Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Suchar

Kategoria: Humor

Dowcipy stare i nowe, dobre i suche jak Sahara. Bo dobry suchar nie jest zły

  • 6 członków
  • 128 wpisów

GURU

w Suchar

28piorunów

My mom died when we couldn’t remember her blood type.
As she died, she kept telling us to "be positive", but it’s hard without her.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Suchar

30piorunów

Przychodzi facet do sklepu spożywczego i mówi:
- Poproszę kilogram u. Ekspedientka podaje mu twaróg, facet bierze, płaci i wychodzi. Wraca po godzinie i mówi:
- Poproszę trzy kilo twarogu.
Bierze twaróg, płaci i wychodzi. Mijają 4 h facet przychodzi z reklamówką i mówi:
- Proszę mi tu pełną reklamówkę naładować twarogu.
Ekspedientka dziwnie popatrzyła na faceta, ale włożyła mu pełną reklamówkę twarogu. Facet zapłacił i poszedł. Po kilku godzinach, ekspedientka kończy pracę, zamyka sklep. Patrzy - biegnie ten sam facet co był parę razy po twaróg, tym razem z taczką, i krzyczy:
- Proszę nie zamykać!
- Niech Pan da mi spokój, ja chcę iść do domu, zmęczona jestem, a Pan mi tutaj jakimiś duperelami głowę zawraca...
- To nie duperele! Niech mi Pani tu do tej taczki twarogu naładuje!
- A no co Panu tyle twarogu?!
- Niech Pani ładuje i nie gada, pokażę Pani. Niech Pani szybko ładuje.
Naładowała mu tego twarogu, facet kazał jej iść za sobą. Poszli na ogromne pole uprawne, gdzie znajdowała się głęboka dziura w ziemi. Facet podchodzi z tą taczką, przechyla ją i wsypuje twaróg. Słychać odgłosy dochodzące z dziury: mlaskanie... om nom OM NOMOMOM
i beknięcie...
Ekspedientka przerażona:
- Panie?! Co tam jest?!
- Nie wiem! Ale za⁎⁎⁎⁎ście lubi twaróg!

...

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Suchar

9piorunów

Leza ludzie w pokoju wspólnym w hostelu. Na górze pietrowego łozka ktos lezy, i na dole tez. Az nagle ten z dolu krzyxzy do gory:
-panie, wstawaj pan, zesrałeś sie!
Na to z góry głos:
-nie śpie.

GURU

w Suchar

120piorunów

Przychodzi mały Mojsze do sklepu, podaje sprzedawcy słoik i mówi:
- Poproszę litr miodu.
Sprzedawca bierze słój, nalewa miodu, podaje chłopcu, a ten mówi:
- Tate przyjdzie jutro i zapłaci.
Na co sprzedawca:
- O nie, nie, nie, tak nie można!
Zabiera chłopcu słoik, wylewa miód i oddaje pusty.
Mojsze wychodzi na ulicę, zagląda do słoika i zadowolony mówi:
- Tate miał rację, na kanapkę wystarczy.

Wirtuoz5piorunów

@Onestone sytuacja autentyczna, czasy powojenne przed rokiem 1950, Osieck pod Warszawą - info od babci co zakupy robiła
sklep u żyda - nie było cenówek produkt/cena za 1kg, żyd ceny miał w pamięci
dobry znajomy miał lepsze ceny, goj miał wyższe ceny i jeszcze żyd na wadze potrafił orżnąć

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Suchar

21piorunów

Syn jedzie na wycieczkę. Mama daje mu plecak i mówi;
-Masz synku, tu jest chleb, ser i kilo gwoździ
-a po co-pyta syn
-chleb i ser to jak bedziesz głodny
-a gwoździe?
-no tu są, przecież mówiłam, że spakowałam

GURU

w Suchar

16piorunów

Pewien myśliwy wybiera się na Alaskę na polowanie. Wchodzi do lasu, widzi niedźwiedzia, mierzy i strzela... pudło! Nagle czuje klepnięcie w ramię. Odwraca się za nim stoi wielki niedźwiedź i mówi:

-Słuchaj, tu jest Alaska i twarde alaskańskie zasady. Ty możesz na mnie polować i to jest OK, ale jak ci się nie uda trafić musisz zrobić mi loda.

Myśliwy, przerażony, ale zasady to zasady, nie ma wyboru... Wykonuje zadanie i wraca do domu upokorzony. Jednak nie może tego tak zostawić! Za rok wraca do lasu, tym razem z większą bronią. Znów spotyka niedźwiedzia, strzela... pudło! Znowu czuje klepnięcie w ramię i słyszy:

-Znasz zasady...

Historia się powtarza.

Wściekły myśliwy wraca za rok, kupuje jeszcze większy karabin, ćwiczy całe miesiące i jest pewien, że tym razem nie chybi. Wraca na Alaskę, wypatruje swojego niedźwiedzia, strzela... i znowu pudło!

Czuje znajome klepnięcie w ramię i słyszy:

-Ej, Stary. Coś mi się wydaje, że ty tu chyba nie przyjeżdżasz na polowanie...