@winiucho sprzedawałem grzyby i jagody w wielu różnych formach, więc mniej więcej wiem jak to jest. Takiej stawki rzecz jasna nigdy nie dorwałem, ale szło dobrze zarobić.
Jeszcze z 15 lat temu, to nawet jagody zbierałem i sprzedawałem, ale nie na skup, tylko detalicznie przy drodze xd Niemniej wtedy zarobić za 6h roboty ówczesne 300/400zł, było dla mnie nad wyraz zadowalające 😛 Od jagód nie jest się tak uzależniony czasowo, tylko trzeba miejsca dobre mieć. Bo grzyby jak to grzyby. Najlepiej zarobisz jak jeszcze stare ceny, a ty jesteś o 5 rano jak jest wysyp. Później szybko lecą na łeb na szyję.