Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#dowcip

Fanatyk

w Dyskusje

48piorunów

Dwóch jąkatych założyło się który pierwszy kupi fajki w sklepie.

Wchodzi jeden do sklepu, drógi mierzy mu czas stoperem:

- Popopoporoooszee Wwwwwaaaallletyyyy...

Sprzedawczyni sprzedała jąkale Walety. Ten wychodzi ze sklepu, drugi jąkała czas stop. No niezły czas - 37 sec. Do próby podchodzi drugi jąkała:

- Popopoporoooszee Llllll&MMmmmy...

- Czerwone czy niebieskie? - pyta sprzedawczyni.

- Tttttyyyyyy kkkkkkkurwo

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Heheszki

126piorunów

Poproszę jedną tabletkę

- Jaką ?

- Białą

- Słuchaj pan. To jest apteka i mamy tu mnóstwo białych tabletek

- To poproszę jedną

Gruba ryba56piorunów

@entropy_

- zawód ojca?

- ojciec nie żyje.

- a kim był za życia?

- gruźlikiem.

- nie... znaczy się, co robił?

- kasłał.

- panie, ale z tego nie da się żyć!

- przecież mówię, że nie żyje!

Fenomen9piorunów

To nie jest dowcip, to są prawdziwe sytuacje xD

Pokaż więcej komentarzy (4)

Sum

w Dowcipy/Kawały

35piorunów

Egzamin z anatomii. Profesor pyta studentki:
- Jakiej płci była osoba, której szkielet widzimy?
- To był mężczyzna! - odpowiada zdecydowanie studentka.
- Po czym pani to poznała? - dziwi się profesor.
- Bo, patrząc na miednicę, można zobaczyć, że był tu penis...
- Z pewnością - odpowiada profesor - był tutaj wiele razy...

Sum

w Hydepark

79piorunów

Rok 2028, Lublin. Student pierwszego rocznika medycyny na KULu zdaje egzamin lekarski.

Egzaminator pokazuje mu szkielet i pyta:

- Czyj jest to szkielet?

Student chwilę się zastanawia: Pies, a może jednak wilk?

- To szkielet psa, księże profesorze - odpowiada.

- Dobrze, a ten?

Student myśli: Krowa, albo żubr? Eee, skąd by mieli szkielet żubra?

- To szkielet krowy, księże profesorze- odpowiada.

- Dobrze, no i ostatni szkielet.

Choroba, człowiek albo małpa - zastanawia się student. - Chyba człowiek, ale pewien nie jestem.

- No słucham? - ponagla egzaminator.

Kurcze jak powiem człowiek a to będzie małpa to się zbłaźnię - zastanawia się nadal student.

Denerwujący się egzaminator podpowiada:

- No, o czym uczyliście się przez pięć lat?

Zdumiony student:

- Niemożliwe! Wojtyła?

GURU2piorunów

@Majestic12 A ja jestem autentycznie ciekaw jak tam będzie z jakością kształcenia tej kadry medycznej.

GURU1piorunów

@Opornik
jezeli chodzi o uczelnie katolickie to wiadomo,ze bedzie kijowo- przeciez ich uczelnie to w wiekszosci poziom sredniego liceum. Bardzo sredniego

GURU1piorunów

@jajkosadzone Psst, niech nikt mu nie mówi kto wymyślił uniwersytety...

GURU3piorunów

@Opornik
no,jak 700 lat temu byly dobre,to i teraz sa xd

GURU14piorunów

@Majestic12 ... student pierwszego rocznika medycyny zdaje egzamin i się o czymś uczył 5 lat?

Tak mi się w oczy rzuciło XD

Pokaż więcej komentarzy (8)

Sum

w Hydepark

13piorunów

Facet przyszedł do sklepu myśliwskiego, kupić nową lunetę celowniczą do karabinu. Sprzedawca podał mu lunetę i powiedział:
- Niech pan wypróbuje. Proszę popatrzeć na tamto wzgórze, powinien pan zobaczyć mój dom.

Facet zastosował się do zaleceń sprzedawcy i po chwili zaczął się śmiać.
- Co w tym śmiesznego? - zapytał sprzedawca.
- Widzę nagiego mężczyznę i nagą kobietę baraszkujących w tym domu.
Sprzedawca wyrwał mu lunetę, popatrzył, po czym powiedział:
- Dam panu za darmo lunetę i karabin, jeśli odstrzeli pan głowę mojej niewiernej
żonie i przyrodzenie jej kochankowi!

Sprzedawca zamontował lunetę do karabinu i podając go w ręce klienta dodał:

- Proszę, gotowy karabin i dwa pociski.

Klient jeszcze raz przyłożył lunetę do oka, mierzy i mowi:
- Wie pan co, chyba potrafię zrobić to jednym pociskiem...

GURU

w Suchar

16piorunów

Pewien myśliwy wybiera się na Alaskę na polowanie. Wchodzi do lasu, widzi niedźwiedzia, mierzy i strzela... pudło! Nagle czuje klepnięcie w ramię. Odwraca się za nim stoi wielki niedźwiedź i mówi:

-Słuchaj, tu jest Alaska i twarde alaskańskie zasady. Ty możesz na mnie polować i to jest OK, ale jak ci się nie uda trafić musisz zrobić mi loda.

Myśliwy, przerażony, ale zasady to zasady, nie ma wyboru... Wykonuje zadanie i wraca do domu upokorzony. Jednak nie może tego tak zostawić! Za rok wraca do lasu, tym razem z większą bronią. Znów spotyka niedźwiedzia, strzela... pudło! Znowu czuje klepnięcie w ramię i słyszy:

-Znasz zasady...

Historia się powtarza.

Wściekły myśliwy wraca za rok, kupuje jeszcze większy karabin, ćwiczy całe miesiące i jest pewien, że tym razem nie chybi. Wraca na Alaskę, wypatruje swojego niedźwiedzia, strzela... i znowu pudło!

Czuje znajome klepnięcie w ramię i słyszy:

-Ej, Stary. Coś mi się wydaje, że ty tu chyba nie przyjeżdżasz na polowanie...

GURU4piorunów

Ty to chyba lubisz!

Lider

w Dowcipy/Kawały

35piorunów

Kierowca został zatrzymany przez policjanta.
Kierowca: "O co chodzi?"
Policjant: "Jechał pan co najmniej 90 km/h w terenie zabudowanym."
Kierowca: "Skądże, jechałem równe 60."
Żona: "Kochanie, przecież jechałeś 110!"
(Kierowca rzuca żonie gniewne spojrzenie.)
Policjant: "Otrzyma pan również mandat za uszkodzone światła stopu."
Kierowca: "Nie miałem pojęcia, że są uszkodzone."
Żona: "Kochanie, przecież miałeś je naprawić wieki temu!"
(Facet znowu rzuca żonie gniewne spojrzenie.)
Policjant: "Zauważyłem również, że nie zapiął pan pasów."
Kierowca: "Rozpiąłem je jak pan podchodził."
Żona: "Przecież ty nigdy nie zapinasz pasów kochanie."
Kierowca odwraca się do żony i krzyczy: "ZAMKNIJ SIĘ WRESZCIE!"
Policjant pyta się żony: "Czy mąż zawsze tak na panią krzyczy?"
Żona: "Nie, tylko wtedy gdy jest pijany."

Mistrz17piorunów

@Cybulion na końcu czarnoskóry wychodzi z bagażnika i pyta "czy to już niemcy?"

Lider

w Hydepark

10piorunów

Tymczasem woda znowu podeszła do góry i sięgnęła mężczyźnie już po piersi.

Znów przypłynęła łódź i ludzie w łodzi krzyknęli:
-Wsiadaj natychmiast! Za chwilę utoniesz!

Jednak mężczyzna odpowiedział:
-Nie utonę! Bóg na pewno mnie uratuje!

Łódź odpłynęła, a mężczyzna utonął.

Trafił prosto do nieba i od razu poszedł z pretensjami do Boga.

Krzyknął do Niego:
- Dlaczego mnie nie ratowałeś? Przecież ja tak bardzo w Ciebie wierzyłem, tak bardzo Ci ufałem!

Bóg na to odpowiedział mu spokojnie:
- To nieprawda, że cię nie ratowałem. Wysyłałem przecież do ciebie alerty RCB przez 5 dni.

Kosmonauta

w Heheszki

248piorunów

Przychodzi rolnik do weterynarza:
- Panie doktorze, moje świnie się nie chcą parzyć,
- Oo hmmm a czy one są może z Elbląga?
- Nie, a dlaczego pan doktor o to pyta?
- Moja żona jest z Elbląga.

Kosmonauta17piorunów

Jestem z Elbląga i potwierdzam 😒

Fanatyk1piorunów

@Dorokaito też Ci się świnie nie chcą parzyć? 😉

Mocarz3piorunów

Poznałem kiedyś świnie z Elbląga i potwierdzam. Nie dość że świnia to się nie parzyła. Człowiek głupi był.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

143piorunów

Fanatyk2piorunów

@bizonsky o co chodzi?

GURU3piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Heheszki

0piorunów

Pamiętam jak byłem nastolatkiem i poszliśmy z kumplami do parku.

Spotkaliśmy tam grupę dziewczyn i wtedy pierwszy raz zrobiłem "palcówkę".

Wróciłem późno do domu, szczęśliwy jak jasna cholera.

Starzy od razu na mnie wsiedli:

-Gdzie ty byłeś?! Ile razy ci mówiliśmy o której masz być w domu?!

-No w parku byłem, z kolegami...

-Ja już wiem co robi młodzież w twoim wieku! Przyznaj się, paliłeś papierosy!

-Nie.

-Nie?! To daj powąchać palce

-No dobra, paliłem

Tytan1piorunów

@0jciecPijo Również potwierdzam, byłem tym parkiem.

Pokaż więcej komentarzy (2)