Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#hejto

Lider

w Hydepark

209piorunów

Niektórzy mówią, że nie można chlać jak się ma serwis z 40 userami, ale to nieprawda. Można, tylko trzeba wstawać rano. Na tym polega odpowiedzialność.

Fanatyk7piorunów

Taaa, rano od razu.

Fanatyk7piorunów

@Ravm rano, ewentualnie w południe. Nikt i tak nie zauważył!

Gruba ryba3piorunów

@eloyard siadam rano po biegu, chcę dodać wpis w a tu taki zonk!

Zawodowiec3piorunów

@Deykun 😁

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

67piorunów

Czy gdzieś można składać reklamację za straty moralne, przez niedziałające hejto?

Fenomen1piorunów

Do psychiatry

Lider42piorunów

@Qwapi napisz wiadomość na adres

spam@hejto.pl

Moja administracja zajmie się tym niezwłocznie.

Pozdrawiam

Pokaż więcej komentarzy (9)

Specjalista

w Hydepark

5piorunów

ostatnio się bardzo długo ładuje (za pierwszym wejściem), czy tylko u mnie? To jakieś zabezpieczenia antybotowe, czy ki pierun?
Poza tym (kradnę tag, nie bijcie!) nie wygląda za ciekawie.
Ilość postów od stycznia:

GURU2piorunów

Xdddd nooo to hyperadvenced anti bot protection by @ebe and @kris

Gruba ryba3piorunów

@ErwinoRommelo bot się wkurwi i wybuchnie zanim się hejto załaduje xD

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Dyskusje

4piorunów

srajtki Będziecie za mną tęsknić
https://www.youtube.com/watch?v=hSjIz8oQuko&list=RDhSjIz8oQuko&start_radio=1

GURU2piorunów

No niemoge lapotp lewitoje jesli potrzebojesz egzorcyzmu to pisz jestem potomkiem bekarta belmontow walke z silami nieczystymi mam we krwi

GURU1piorunów

@vredo ty jestes dobra mordeczka zaden demon vredus

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

80piorunów

W co jakiś czas przejawiających się dyskusjach o kondycji pojawiają się komentarze o niewystarczającej ilości ciekawych/wartościowych treści. Użyszkodnicy piszą także, że małe zaangażowanie odbiorców zniechęca ich do publikowania wpisów, podobnie jak coraz mniejsza liczba innych postów.

Oprócz tego, że tworzy to błędne koło, warto się zastanowić także nad motywacją publikacji własnych przemyśleń lub doświadczeń. Czy tworzymy dla poklasku czy może z wewnętrznej potrzeby? Jasne, prawie każdy z nas chce, by jego twórczość docierała do jak najszerszego grona, nie ma co się oszukiwać. Jednakże osobę tworzącą z potrzeby brak odbiorców tak łatwo nie zniechęci.

Poza tym nie wiadomo, co akurat zyska popularność. Są tematy zawsze popularne oraz zachęcające do dyskusji i są tematy bardzo niszowe. Tym bardziej, że Internet to takie śmieszne miejsce, że różne grupki mogą żyć obok siebie i nawet o tym nie wiedząc. Tak jak na przykład nie wiedziałem, że cokolwiek dzieje się na tagu związanym z hokejem. Ostatnio ktoś wspomniał, że pisał chyba dwa lata, zanim ktokolwiek do niego dołączył. Zresztą, przez komentarz tamtej osoby (przepraszam, że nie pamiętam nicku) i podczas pisania tego posta, przypomniałem sobie o ciekawostce z mojego życia, związanej z hokejem właśnie.

Dużo też zależy od momentu publikacji, co zaobserwowałem tutaj czy na innych mediach społecznościowych, na których przeprowadziłem „badanie”. Czy dzień roboczy czy weekend, czy rano czy wieczorem, to wszystko ma wpływ na liczbę wyświetleń, polubień i komentarzy.

Chcę też posłużyć się przykładem @Cori01, która co prawda spodziewała się, że ludzie w komentarzach będą chcieli podzielić się swoimi doświadczeniami z różnego rodzaju prac, ale nie pomyślała nawet, że założy własny tag i że użytkownicy będą chcieli więcej jej historii. Albo że zachęci to innych do publikowania postów z tym tagiem właśnie.

Nigdy nie wiadomo, z jakim odbiorem spotka się nasza twórczość i dowiemy się tego dopiero po opublikowaniu. Więc nie ma sensu czegokolwiek zakładać z góry ani zniechęcać się, że coś nie zyskało takiej popularności, na jaką mieliśmy nadzieję.

Post chciałbym zakończyć apelem do ludu: piszcie i twórzcie.

Gruba ryba5piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk

Oprócz tego, że tworzy to błędne koło, warto się zastanowić także nad motywacją publikacji własnych przemyśleń lub doświadczeń. Czy tworzymy dla poklasku czy może z wewnętrznej potrzeby? Jasne, prawie każdy z nas chce, by jego twórczość docierała do jak najszerszego grona, nie ma co się oszukiwać. Jednakże osobę tworzącą z potrzeby brak odbiorców tak łatwo nie zniechęci.

Tylko są tu dwie sprawy. Czy tworzymy szeroko rozumianą sztukę i wrzucamy ją na Hejto (i tu ma zastosowanie tekst o poklasku vs wewnętrznej potrzebie) czy chcemy zarzucić jakiś temat i po prostu pogadać z ludźmi.

Hejto to nie tylko strona ze śmiesznymi obrazkami, ale też po prostu forum dyskusyjne. I jak chcesz podyskutować, a właściwie nie ma z kim, to jest to zdecydowanie duży problem wynikający z małej (i chyba ciągle malejącej) społeczności.

Fanatyk1piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk

poklasku czy może z wewnętrznej potrzeby

W sumie jedno z drugim nawet podświadomie jest połączone

Pokaż więcej komentarzy (20)