, jesteś istotą godną pogardy; jeśli jednak nie potrzebujesz bogactw, wiedz, że posiadasz coś większego i dużo bardziej wartościowego niż ten człowiek.

Epiktet, Diatryby

Twórca0piorunów

@splash545 Niby tak, ale z jakiej racji zakładamy, że ten człowiek, który ma bogactwa, nie byłby szczęśliwy i bez nich i nie jest też bogaty wewnętrznie? Dlaczego od razu pan filozof każe myśleć, że skoro bogaty, to pewnie gorszy od niego? Ano pewnie dlatego, że gdzieś tam po cichu mu jednak zazdrości, co nie? No bo co, taki prawilny stoik pewnie gdyby dostał spadek, to dla zasady go nie przyjmie. A jak mu chcą zapłacić za dobrze wykonaną pracę, to odmawia i idzie sobie zjeść trochę piachu na obiad, wiadomo. A tfu na tych obrzydliwych bogaczy, nie to co my.

Z tą władzą też dobre. Najlepiej zostawić dla tych, którzy jej potrzebują, oni przecież tak świetnie nami rządzą.
Totalitaryzmy biorą się z bierności tych "normalnych" i zostawiania władzy ludziom żądnym władzy, a potem okazuje się, że jednak gdyby rządził ktoś inny (może taki, który myślał, że nie potrzebuje), to by się nie skończyło w jakimś obozie albo masowym grobie.

Lider1piorunów

@uczalka Ja tylko napiszę, że te stoickie cytaty a w szczególności Epikteta są mocno sytuacyjne. Tu były jego słowa skierowane do jego bogatych uczniów, którzy dopiero zaczynali swój rozwoj wewnętrzny. Nie wiadomo też czy faktycznie chcieli się rozwijać czy robili to bo było akurat modne, bo było. Epiktet miał tych bogatych uczniów i był popularny, więc sam na brak pieniążków raczej nie narzekał. 😉
Bogactwa i bogacenia się stoicy nie zabraniają o ile nie dzieje się to kosztem honoru i jakiegoś płaszczenia się przed kimś, bądź wyrzekania się swoich wartości. Głupotą byłoby nie przyjmować bogactwa które przyszłoby same, a także głupio jest nie dążyć do bogactwa nie wyrzekając sie swoich wartości. Skoro można mieć pieniądze to lepiej je mieć niż nie mieć.
Chodzi jedynie o to, żeby mieć wartości wyższe od bogactw, bo z gromadzeniem bogactw może się udać, ale może się też nie udać a wtedy lepiej jest mieć ułożone w głowie i móc w dalszym ciągu dobrze żyć też bez nich, niż się załamać bo się nie udało.
Z władzą analogicznie jak z bogactwami można do niej dążyć, lecz nie wyrzekając się siebie. Za czasów antycznych stoicy niejednokrotnie bywali u władzy i to nie tylko Marek Aureliusz i Seneka lecz też wielu innych i często Ci stoicy byli twardymi politykami nie idącymi na ustępstwa. Być może było im się trudniej do stołka dorwać, bo nie robili tego przez nadskakiwanie możnym.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Stoicyzm

25piorunów

Niekiedy bez żadnych wyraźnych oznak, które by zapowiadały coś złego, umysł sztucznie roi sobie fałszywe obrazy: albo tłumaczy na gorsze jakiś wyraz o niepewnym znaczeniu, albo przedstawia sobie czyjąś urazę jako większą, niż jest w rzeczywistości, i nie zastanawia się, jak dalece się ktoś rozgniewał, lecz rozważa, na jak wiele może sobie ów ktoś rozgniewany wobec niego pozwolić.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider

w Stoicyzm

11piorunów

Ze stoickim spokojem odcinek 105 - O kotwicach człowieka

>O tym, jak reagujemy na różne sytuacje i jak się w związku z nimi czujemy decydują nasze różne zakotwiczenia w życiu. Różne rzeczy są dla różnych ludzi ważne. O tym co i do jakiego stopnia jest dla nas ważne przekonujemy się często dopiero w obliczu jakichś przeciwności życiowych, które ujawniają nasze czułe struny czy zakotwiczenia, których wcześniej mogliśmy się nawet nie domyślać. Które z tych zakotwiczeń są stoickie, a które nie? Jak zmieniać jedne na drugie? NA te pytania odpowiadam w dzisiejszym odcinku, który jest także przyczynkiem do pogłębienia praktyki porannego i wieczornego przeglądu siebie.
Tomasz Mazur

Lider

w Stoicyzm

29piorunów

Przejrzyj poszczególnych ludzi, przypatrz się wszystkim w ogólności: życie każdego z nich ma na widoku dzień jutrzejszy. Pytasz, co w tym jest złego. Nieskończenie wiele. Bo nie żyją oni, lecz wciąż żyć mają. Wszystko odkładają. Choćbyśmy nawet usiłowali robić inaczej, życie i tak prześcignęłoby nas. Teraz zaś, gdy się ociągamy, przemija niby życie cudze; każdego dnia przygasa, a ostatniego dnia kończy się.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider

w Stoicyzm

38piorunów

Nam zaś, skłonnym do łez, można je wybaczyć, jeśli nie płyną zbyt obficie i jeśli sami je powstrzymujemy. Niech oczy nasze po stracie przyjaciela nie będą ani całkiem suche, ani zbyt mokre. Zapłakać wolno, lecz jęczeć nie trzeba. (...) Przez łzy chcemy dać dowody naszej żałości, przy czym nie powodujemy się bólem, lecz go okazujemy. Nikt nie chowa smutku dla siebie. O, nieszczęsna głupoto! Także w zmartwieniu ukryta jest próżność. «Cóż więc? — powiesz. — Czy mam zapomnieć o przyjacielu?» Krótką pamięć mu obiecujesz, jeśli ma trwać nie dłużej niż twój smutek: oto wkrótce już oblicze twe pobudzi do śmiechu pierwsza lepsza przypadkowa sposobność. (...) Starajmy się, by pamięć zmarłych była dla nas miła. A przecież nikt nie powraca chętnie do tego, o czym nie pomyślałby bez udręki. Nieuniknione jest naturalnie i to, że wspominanie imion zmarłych, których darzyliśmy swoją miłością, łączy się z jakąś goryczą. Lecz także i ta gorycz jest na swój sposób przyjemna.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Inspirator3piorunów

Czyli Seneka ogólnie mówi, żeby nie pogrążać się zbytnio w żałobie, a tym bardziej nie robić z siebie najbardziej rozpaczającej płaczki na pokaz, tylko wypłakać tyle ile to konieczne, ale długoterminowo starać się myśleć o zmarłym z radością, bo możemy się zablokować i nie myśleć o nim wcale, jeżeli sprawia nam to ból. Kurde, mądry ten typo, współczesna wiedza na temat żałoby się z tym pokrywa.

Lider2piorunów

@Wido no to jest właśnie fajne, że to co oni tam sobie wymyślili 2000 lat temu często znajduje potwierdzenie we współczesnej psychologii

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Stoicyzm

30piorunów

Mniemasz, że nic nie robisz, jeśli panujesz nad sobą w chorobie? Okażesz w ten sposób, że można chorobę przezwyciężyć, a przynajmniej wytrzymać. Wierzaj mi: jest miejsce dla dzielności nawet w łóżku. Nie tylko oręż i pola bitew dają sposobność do udowodnienia niespożytego i nie ulegającego bojaźni ducha. Można okazać się człowiekiem mężnym znajdując się nawet pod kołdrą. Masz, co robić: dobrze wieść bój z chorobą. Jeżeli ona nic od ciebie nie wymusi, jeżeli nic nie uzyska, to dasz wspaniały przykład. O, jak wielki to byłby tytuł do chwały, gdyby przypatrywano się nam w czasie choroby! Sam się sobie przypatruj i sam siebie chwal.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Fanatyk4piorunów

@splash545 miałem fantastyczne halucynacje przy ostatniej chorobie 😊 tak obserwowałem

Lider1piorunów

@CzosnkowySmok o widzisz jaki plus choroby :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Stoicyzm

26piorunów

Lecz jakże ma przyjść na myśl własny koniec ludziom, pożądającym wszystkiego bez końca? A jednak przygotowanie się do żadnej innej rzeczy nie jest tak konieczne jak do tej. Bo do czegoś innego zaprawiamy się czasami nadaremnie. Oto czyjś duch przysposobił się do ubóstwa, ale udziałem jego stało się bogactwo. Uzbroiliśmy się do okazywania wzgardy boleści, a tymczasem szczęśliwe posiadanie nienaruszonego i zdrowego ciała nigdy nie wymagało od nas udowodnienia tej cnoty. Nakazaliśmy sobie mężne znoszenie tęsknoty po zmarłych, a tymczasem wszystkich, których kochaliśmy, zostawił los przy życiu dłużej od nas. Dzień zaś, który będzie domagał się od nas zastosowania tamtej jednej tylko umiejętności, przyjdzie na pewno.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Fanatyk1piorunów

@splash545 chyba jeszcze śpię.

Fanatyk1piorunów

Kiedyś nie bałem się śmierci, raczej była mi dawno nie widzianym przyjacielem. Kimś kogo na pewno jeszcze raz spotkam i ucieszę na jego widok. Napisałem jeszcze raz nie przypadkowo. Wiele razy otarłem się o śmierć i przywitałem się z nią.
Dzisiaj nadal śmierci się nie boję, a strach mnie ogarnia przed fizycznym i psychicznym cierpieniem, które może trwać w nieskończoność póki koniec nie nastąpi.
Zbyt wiele razy już się odoradzałem.

Fanatyk1piorunów

Wpisy niemoralne czosnkowegosmoka do pajonka

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Stoicyzm

67piorunów

Niechaj główna zasada nasza będzie taka: mówmy to, co myślimy, a myślmy to, co mówimy. Niech słowa nasze zgadzają się z życiem. Przyrzeczenia swego dopełnił ten, kto jest taki sam, gdy go widzisz i gdy go słyszysz.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider6piorunów

@splash545
>Niechaj więc mowa wasza będzie: tak – tak, nie – nie, bo co ponadto jest, to jest od złego (Mt 5:36–37).

Fanatyk3piorunów

Mówię co myślę - kojarzy mi się z absolwentami akademii chłopskiego rozumu na fejsiku w dyskusjach o czymkolwiek.
Jak to dzisiejsze czasy zepsuły tak mądry przekaz.
Samo „mówię co myślę" bez skromności i pokory oraz „wiem, że nic nie wiem" daje niepożądane efekty.
Dobra, temat na wieczór przy herbatce i grillu, miłego dnia hejtobojowniczki i hejtowojownicy 😉

Lider2piorunów

@conradowl miłego 😉 z tym, że tu akurat jest inny problem poruszony, że ludzie często mówią jedno a robią drugie, a myślą jeszcze inne :stuck_out_tongue_winking_eye:

Fanatyk2piorunów

@splash545 to się hipokryzja nazywa :stuck_out_tongue_closed_eyes: wiem, wiem ale pofilozofować można 😂

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Stoicyzm

71piorunów

Czyż jest coś bardziej nierozsądnego niż nie uczyć się ze względu na to, że dawniej się nie nauczyłeś? (...) Mogę w starszym wieku iść do teatru, kazać zanieść się do cyrku i być obecny na wszystkich staczanych tam przez pary zapaśnicze walkach, a będę wstydził się chodzić do filozofa? Należy uczyć się tak długo, jak długo czegoś nie umiesz; a jeśli dajemy wiarę przysłowiu, to tak długo, jak długo żyjesz. Do żadnej umiejętności nie stosuje się to lepiej jak do następującej: póki żyjesz, trzeba uczyć się, jak żyć. Ja jednak razem z tym czegoś nauczam. Pytasz, czego mianowicie uczę?
Tego, że również starzec powinien się uczyć.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Kosmonauta0piorunów

Jak żyć panie premierze, jak żyć?

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Stoicyzm

17piorunów

Nawet ten, co się właśnie znajduje w kłopotach, niech mówi:
Może i to będzie miło kiedyś przypomnieć.
Niech im się przeciwstawia z całej siły: jeśli się cofnie, będzie pokonany; jeśli zaś stanowczo wystąpi przeciwko swej boleści, zwycięży ją. Teraz jednak większość postępuje tak, iż sama ściąga na się klęskę, której powinna się opierać. Bo wszystko to, co przytłacza, co grozi, co uciska, jeśli tylko zaczniesz mu ustępować, pójdzie za tobą i spadnie na cię z jeszcze większą siłą.
Jeśli zaś przeciwstawisz się oraz zechcesz dać odpór, zostanie odpędzone.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Gruba ryba2piorunów

Chciałbym dać opór januszowi po wczorajszej rozmowie i rzucić mu szmatą, ale jeszcze nie mam drugiej gałęzi w łapie. Jakbym zrobił dalszy opór dałoby to wypowiedzenie w trybie ok. tygodnia ze strony janusza (choć bardziej spodziewam się wjazdów na psychikę żebym sam odszedł).
Stawiać opór? :smiley:

Lider4piorunów

@macgajster po stoicku to przede wszystkim powinieneś zrobić rozumnie, bez kierowania się emocjami. Czyli zaczekaj aż będziesz miał drugą robotę, a Janusz niech se gada, a Ty się nie musisz tym przejmować :stuck_out_tongue_winking_eye: Tak bym zrobił ja.
A Ty powinieneś to sobie samemu przemyśleć, bo tylko Ty znasz swoją sytuację jak to wszystko naprawdę wygląda. I znasz wszystkie czynniki, które mogą wpływać na Twoją decyzję.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Stoicyzm

36piorunów

Powinniśmy wykorzenić te złe opinie i to właśnie na tej kwestii muszą się koncentrować wszystkie nasze wysiłki. Czym są bowiem płacz i lamenty? Opiniami. Czym jest zły los? Opinią. Czym jest działalność wywrotowa, podziały, potępienie, oskarżenia, bezbożność, lekkomyślność? Wszystkie te rzeczy są li tylko opiniami, i to opiniami, które dotyczą rzeczy niezależnych od woli i przedstawiają je tak, jak gdyby były dobre i złe. Wystarczy jednak, by człowiek przeniósł te opinie na rzeczy zależne od woli, a ja ręczę za niego, że będzie nieugięty i wytrwały bez względu na stan otaczających go rzeczy.

Epiktet, Diatryby

Lider

w Stoicyzm

40piorunów

Za­po­mnia­łeś zaś i o tym, że umysł każ­de­go czło­wie­ka – to bóg i że stam­tąd wy­pły­nął. I o tym, że nikt nie ma nic swego wła­sne­go, lecz że i dzie­cię, i ciało, i nawet dusza z tam­te­go przy­cho­dzą świa­ta. I o tym, że wszyst­ko po­le­ga na są­dzie. I o tym, że każdy czło­wiek żyje je­dy­nie te­raź­niej­szo­ścią i tę traci.

Marek Aureliusz, Rozmyślania

Fanatyk5piorunów

Kurde, Marek może czasem napisać nawet w miarę normalnie. 😅

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Stoicyzm

38piorunów

Wyobraź sobie, iż ktoś dowiedział się, że za pięćdziesiąt lat będzie musiał odcierpieć srogie katusze. Nie trwoży się on, chyba że przeskoczy przedzielający go od nieszczęścia czas i od razu wpadnie w czekające go tak nieprędko utrapienie. Podobnie dzieje się i wtedy, gdy w dobrowolnie poddających się cierpieniu umysłach, które same wyszukują sobie powody do zmartwienia, zasępienie budzą troski dawne i zapomniane. Wszystko, co przeminęło i co ma dopiero nastąpić, dziś nie istnieje.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Autorytet1piorunów

@splash545 z dzisiejszej Ewangelii: "nie martwcie się więc o jutro, bo jutrzejszy dzień sam o siebie martwić się będzie. Dosyć ma dzień każdy swojej biedy".

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Stoicyzm

48piorunów

Dążę do tego, by każdy dzień przebiegał mi na kształt całego życia. I na Herkulesa! — żadnego z nich nie traktuję jako dnia ostatniego, lecz na każdy patrzę tak, jakby mógł być w rzeczy samej ostatnim.
Piszę do ciebie niniejszy list w takim nastroju, jakby właśnie podczas pisania miała mnie wezwać śmierć.
Jestem gotów do odejścia, lecz cieszę się z życia dlatego, że niezbyt obchodzi mię, jak długo będzie ono trwało.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Fanatyk2piorunów

Żyje, bo żyje

Lider10piorunów

@Byk pamięć o śmierci i celebracja każdej chwili życia, bo może być naszą ostatnią. Nigdy nie wiadomo komu z brzegu.

Fanatyk5piorunów

Streszczam: memento mori oraz Carpe diem 😉

Fanatyk1piorunów

@splash545 piję kawę, jeszcze nie jestem zdolny do kreatywności :stuck_out_tongue_closed_eyes:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Stoicyzm

5piorunów

W odcinku trochę o uwarunkowaniach ewolucyjnych i społecznych. Czyli o tym skąd się bierze ludzka słabość, oraz o tym kiedy i czy warto jej ulegać. Jest też poruszony temat nienormatywności.

https://open.spotify.com/episode/1Y5dDBaWN637QEp7EchsPB?si=01rK0eckQtmcEOkRHd86RQ

Lider

w Stoicyzm

45piorunów

(...) Powiedz, że spadanie liści też stanowi zły omen, podobnie jak to, że dojrzała figa zajmuje miejsce tej zielonej, a winogrona zamieniają się w rodzynki. Wszystkie te rzeczy stanowią bowiem przemianę z wcześniejszego stanu w inne stany; nie jest to zniszczenie, lecz pewna ustalona gospodarność i sposób zarządzania rzeczami. Czymś takim jest wyjazd z domu i niewielka zmiana; czymś takim jest też śmierć, większa przemiana - przejście ze stanu istniejącego a tej chwili nie do nicości, lecz do tego co nie istnieje w tym momencie. "A więc nie będę już dłużej istniał?". Nie będziesz istniał, lecz będziesz czymś innym, czego świat będzie w danym momencie potrzebował.

Epiktet, Diatryby

Fanatyk4piorunów

@splash545 piękne porównanie. Czymże jesteśmy jak tylko pyłkiem w kosmosie. Im dłużej żyję i patrzę na to wszystko, dokąd zmierza ten świat, jak mam problem się w nim zaklimatyzować, to tym bardziej zdaję sobie sprawę że życie nie ma sensu i chciałbym już koniec. Świat nawet by nie zwrócił uwagi jakbym zniknął. A przynajmniej "mój trud byłby skończon".

Nie ma co się bać śmierci, przyjdzie po każdego.

Lider1piorunów

@Atexor popieram z tym, że ja nie chciałbym jeszcze kończyć. Bo nasze życie to jest mgnienie i chcialbym wykorzystać tę chwilkę, nic nie istotne mgnienie, żeby coś doświadczyć, robić to co uważam za słuszne i żyć na własnych zasadach co by się nie działo. A jak przyjdzie odejść to przyjdzie, czy szybciej, czy później
¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯ Ale wtedy też chciałbym odejść z klasą, pogodzony z losem i bez żalu 😉

Fanatyk4piorunów

@splash545 no właśnie chodzi o te odejście z klasą - nie jako stary, z demencją, zależny od innych staruszek przykuty do łóżka tylko wcześniej, właśnie z klasą, gdy człowiek stwierdzi, że już wystarczająco widział i chce to wszystko zakończyć. No i właśnie ja tak czuję, a żyję bo "mamie będzie smutno" ._.

W kraju nie ma eutanazji i przez to też ciężko odejść z godnością, psychiatria kwiczy i mamy najgorsze współczynniki samobójców w UE.

Lider1piorunów

@Atexor ale co masz jakieś choroby, które sprawiają, że życie jest nie do przyjęcia? Nie możesz się poruszać w sposób znaczący? Nie możesz myśleć? Odczuwasz jakiś ból fizyczny nie do zniesienia?
Jeśli nie, to nie jest to zdrowe podejście i masz po prostu w sobie jakieś fałszywe wyobrażenia, które przyjąłeś kiedyś w sposób nieświadomy i przez lata się utrwaliły i nie pozwalają Ci cieszyć się życiem. Ale po to właśnie jest praca nad sobą chociażby w takim nurcie stoickim, żeby te fałszywe wyobrażenia lokalizować i wypracować sobie na ich miejsce prawdziwy odbiór rzeczywistości jako taka jaka jest faktycznie, bez rzeczy zatruwających nasze myślenie. Bo życiem można się cieszyć i jest to nasz wybór.

Fanatyk4piorunów

@splash545 czytałem "sztukę życia według stroików" i trochę patrzyłem czym się je ten nurt, albo nihilizm,bwlansie jako odpowiedź na poradzę nie sobie z problemami. No i doszedłem do takich wniosków, iż nie ma co się przejmować rzeczami niezależnymi od nas, ale również patrzeć właśnie z dystansem na świat, nie tyle co nie odczuwać radości jak się często omylnie przypisuje sroikom, tylko być gotowym na przeciwności losu. Pomogło mi to dość, tylko jednak ciężko to kontrolować jak i mózg czyli ta jedyna "rzecz zależna" od nas bo to nasze myśli czuje się już zmęczony.

Lider1piorunów

@Atexor tak ciężko to kontrolować bo nie jest to tak naprawdę do końca od nas zależne. Ale można to wyćwiczyć, żeby było w większym stopniu zależne niż dotychczas i trzeba pamiętać, że myśli, które do nas przychodzą i próbują pogrążyć to tylko myśli nie my. Wcale nie trzeba się tych myśli słuchać, niech przelecą i dalej trzeba robić swoje. Prawda jest taka, że trzeba mieć ułożoną hierarchię wartości, mieć wyznaczone cele bliskie i dalekie i żyć świadomie i badać się na codzień, bo bez tego prędzej czy później te złe myśli znów nas przytłoczą i przezwyciężą. Jest z tym trochę pracy i trzeba ją robić na codzień, taka jest cena spokoju i luzu w głowie.

Pokaż więcej komentarzy (6)