OkrupnikGURU
1piorunów#suchary
Wiecie co robi ogrodnik w wojsku?
Trawsko-pomorskie xD
Kategoria: Humor
Dowcipy stare i nowe, dobre i suche jak Sahara. Bo dobry suchar nie jest zły
OkrupnikGURU
1piorunów#suchary
Wiecie co robi ogrodnik w wojsku?
Trawsko-pomorskie xD
OnestoneGURU
120piorunówPrzychodzi mały Mojsze do sklepu, podaje sprzedawcy słoik i mówi:
- Poproszę litr miodu.
Sprzedawca bierze słój, nalewa miodu, podaje chłopcu, a ten mówi:
- Tate przyjdzie jutro i zapłaci.
Na co sprzedawca:
- O nie, nie, nie, tak nie można!
Zabiera chłopcu słoik, wylewa miód i oddaje pusty.
Mojsze wychodzi na ulicę, zagląda do słoika i zadowolony mówi:
- Tate miał rację, na kanapkę wystarczy.
@Onestone sytuacja autentyczna, czasy powojenne przed rokiem 1950, Osieck pod Warszawą - info od babci co zakupy robiła
sklep u żyda - nie było cenówek produkt/cena za 1kg, żyd ceny miał w pamięci
dobry znajomy miał lepsze ceny, goj miał wyższe ceny i jeszcze żyd na wadze potrafił orżnąć
Nigdy nie jadłem kanapki z miodem... Używa się jakieś masło albo margarynę, czy prosto na chleb ten miód?
@sireplama można na suchy chleb, ale lepiej smakuje na posmarowanym masełkiem.
adamszubaGruba ryba
29piorunówMame nie teraz!
#suchar
#polityka #wiadomosciswiat #wojna #iran

DeykunLider
17piorunówwiniuchoGURU
10piorunówDeykunLider
14piorunów
winiuchoGURU
15piorunówCo zaklada cygan na Sylwestra?
Że nie będzię Cię w domu.
HjumanFenomen
10piorunówHjumanFenomen
21piorunówSeeleLider
13piorunów
HjumanFenomen
2piorunówwiecie dlaczego kobiety malują się i perfumują?
bo są brzydkie i śmierdzą

wiecie dlaczego kobiety chodzą na szpilkach, malują się i perfumują?
bo są małe, brzydkie i śmierdzą
DeykunLider
59piorunów
Ło panie dobre XD
serelGruba ryba
29piorunówPodkradanę poletko @Zartobliwy_Janusz i rzucę sucharem:
Co to jest: wchodzi jednym uchem, wychodzi drugim, a mimo to zostaje w głowie?
.
.
.
.
.
Kilof.
Source https://www.youtube.com/watch?v=gii9jWyGi08&ab_channel=SuchyStefan
#suchar #pasjonaciubogiegozartu
OnestoneGURU
16piorunówPewien myśliwy wybiera się na Alaskę na polowanie. Wchodzi do lasu, widzi niedźwiedzia, mierzy i strzela... pudło! Nagle czuje klepnięcie w ramię. Odwraca się za nim stoi wielki niedźwiedź i mówi:
-Słuchaj, tu jest Alaska i twarde alaskańskie zasady. Ty możesz na mnie polować i to jest OK, ale jak ci się nie uda trafić musisz zrobić mi loda.
Myśliwy, przerażony, ale zasady to zasady, nie ma wyboru... Wykonuje zadanie i wraca do domu upokorzony. Jednak nie może tego tak zostawić! Za rok wraca do lasu, tym razem z większą bronią. Znów spotyka niedźwiedzia, strzela... pudło! Znowu czuje klepnięcie w ramię i słyszy:
-Znasz zasady...
Historia się powtarza.
Wściekły myśliwy wraca za rok, kupuje jeszcze większy karabin, ćwiczy całe miesiące i jest pewien, że tym razem nie chybi. Wraca na Alaskę, wypatruje swojego niedźwiedzia, strzela... i znowu pudło!
Czuje znajome klepnięcie w ramię i słyszy:
-Ej, Stary. Coś mi się wydaje, że ty tu chyba nie przyjeżdżasz na polowanie...
Ty to chyba lubisz!
OnestoneGURU
23piorunówDziś #suchar + megasuchar w komentarzu, bo zbieram pioruny za komentarze xd
W pewnej dobrze prosperującej londyńskiej firmie zwolniło się stanowisko. Na rozmowę o pracę przybyło trzech kandydatów: Niemiec, Francuz i Hindus.
Aby sprawdzić ich znajomość angielskiego egzaminator kazał im ułożyć zdanie zawierające słowa green, pink i yellow.
Pierwszy odpowiada Niemiec:
- When I wake up, I look at the window and I see the yellow sun and green grass, so I think it's will be a really pink day.
Potem Francuz:
- When I wake up, I put a green shorts, yellow socks and pink T-shirt.
A na koniec przychodzi kolej na Hindusa:
- When I come back home, I heared the telophone, green green, so I pink up the phone and say: Yellow!
#dowcipy
Jaś napisał list do dziadków.
"Kochani Dziadkowie. Dziś pierwszy raz poszedłem do szkoły. Zajęcia zaczęły się od lekcji wychowawczej. Nasza pani wychowawczyni powiedziała, że zawsze, ale to zawsze, trzeba mówić prawdę. W tej sprawie do Was piszę. Podczas ostatnich wakacji, które u Was spędzałem, pewnego dnia zszedłem do spiżarni, nasrałem do słoika i postawiłem go na półkę z konfiturami."
Dziadek chlasnął babkę w łeb i wrzeszczy:
- A mówiłem, że gówno! A ty nie, scukrzyło sie! Scukrzyło!
CybulionLider
16piorunówPrzychodzi baba do lekarza a lekarz tez baba
Przychodzi lekarz do baby a baba też lekarz
KosaGruba ryba
22piorunówCo białego ma murzyn?
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Właściciela
#heheszki #suchar #pasjonaciubogiegozartu
Nieźle głupim trzeba być, żeby to śmieszyło
@pan_muj dokladnie, PANA jest w oryginale i brzmi lepiej
Kilka miesięcy temu był taki sam post o starych dobrych żartach!
Zawsze śmieszy:
Co najlepiej rozkłada asfalt w Afryce?
.
.
.
.
.
.
EBOLA
🤣
CybulionLider
15piorunówCzemu Twoja dziewczyna nie odbiera telefonu jak idzie do kolegi?
Bo kto daje i odbiera, ten się w piekle poniewiera
@Cybulion byłem w sklepie, a nie kupiłem czerwonej Helleny....
CybulionLider
20piorunówPolskie jatoczuła też pasuje
CybulionLider
21piorunówKradziony, ale znam od lat, #suchar #dowcipy
Był sobie facet, którego od jakiegoś czasu strasznie bolała głowa.
Na początku wytrzymywał, jechał na tabletkach, ale po jakimś czasie już nie mógł.
Poszedł do lekarza. Ten go zbadał i mówi:
- No cóż, wiem jak pana wyleczyć, ale będzie to wymagało usunięcia jąder. Ma pan
bardzo rzadki przypadek naciskania jąder na podstawę kręgosłupa. Nacisk powoduje
ból głowy. Jednym sposobem przyniesienia panu ulgi jest usunięcie jąder. Co pan na to?
Facet zbladł i myśli. Jak to będzie bez jąder i w ogóle.
Jednak doszedł do wniosku, że z takim bólem głowy to nie da rady żyć i postanowił "iść pod nóż".
Mija kilka dni po zabiegu i głowa już go nie boli.
Jednak czuł, że bezpowrotnie stracił coś ważnego.
Postanowił sobie to, przynajmniej tymczasowo, zrekompensować nowym ubraniem.
Wchodzi do sklepu i mówi:
- Poproszę nowy garnitur!
Sprzedawca zmierzył go wzrokiem i mówi:
- Rozmiar 41?
- Tak, skąd pan wiedział?
- To moja praca.
Facet przymierzył i pasowało idealnie!
- Może do tego nowa koszula?
- Niech będzie.
- Rozmiar 39?
- Tak, skąd pan wiedział?
- To moja praca..
Gościu założył koszule i leżała jak ulał.
- To może jeszcze nowe buty?
- A niech będą nowe buty.
- Rozmiar 44?
- Tak, skąd pan wiedział?
- To moja praca.
Przymierza buty i są idealnie dopasowane.
- No to może nowe slipki?
- Jasne, przecież przydadzą mi się nowe slipki.
- Rozmiar 36?
- Ostatnio nosiłem 34.
- Nie mógł pan nosić 34. Powodowałyby ucisk jąder na podstawę kręgosłupa i miałby pan cholerny ból głowy.
Bardzo dobre 😆 Przyznam że wzięło mnie z zaskoczenia 😅