Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#elektronika

Gruba ryba

w ELEKTRONIKA

60piorunów


To ja może przeskoczę na razie to jak upchnąłem dość istotny program rozruchowy w 2kB kodu. I przeniosę się miesiąc-dwa dalej. Zostałem wezwany do HQ firmy na coś co na podlaskich wsiach nazywają "tłoką". Czyli ludzie z iluśtam oddziałów zjeżdżają się kończyć projekt pod czujnym okiem Żółtego Pana.
Czyli jednak musiałem coś zjebać, prawda?
Wyglądało na to że tak. Otóż lokalny dział utrzymania jakości stwierdził, że czasem telewizor się nie uruchamia. No bo tym urządzeniem był telewizor.
No jak to czasem? A tak z raz na 50-100 razy.
Chryste, trzymajcie mnie.
Wiedziałem, że nieprędko opuszczę tamten (umiarkowanie) piękny kraj. Kto śledzi moje wpisy zorientuje się jaki.
Dali mi listwę z prztyczkiem i rzeczywiście. Czasem nie startuje. Świeci się diodka, na chipie jest napięcie.
Co pokazuje debuger z jtaga? No coś zadziałało, a potem wyjątek. Najczęściej nielegalna instrukcją. Coś jakby program leciał w krzaki. Mój program. Gdzieś w tych 2kB. Za każdym razem w innym miejscu.
Dotarcie do tego wniosku zajęło pewnie tydzień po 14h dziennie. Głównie dlatego że trudno było to wywołać.
Znalazłem za to płytę, która nie startowała raz na 10 razy. Elegancko.
Po wielokrotnej lekturze instrukcji do flasha i soca coś mi zaświtało. Może Flash nie zdąży załadować mojego programu do "okienka" NAND, a SoC już zaczyna wykonywać kod?
Oczywiście złożyłem wizytę panom od HW, którzy wreszcie poznali swojego nemezis z nic nieznaczącego dalekiego kraju. Nie chcieli mi dać oscyloskopu. W końcu dali mi to - najlepszy oscyloskop na świecie - Yokogawa DL1740. Z drukarką termiczną! Drukującą przebiegi jak jakieś EKG. I całe szczęście, bo rzeczywiście flash startował zaraz po chipie i tylko wewnętrzna inicjalizacja SoCa powodowała wystarczające opóźnienie, żeby w ogóle coś ruszyło. Wszystkie układy na płytce miały tę samą linię resetu, tożsamą z zasilaniem. VCC zwalniało reset wszędzie.
Ale te krótkie siusiaczki nie chciały nawet wyjść do mnie z kanciapy. Tylko w kółko, żebym dodał jakiś sleep czy coś. No dałem, na samym początku. I tak płyta zamiast umierać raz na 10 razy umierała raz na 50. Całe szczęście oscyloskop miał tę drukarkę bo mogłem do nich chodzić i rysować na wykresie napięcia zasilania.
Na szczęście bali się mojego szefa z UK. Nie wiem czy chodziło o szacunek dla stanowiska czy o to że wyglądał jak Shrek, zresztą tak o nim mówili.
Obiecali że poprawią.
Rano moja płyta była jakaś inna. Pobrudzona, ktoś ją ruszał, a ja wychodziłem po 22. Ninja jakiś?
Odwróciłem ją w powietrzu do góry nogami i odpadły 3 kondensatory. Takie SMD, plastikowe, nie przewlekane.
Płyta ponownie wróciła po obiedzie. No, było lepiej, choć dalej losowo zdychała. Wincyj kondensatorów przy linii zasilania, czyli gładsze i wolniejsze narastanie, ale nadal loteria. No to jeszcze raz pokombinują. Tymczasem ja im mówię i objaśniam, że przecież są układy opóźniające reset, można sobie dobrać opóźnienie, wlutować i jazda.
Następny dzień i działa! Wreszcie.
Wyłączyłem TV z pilota, wracam po obiedzie, oglądam czy znowu mi czegoś nie podrzucili, a ten flash jakiś taki ciepły.
Przylutowali zasilanie flasha do zasilania standby. Pstrykając listwą zasilającą a nie pilotem byłem w stanie dokładnie tak samo popsuć jak przedtem.
Ktoś gdzieś się wkurwił, panowie od HW zamułki, gdzieś zniknęli a Shrek wyprawił mnie samolotem do domu.
Ale miałem jeszcze wrócić.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w ELEKTRONIKA

168piorunów


19 lat temu pracowałem w pewnym projekcie u azjatyckiego giganta branży elektroniki konsumenckiej.
Układ typu SoC w naszym urządzeniu startował z pamięci Flash typu NOR, za to za faktyczną pamięć masową robiła duża kość typu NAND. Rozwiązanie nawet do dziś dość typowe.
Firma stwierdziła, że ma taki chip Flash NAND, z którego można wystartować bootloader, potem system i aplikację. Dzisiaj układy typu SoC mają mechanizmy pozwalające startować z chipów NAND, głównie z szyny SPI a także z kart SD, wtedy jednak nasz układ miał zwykłe szyny adresowe i danych i wołał odpowiedni, zdefiniowany w dokumentacji adres. Pamięć NOR była adresowana bezpośrednio, czyli cyk: adres, cyk - sygnał Chip Select i cyk - sygnał Output Enable, a na szynie danych pojawiało się słowo spod tego adresu. Pamięć NAND za to ma takie małe okienko, - zakres adresów do których komendą wczytuje się sektor z pamięci NAND i dopiero można go skopiować do RAM-u. Ale ale - ten nowy chip NAND miał dwa takie okienka, jedno po drugim, w sumie 2KB i po zwolnieniu sygnału resetu lądowały w nich dwa pierwsze sektory z NANDa. Hura - dało się wystartować, a ja miałem napisać coś co zwie się bootstrapem albo dzisiaj częściej First Stage Boot Loader (przy czym tych FSBLów obecnie bywa nawet po kilka, uruchamianych jeden po drugim - vide UEFI). To zadanie programistyczne to też były niezłe jaja, bo ile można upchnąć w 2KB? Ale nie o tym tutaj.
Debugerem przez jtag próbowałem załadować cokolwiek do tego flasha ale nie szło, odczytać, nawet śmieci, też.
Pan Szef kupił jakiś tydzień wcześniej elegancki analizator stanów logicznych od firmy Agilent, kosztował moje ponadroczne wynagrodzenie brutto, musiał być dobry.
Po wlutowaniu drucików w nóżki flasha okazało się że sygnał Chip Select nigdy się nie pojawia. No ale chip działa, startuje, ale tylko przez debuger.
Wydębić schemat od Pana Azjaty z działu HW nie szło. Po co komuś od klikania w klawiaturę schemat? Toż to tajemnica. Płytka wielowarstwowa, bardzo ciasny montaż, szukaj wiatru w polu. Po miesiącu tak zwanych eskalacji, włączaniu się szefów z różnych krajów Pan od HW zmiękł i wysłał schemat. Opisany krzaczkami ale czytelny.
Był tam pewien dekoder adresu na dyskretnych bramkach logicznych, żeby z tego adresu który chce procesor zrobić sygnał Chip Select do flasha. I tam była pomyłka, jakaś bramka NOR powinna być NAND, OR - AND czy coś podobnego.
Posłałem Panu Azjacie od HW, ale odpisał jego szef:
"Proszę dostosować oprogramowanie do konfiguracji sprzętowej".
No i kolejny miesiąc czczych wymian maili. Azjatycki protokół "zachowywania twarzy" odpalony i nic przez miesiąc nie drgnęło. Ja w międzyczasie rozejrzałem się po zakładzie i w sąsiednim dziale ktoś miał szufladę takich właśnie bramek. No to zamieniłem i zadziałało. To również nie przekonało Pana Azjaty i jego Szefa. Twarz trzeba zachować.
W końcu rozegrało się coś za kulisami i bez słowa nadeszła przesyłka z drugiego końca świata z poprawionymi płytami.
Ja już na szczęście kończyłem implementację tego bootstrapa na swojej porychowanej płycie. Koledzy zmodyfikowali również resztę płyt.
Pewnie nie jeden z Was słyszał od koleżanek z HRu jak to trzeba się cieszyć różnorodnością kulturową. Otóż nie.
A to nie byli jeszcze Hindusi.

Pokaż więcej komentarzy (31)

Lider

w Hydepark

25piorunów

Wiem, ze troche osob ma tutaj roborocka s5/s6 to moze sie przyda.

Od jakiegos czasu jeczal zeby mu wymienic filtr. Nawet po wymianie. Oczywiscie wujek google pomogl w 5 min i rozebranie robota na czynniki pierwsze zrobilo robote. Okazalo sie, ze zapchany byl filtr ale ten przed sama turbinka. Zajebany na ament.

Takze jesli wasz przestal ciagnac jak kiedys lub tez jeczy o filtr to tu jest rozwiazanie - https://youtu.be/MNE1TGzaHeg?si=2PMx4IqvUxqPac67

Osobistość4piorunów

Kiedyś od klienta dostałem za darmo odkurzacz warsztatowy. Miał zapchany filtr na wylocie. Bezczelnie go wydłubałem i używam do dzisiaj. Odkurzacz nie filtr :melting_face:

Pokaż więcej komentarzy (14)

GURU

w Technologia

17piorunów

Mój telefon zaktualizował się właśnie do Androida 15.

Jednen z najbardziej rozczarowujących updatów odkąd używam tego systemu. Wszystkie różnice to inna belka z ustawieniami, panel ściszania i bardziej spasione ikony... A! No i AI wszędzie... Ale żal :confused:

Mam nadzieję, że chociaż nie sp⁎⁎⁎⁎zyli czegoś.

Osobistość6piorunów

@sireplama systemy smartfonów są już dojrzałym produktem. Każdy nowy update to raczej aktualizacje API i tego co siedzi pod maską, niż coś nowego dla użytkownika, bo tak naprawdę co jeszcze można wymyślić? Ja nie mam za bardzo pojęcia. Mnie wkurza brak możliwości ustawienia od kogo słyszę dzwonki i powiadomienia a od kogo nie. Poza tym wszystko jest.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

No i mam problem. Mam telefon Doogee. Tak wiem, chińczyk, ale na tyle obudowany, że jak mi gdzieś spadnie na budowie to nic się z nim nie dzieje.

Ładowałem go normalnie ładowarką samsunga i jakimś kablem i wszystko było ok. Nagle przestało. Zmieniłem kabel na inny no i dalej lipa. Ładowarka i oba kable działają z innymi urządzeniami np. vape czy surface. Telefon teraz ładuj mi się spokojnie z ładowarki samochodwej albo z kabla tej ładowarki ale podłączonego do ładowarki surface.

No i nie wiem o co kaman...

Osobistość2piorunów

@jarezz my też. za wiele zmiennych. Mam dwie ładowarki Samsunga (szybkie) i zwykłą. Telefon się dogaduje z każdą. Klawiatura Logitech już wybrzydza i jednej szybkiej ładowarki nie akceptuje. Oczywiście brak jakiejkolwiek informacji, czemu tak się dzieje.

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w ELEKTRONIKA

51piorunów

Wnętrze rosyjskiej przeciwlotniczej rakiety systemu S300

Źródło

Zawodowiec14piorunów

uh... te scalaczki w metalowych obudowach i ze zlotymi nozkami to bym sobie ten tego.
Widac skok generacyjny pomiedzy modulami. Mozliwe, ze czesc ukladow zostala skopiowana z innej, starszej rakiety. Albo S-300 dostalo upgrade logiki i przez to widzimy powiew SMD

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fanatyk

w Hydepark

21piorunów

Pora domykać pomału projekt Stacji pogodowej 2.0 właśnie zamówiłem PCB dla niej.

W ciągu 1.5 tygodnia nauczyłem się KiCad'a oglądając kilka filmów na YouTube. Jednak eagle ssie, ale warto znać obydwa programy.
Na zdjęciach weryfikacja czy rozmiar PCB będzie pasowal do puszek hermetycznych.

Jak złoże wszystko do kupy i będzie działać to pojawi się tu mały artykulik na ten temat.

Osobistość1piorunów

@starebabyjebacpradem Eagle to zabytek. Open source tylko KiCad. Zawodowo tylko Altium.

Fanatyk2piorunów

@groman43 na starym komputerze z Linuxem miałem kiCad 6 gdzie nie miałem bibliotek elementów i w ogóle wydawał mi się trochę toporny a znowu eagle miał wszystko potrzebne. A do dotychczasowych projektów z małym pcb trawionych w domu wystarczało. Teraz już powiedzmy że dorosłem do tego i zamówiłem sobie PCB dwustronny.
I już zostanę w kiCad.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Autorytet

w Dyskusje

7piorunów

Z dwóch kamerek zrobiłem jedną działającą, mogłem mieć tą żółtą, ale niestety po majdrowaniu na płycie w celu zrobienia żeby się ładowała batera przez podłączenie USB poszedł dym. Płyta główna poszła się yebać. W tym celu kupiłem drugą kamerkę :grinning: logiczne nie. Okazało SIę że różowa się uruchamia, ale obiektyw od uderzenia był zacięty i sie nie chciała normalnie włączyć, Po samej podmianie zespołu obiektywu z matrycą zadziała od razu.
Po czym przełożyłem bebechy do żółtej obudowy bo ładniejsza. Całość trochę wyszła bo z baterią 204zł. Ale mieć taki antyk działający to fajna rzecz. Filmuje w FHD a nawet w 60FPS. Ale stara matryca wymaga więcej światła niż współczesne matrixy np w ajfonach.

Autorytet

w Dyskusje

9piorunów

Asie wku poirytowałem, okazuje się ze ten sam kitajec umie zrobić i sprzedawać podróby tak tanich rzeczy jak scalak ładowarki do baterii LI-ION, niektóre ładują do ok połowy czyli ok 4,05V, a powinno być 4,16-4,20V. I dopóki paczka nie przyjdzie to nie wiesz co dostaniesz. Opłacalny proceder dla żółtego śmiecia.

Fanatyk2piorunów

ja już się nie łaszę na tę ichnią taniochę, wszystkie temu, light in the box, nawet Ali pousuwałem i nie daje szujom zarabiać, już wolę przepłacać

Autorytet0piorunów

@Gepard_z_Libii ja mam problem bo czasem sb tego użyję, więc jak przed przesłaniem miałbym poznać co mi przyślą
bo zdjęcia na alleguwno oczywiście wszystkie jednakowe z aliexpres

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Wiadomości Świat

8piorunów

Kultowy producent elektroniki zostanie sprzedany za ponad miliard dolarów

Szwedzki fundusz inwestycyjny EQT zawarł wstępne porozumienie w sprawie sprzedaży japońskiego producenta elektroniki użytkowej Pioneer Corp. Nabywcą będzie tajwański koncern elektroniczny Innolux Corp. [...]   Zgodnie z umową za 100 proc. akcji Pioneer Corp. Tajwańczycy zapłacą ok.

GURU

w Unia Europejska

5piorunów

Nowe etykiety na sprzęcie. Dowiesz się, czy dane urządzenie można naprawić - EURACTIV.pl

Nowe unijne etykiety energetyczne zmieniają sposób, w jaki konsumenci wybierają smartfony i tablety. Dzięki nim decyzje zakupowe mogą stać się bardziej świadome, środowisko mniej obciążone, a lokalne rynki pracy – ożywione. Wraz z rosnącą popularnością urządzeń elektronicznych

GURU

w Wiadomości Polska

10piorunów

Polscy inżynierowie pracują w Częstochowie nad systemami do zautomatyzowanej jazdy. Opracowali jeden z najszybszych komputerów na świecie

870 inżynierów w Częstochowie opracowuje, buduje i testuje zaawansowane komponenty dla motoryzacji, szczególnie w obszarze elektroniki i systemów wspomagania kierowcy ADAS. Jednym z nich jest superszybki komputer dla funkcji zautomatyzowanej jazdy. Centrum Inżynieryjne Elektroniki to część

Lider

w Hydepark

8piorunów

Mordeczki, potrzebuje drukarki (ze skanerem, wiadomka) do uzytku domowego, zeby czasem cos wydrukowac czy zeskanowac, nic szalonego.

Ostatnio (4 lata temu) bralem do biura epsona xp-6000 i zadowolon, bo zamienniki smiagaja, wiec drukuje prawie za darmo. No ale juz jej nie produkujo, a moze jest cos swiezego wartego grzechu? Mam dobre wspomnienia z brotherem, canon to rak mozgu,podobnie jak hp.

Aha, drukowanie z telefonu (ios) fajnie jakby bylo.

Plis advise.

Gruba ryba2piorunów

To ja do⁎⁎⁎⁎dole finalnym bossem Konica Minolta bizhub poleasingowy. Odkąd kupiłem to nic więcej nie trzeba. Tylko miejsce trzeba miec bo wielka.

Kolorowy laser A3 z dupleksem. Czego chcieć więcej.

GURU2piorunów

@bartek555 Brother laserówka

Tusze, jak rzadko drukujesz, to lubią zasychać i dowiadujesz się o tym wtedy, jak przyjdzie ten dzień że właśnie akurat potrzebujesz coś wydrukować. Odkąd mamy laserówkę to nie ma tego problemu. Toner starcza na wieki. Skaner też spoko, jakiś czas temu skanowałam w maksymalnej jakości stare rodzinne zdjęcia, wyszło całkiem zadowalająco. Po zeskanowaniu i powiększeniu grupowego zdjęcia z jakiegoś wesela kilkadziesiąt lat temu w formacie A7, rodzice byli w końcu w stanie rozpoznać ludzi na tym zdjęciu.

Ja mam DCP-1622WE.

Pokaż więcej komentarzy (30)

Fanatyk

w Hydepark

4piorunów

https://youtu.be/fhgomwY_4_A?si=ehr5NtDtd9Z4I1w3

Fanatyk4piorunów
Pokaż więcej komentarzy (2)