Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#2137Kontrowersyjne

Gruba ryba

w Sztafeta

69piorunów

5 128,82 + 21,37 = 5 150,19

Dzień świenty świencić!

Wczoraj wiosna w pełni, a jak przez noc sypnęło śniegiem to klękajcie narody 🤩 Coś cudownego, już kładąc się spać się cieszyłem na poranne bieganie 🥹 Telefon padł, budzik nie zadzwonił a i tak wstałem punkt szósta 😎

Biegło się cudnie, niemal wszędzie kopny śnieg do połowy łydek - sama radość! 😁 GORĄCO polecam! ♥️

https://streamable.com/7zqrgp

     

Osobistość3piorunów

Gościu, Ty jesteś tak radosny, tak bardzo bije od Ciebie pasją, że się aż przyjemnie patrzy. Trochę jesteś p0jebany, że po śniegu biegasz, ale myślę że to takie pozytywne szaleństwo!

Gruba ryba4piorunów

@Oscypek Trzeba być trochę pojebanym - któż by chciał być w każdym calu być poukładany? :upside_down_face: I czy odrobina szaleństwa nie cieszy najbardziej? :smiley: W końcu to właśnie robienie czegoś nienormalnego, zakazanego - daje nam największego kopa dopaminy 😎

Dzięki za miłe słowa! 😊

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Sztafeta

26piorunów

4 911,30 + 12,37 + 21,37 + 2,02 = 4 947,06

W końcu weekend i można było zapodać uczciwy papaton 😅 po dwóch minipapatonikach czeskich.

Temperatura powoli spada, dzisiaj były już 2°C - ale wciąż na tyle ciepło, że poleciałem nawet bez rękawiczek, czego chwilami trochę żałowałem ale było do przeżycia 😎
Plan był taki, że lecę papaton i po drodze odwiedzam ziomków tuż przed startem Parkrun Zielony Jar, a potem dokręcam na zakupach brakujące kilometry - ale w międzyczasie wyszło, że spokojnie mogę dolecieć do parku zaliczywszy pełne 21,37 km, co też uczyniłem :upside_down_face:

Biegło się całkiem fajnie, a dzięki zmianie miałem bieg non stop bez żadnych przystanków - czerwone światło nie parzy jak na horyzoncie brak aut i policji 😎


Trochę kusiło, żeby polecieć też parkrun i dopiero potem zaliczyć zakupy, ale to już by było przegięcie, zwłaszcza w walentynki - wypadało dotrzeć do domu na tyle wcześnie, żeby z żonką zjeść jakieś wspólne śniadanko :smiling_face_with_3_hearts:

Tak więc papaton zaliczony, zakupy załatwione, bułeczki są - wszystko jak należy 😎

A teraz do roboty, bo dzień gospodarczy sobie zaplanowałem. Już idę wyciągać wiertarę udarową. Prawdziwy romantyk ze mnie xD

Miłego walenia tynków! :heart_eyes:

Gruba ryba

w Heheszki

27piorunów

GURU6piorunów

@Kosa a op to pedau

Gruba ryba2piorunów

@skorpion a nie, bo ty

GURU2piorunów

@Kosa kochany, ja mam nawet certyfikat na pedalstwo. zapytaj kogokolwiek

GURU4piorunów

Nie czuję się obrażony

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Sztafeta

51piorunów

4 479,69 + 12,03 + 5,58 + 11,01 + 12,73 + 21,37 + 9,01 + 12,37 = 4 563,79

Dobra, jestem jestem 😅 tylko zabiegany i nie było kiedy dopisywać...

No to minął calutki tydzień. Niewiele się działo, poza tym że mrozy lekko zelżały w końcu. Po drodze było chwilami w porywach -12°C (odczuwalna jakieś -19°C, wiało konkretnie), ale potem zaczęło się robić fajnie. W niedzielę w końcu zaliczyłem utęskniony papaton - solidnie wiało, było +1°C więc nawet rękawiczek nie wziąłem, tak się uradowałem tym że jest ciepło xD

Poza tym dwa minipapatoniki wpadły, bo jak już jest koło 12 km to nie wypada nie dociągnąć.

Dzisiaj miało być piekielnie ślisko - jakieś -5°C, wiatr i marznąca mżawka - ale wyszło coś dziwnego, bo co prawda padało (trochę wkurzało, bo miałem tylko przepaskę na uszy i mi lądowały na głowie wielkie, na wpół zamarznięte krople), ale na ulicach zamiast lodowiska zrobił się z tego jakiś taki chropowaty firn i dzięki temu przyczepność była rewelacyjna 😎 poza paroma miejscami, gdzie nagle ni stąd ni zowąd było ślisko. Ale wszystko przyćmił obłędny wschód Słońca nad budową S7 :heart_eyes:

Wygląda na to, że z zimą się już żegnamy - parę dni jeszcze będzie na minusie, jakieś -8°C nawet gdzieś widzę w prognozach ale nie wierzę by to doszło do skutku. Tak czy siak - pofejrzewam, że maski już nie użyję do następnej zimy, a długich ciuchów tym bardziej :smirk:

Miłego dnia! ❤️

Gruba ryba3piorunów

rzeczony wschód Słońca :smiling_face_with_3_hearts: Totalnie niespodziewany, jakoś w idealnym momencie się rozchmurzył ten fragment

Pokaż więcej komentarzy (3)

Mistrz

w Hydepark

64piorunów

Kompan1piorunów

Tylko mi ta z lewej przypomina Magika, a ta z prawej papieża?😅

Fenomen1piorunów

@cebulaZrosolu Dwóch facetów przebrało się za baby i papieża obrażajo! :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (7)