Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#historia

Tytan

w Ciekawostki

7piorunów

Škoda 1100 OHC (1957): Piękny sen o Le Mans

Pod koniec 1957 roku prace nad wyścigową Škodą 1100 OHC weszły w końcową fazę. Samochód, noszący wewnętrzne oznaczenie fabryczne 968, od początku projektowano z myślą o długodystansowych wyścigach torowych. Najpierw powstały dwa egzemplarze z otwartym nadwoziem, a w 1959 roku

Osobistość

w Hydepark

65piorunów

Historia tygodnia.

Ktoś ukradl telefon niech bedzie, ze koledze. Patrze na historie kart SIM, jakies trzy karty z roznych operatorów. No to napisalem, ze jestem z ogloszenia i czy aktualne. Telefon Samsung ma takie fajne zabezpieczenia, mozna sobie sprawdzic co tam ktos gadał. Okazalo sie, ze Alladin i po głosie słychać cygański "bagno bagno yyyykkurva" i styl rozmowy. No to puszczam podsłuch na tłumacz. Cyganie mowią cos doslownie o zabraniu czegośtam na "przerobienie" i ze trzeba skonsultować ze starym transport. Bo costam Serafin popsuł. Koniec nagrania.

Telefon jest w Czechach. Złodziej nie jest rozgarnięty, oczywiście telefon został przyblokowany. Zadzwonił sobie do mnie i wysłał mi SMSa.

Halo, dobry den, kdy vratis moj telefon?

A to je tvoj?

A moj

Rozłączył sie.

Potem poszedl sobie na drinczka do baru z nową kartą SIM. Potem zadzwoniłem do tego baru ja i sie spytalem jak tam czy mój "kolega" dotarł, bo sie dodzwonić nie mogę. Pani spytala, jak wygląda kolega. Powiedziałem, ze jest Romem. Dala mi kogos do telefonu. "Kdy mi vrátíš telefon?". Jakies skrzek coś tam. Znowu pani mowi cienkim głosem, ze co sie dzieje cośtam nie rozumiem dalej, chyba wyszedł szybko.

Zadzwoniłem na policję, zgłoszona została kradzież i podalem numer sprawy policji czeskiej na service line. Stwierdzili, ze nie moga za wiele, ale jesli podam numer IMEI to sprawdzą jesli notatkę im wyślę.

Telefon jest w tym momencie na 80% bateri bo ten kiep go do naładował w barze i nie moze wyłączyć. Teraz poszedl gdzies na Dworzec céske drahy.

Udało mi sie ustalić, że pracuje w skupie złomu gdzie są kamery. Zrobil zdjecie telefonem po blokadzie i wgrało się na konto Google.

Ciag dalszy nastąpi.

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Hydepark

16piorunów

1293 + 1 = 1294

Tytuł: Pan Nowogród Wielki

Autor: Stefan Bratkowski

Kategoria: historyczna

Wydawnictwo: Krajowa Agencja Wydawnicza

Format: książka papierowa

ISBN: 8388072234

Liczba stron: 352

Ocena: 6/10

Dopiero po przeczytaniu tej książki, sprawdziłam, kim jest autor (dziennikarzem), co wyjaśniło wiele rzeczy. Przede wszystkim tą, dlaczego książka sprawia wrażenie bardzo chaotycznej, gdy spodziewałam się jakiegoś opracowania naukowego. Książki pisane przez historyków, archeologów są dużo bardziej uporządkowane i skrupulatne. Nawet jeśli autorzy pozwalają sobie na jakieś gdybanie, fantazję, własne opinie i przemyślenia, wyraźnie oddzielają to od faktów - źródeł pisanych, znalezisk.

Książka miała być o Nowogrodzie Wielkim, ale mamy w zasadzie przelecianą całą historię Rusi. Jest sporo ciekawostek, o których nie słyszałam, niemniej od typowej książki naukowej leży daleko. Bardziej to historia, beletrystyka, fakty, opinie i światopogląd pomieszane ze sobą.

Rok 1999, koniec wieku XX to czas, kiedy wydawało się, że Rosja jest na dobrej drodze do transformacji, jaką przeszły wszystkie post-sowieckie kraje. Pierwsza wojna w Czeczenii została przegrana, jej mieszkańcom pozwolono na niepodległość, a wszystko to, co dziś widzimy - imperialne zapędy, nie liczenie się z nikim i niczym, nawet własnymi obywatelami - wydawały się częścią minionej historii. Czy już wtedy w Rosji dominowały nastroje, które wyniosły do władzy Putina? Czy autor, utrzymujący kontakty z Rosjanami, widział i czuł, co nadciąga? W książce tej zwraca się do Rosjan, jakby chcąc wskazać im, że ich historia nie zawsze toczyła się i nie musi się toczyć po ścieżce wyznaczonej przez urojenia moskiewskich carów. Że, jako spadkobiercy Rusi, mają też inną przeszłość, z której mogą być dumni i ją kontynuwać. Przeszłość najstarszej słowiańskiej metropolii, demokratycznej kupieckiej republiki. Czy Putin jest złowrogim despotą, który trzyma pod butem zniewolony naród rosyjski, czy jest produktem oczekiwań tego narodu? Dziś coraz bardziej skłaniam się ku tej drugiej opcji. I myśli, że pewien nagłówek na pierwszej stronie wszystkich gazet - na który wszyscy czekamy, niczego nie zmieni. Putin jest jak grzyb, będący wytworem grzybni spowijającej pod ziemią całe połacie lasu. Grzybni, którą są imperialne ambicje jego obywateli.

Najważniejszymi ośrodkami na Rusi w czasach tuż sprzed powstania Cesarstwa Rosyjskiego, istniejącymi od najwcześniej spisanej historii, był Nowogród Wielki oraz Kijów. Miasta te były już kwitnącymi, ludnymi metropoliami na długo przed tym, jak powstała Moskwa. Miasta, które gdyby oparły się Moskwie pozostały stolicami Rusi - cała późniejsza historia mogłaby wyglądać inaczej. Miasta, których niezależne istnienie było poważną przeszkodą w koncepcji, w której to prowincjonalna Moskwa miała przejąć rolę "zjednoczenia całej Rusi" pod swoim przewodnictwem.

Nowogród Wielki wolał być lennem Wielkiego Księstwa Litewskiego niż Moskwy. I srogo za to zapłacił.

"Na przełomie 1569 i 1570 roku siły Iwana Groźnego zdobywały i niszczyły miasta na drodze z Moskwy do Nowogrodu. Po dotarciu na miejsce 2 stycznia oddziały opryczniny zaczęły otaczać miasto wysokimi drewnianymi murami, by uniemożliwić zeń ucieczkę. Następnie opricznicy pozamykali cerkwie i klasztory, by nikt nie mógł schronić się w świętych miejscach. W końcu 9 stycznia car nakazał rozpoczęcie rzezi ludności miasta. Dzień po dniu, tydzień po tygodniu, chwytano i spędzano dziesiątkami lub setkami tysiące osób (mężczyzn, kobiety i dzieci), które następnie brutalnie torturowano i mordowano na oczach cara i jego syna carewicza Iwana Iwanowicza. Potem, martwych bądź żywych, przywiązywano do sań i wleczono nad rzekę Wołchow, gdzie topiono w specjalnie wykutych przeręblach. Wciąż żywym próbującym się wydostać z lodowatej wody, rozbijano toporami głowy lub odrąbywano dłonie. Skuta lodem powłoka rzeki zaczerwieniła się od krwi."

Idioci usiłują się dogadywać z Putinem, sądząc naiwnie, że zadowolą go jakieś "deale", że dadzą mu zarobić hajs i wycofa się z wojny, że mają dla niego znaczenie jakieś zyski, miliardy, skarby, złoto, pieniądze. Ten człowiek ma więcej pieniędzy, niż jest w stanie kiedykolwiek przeżreć, ma wszystko czego zapragnie. Jeśli nie spędza każdego dnia z setką luksusowych prostytutek rozjeżdżając ludzi autem ze złota, to wyłącznie dlatego, że nie ma na to ochoty, a nie z powodu braku funduszy. Oprócz jednej rzeczy, na której tylko mu zależy i dla której, jak Iwan Groźny, jest w stanie poświęcić wszystko - każde pieniądze, miliony ludzkich żyć, gospodarkę kraju. Dla której jest w stanie kłamać, oszukiwać i dokonać każdej zbrodni.

Kijów.

Bo wie, że jeśli go zdobędzie, to historia oceni go łaskawie - będzie wychwalany jako wielki wódz i zwycięzca. 71% Rosjan uważa Iwana Groźnego za dobrego władcę. Typa, który wymordował całą metropolię i zamordował w napadzie szału własnego syna. Który zostawił kraj w nędzy i ruinie, pogrążony w domowych wojnach.

Fanatyk

w Książki

16piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Dom Wydawniczy REBIS zapowiada książkę o sławnej k... kobiecie. "Messalina. Życie i czasy najbardziej skandalicznej cesarzowej Rzymu" Honor Cargill-Martin ukaże się 24 listopada 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie zawiera 424 strony, w cenie detalicznej 99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Opowieść o Messalinie – trzeciej żonie cesarza Klaudiusza, jednej z najbardziej niesławnych kobiet rzymskiego świata



W przekazach rzymskich dziejopisarzy, takich jak Tacyt i Swetoniusz, Messalina jawi się jako wyrachowana i wyuzdana manipulatorka. Historie ich autorstwa – obejmujące opisy trwającego dobę erotycznego pojedynku z prostytutką – na stałe wpisały się w wyobraźnię zachodniej kultury. A jednak rzeczywiste losy Messaliny są o wiele bardziej skomplikowane.



Spoglądając zupełnie na nowo na tę jedną z najbardziej zniesławionych postaci kobiecych w historii starożytnej, Honor Cargill-Martin odnajduje kobietę inteligentną, pełną pasji i bezwzględną – kobietę, której udało się ugruntować własną pozycję w zdominowanym przez mężczyzn świecie rzymskiej polityki imperialnej. Zamiast stawiać sobie za cel „ratowanie” reputacji Messaliny, autorka przygląda się jej życiu w kontekście epoki, w której żyła, i nadaje ludzki wymiar jej biografii dotychczas ograniczanej przez wpływy wielkiej polityki oraz patriarchatu.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

   

Fanatyk

w Hydepark

13piorunów

Zaproszenie na urodziny z rzymskiego pogranicza

Klaudia Sewera chciała, żeby przyjaciółka przyszła na jej urodziny. Zaproszenie, zapisane atramentem na drewnie około 100 r. n.e., przetrwało w Vindolandzie. Kilka dopisanych własnoręcznie słów sprawiło, że drobna sprawa towarzyska stała się ważnym świadectwem kobiecego piśmiennictwa w świecie rzymskim.

(więcej pod linkiem)

https://imperiumromanum.pl/artykul/zaproszenie-na-urodziny-z-rzymskiego-pogranicza/

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

Fanatyk

w Hydepark

4piorunów

Jak maszerowali Rzymianie?

Legion rzymski kojarzy się z idealnie zgraną formacją maszerującą równym krokiem. Czy jednak legioniści rzeczywiście poruszali się w rytmie przypominającym współczesny krok defiladowy? Źródła i analiza odległości pokonywanych przez wojsko sugerują bardziej złożony obraz: ówczesna armia była szkolona przede wszystkim do sprawnego, szybkiego marszu z ciężkim ekwipunkiem, przy czym tempo i dystans zależały od rodzaju marszu oraz lokalnych warunków. Jak wyglądała więc rzeczywista prędkość legionistów, ile mogli przejść w ciągu dnia i w jaki sposób utrzymywali rytm długiego marszu?

(więcej pod linkiem)

https://imperiumromanum.pl/artykul/jak-maszerowali-rzymianie/

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

Fanatyk

w Hydepark

4piorunów

Cztery osoby, trzy twarze. Geta wymazany z rodzinnego portretu Sewerów

Na okrągłej drewnianej tablicy o średnicy zaledwie 30,5 cm mieszczą się cztery osoby, ale tylko trzy twarze. Septymiusz Sewer, Julia Domna i Karakalla spoglądają z rodzinnego portretu wykonanego około 200 r. n.e. Pozostała jeszcze sylwetka drugiego syna cesarskiej pary, lecz jego twarz została wyskrobana niemal do drewna. Geta nie zniknął z obrazu wskutek przypadkowego uszkodzenia. Ktoś usunął właśnie tę część portretu, po której najłatwiej było go rozpoznać.

(więcej pod linkiem)

https://imperiumromanum.pl/ciekawostka/cztery-osoby-trzy-twarze-geta-wymazany-z-rodzinnego-portretu-sewerow/

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

Fanatyk

w Hydepark

6piorunów

Scrinium Barbarorum

Funkcjonujące we Wschodnim Cesarstwie Rzymskim od przynajmniej V w. n.e., Scrinium Barbarorum było czymś w rodzaju biura do spraw barbarzyńców, zajmującego się zarówno polityką zagraniczną z nimi związaną, jak i kontrolą zamieszkującej Cesarstwo ludności pochodzenia barbarzyńskiego.

(więcej pod linkiem)

https://imperiumromanum.pl/artykul/scrinium-barbarorum/ ‎

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

Sum

w Dyskusje

5piorunów

„Smok z Wawelu” i państwo mazowieckie, czyli jak Bona Sforza odmieniła Mazowsze?

Bona Sforza może kojarzyć się współczesnym głównie z wprowadzeniem w Polsce włoszczyzny. Ambitna Włoszka była jednak nie tylko najpotężniejszą kobietą na krakowskim tronie, ale miała także niebywałą smykałkę do prowadzenia interesów - zwłaszcza na Mazowszu.\ \ #historia

Lider

w Hydepark

26piorunów

<-- Tag do obserwowania

Miasto:* --

Wieś:* Jarosławiec) – wieś w północnej Polsce, na Wybrzeżu Słowińskim, położona w województwie zachodniopomorskim, w powiecie sławieńskim, w gminie Postomino. Jarosławiec jest nadmorskim kurortem z bazą noclegową szacowaną na 30 tysięcy osób. Przy wschodniej części wsi do Morza Bałtyckiego uchodzi rzeka Głównica. Jarosławiec po raz pierwszy wzmiankowany był w 1460 jako wieś rybacka Garzhouede. W mowie potocznej osadę nazywano również Röwershof. Nazwa miała pochodzić od niemieckiego rauben (rabować), ponieważ mieszkańcy plądrowali statki, które często miały rozbijać się na płytkich ławicach piasku przy Jarosławcu. Miejscowość była pierwotnie rybacką osadą, której mieszkańcy trudnili się także poławianiem i obróbką bursztynu. Zajęcie to było niezwykle dochodowe. Do Jarosławca stale postępował napływ niemieckich osadników, a wraz z nimi utrwalał się charakterystyczny styl architektoniczny, będący połączeniem zabudowy ryglowej i szachulcowej (dolnosaksoński). Od XIX w. następował powolny rozwój funkcji turystycznych – już przed I wojną światową wypoczywali tu przedstawiciele niemieckich środowisk artystycznych. W latach 1920–1932 wakacje spędzał we wsi malarz ekspresjonistyczny Karl Schmidt-Rottluff, który przez kilkanaście lat uwieczniał pejzaże Jarosławca w swoich pracach. W 1946 wieś została włączona do nowo powstałego województwa szczecińskiego na terenie powojennej Polski. W 1947 ustalono urzędowo nazwę Jarosławiec. Od 1990 w Jarosławcu odbywa się Międzynarodowy Bieg po Plaży. W Jarosławcu znajduje się ceglana latarnia morska z 1835 o wysokości 33,3 m. Jej światło można dostrzec z odległości 24 mil morskich. W Jarosławcu znajduje się Muzeum Bursztynu, które przedstawia genezę bursztynu bałtyckiego. Na placu przed latarnią morską w 2013 stanęła rzeźba rybaka z brązu. Jest symbolem i nawiązaniem do korzeni miejscowości będącej przez wieki małą rybacką osadą.

Data wykonania zdjęcia:* Lata 1935-1945

Opis zdjęcia:* Jarosławiec, widok z latarni na nieistniejący już wiatrak. Źródło

Zwycięzca losowania:* @Shivaa

Jak chcesz wziąć udział w losowaniu kolejnego miasta kliknij w ten link

Gruba ryba4piorunów

jak tam byłem w maju to się czułem nieswojo bo wszędzie chodziły stada łysych chłopów rzucających ku⁎⁎⁎mi. A potem się dowiedziałem, że tam jest jednostka wojskowa i te chłopy to wojskowi

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

12piorunów

<-- Tag do obserwowania

Codziennie lub w miarę możliwość będę wrzucał jakieś historyczne zdjęcie z jakiejś miejscowości w Polsce.*

Aby wziąć udział w losowaniu miejscowości wystarczy wygrzmocić ten wpis.*

O nazwę miejscowości będę pytał po wylosowaniu pioruna z tego wpisu poprzez [hejto los*](https://hejto-los.pl/)

Losowanie odbywać się będzie po godzinie 20, jeśli osoba biorąca udział w losowaniu wie, że może być niedostępna po tej godzinie, proszę niech profilaktycznie zostawi komentarz z nazwą miasta lub wsi w tym wpisie.*

* Nie ma ograniczeń dla użytkowników, można plusować ten wpis za każdym razem nawet jeśli już wygrałeś, i można cały czas prosić o zdjęcie z tego samego miasta nawet jeśli już zostało wylosowane, a jeśli się zdarzy że nie ma już zdjęć z danej miejscowości to użytkownik zostanie poproszony o podanie nazwy innej miejscowości.

* Dopuszczam możliwość wpisania nazwy jakiejś wsi, ale nie obiecuje że znajdę zdjęcie z tej miejscowości oraz proszę o podanie dokładniejszych danych jak np. powiat i województwo.

* Dziś pod wieczór zrobię losowanie, a jutro z rana dodam zdjęcie z opisem.

Brak odpowiedzi i brak podania nazwy miasta przez wylosowaną osobę w godzinach między 20 a 9 rano*, będzie skutkował tym że OP sam wybiera za wylosowanego miejscowość albo nie wybiera i nic nie ma.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Tytan

w Ciekawostki

7piorunów

Zapraszamy na pokład! Muzeum Lotnictwa Polskiego udostępnia zwiedzającym wnętrza statków powietrznych

Jak podróżował Jan Paweł II podczas swoich pielgrzymek po Polsce? Kto zajmował miejsca na pokładzie Lisunowa Li-2 i jakie zadania wykonywała ta konstrukcja w czasie wojny? Do czego służyła „Ciotka Ju” – pasażerom, wojskowym i załogom przemierzającym Europę? I co miało znaleźć

Fanatyk

w Książki

11piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Państwowy Instytut Wydawniczy zapowiada dwa tomy serii Rodowody Cywilizacji. "Bóg starożytnego Izraela" Łukasza Niesiołowskiego-Spanò w księgarniach od 19 października, a "Kobiety włoskiego Renesansu" Meredith K. Ray 29 października 2026 roku. Wydania w twardej oprawie zawierają kolejno 352 i 336 stron, w cenie detalicznej 75 i 79 zł. Poniżej okładki i krótko o treści.

"Bóg starożytnego Izraela"

Monografia „Bóg starożytnego Izraela” to historyczna synteza opisująca religie i kultów starożytnej Palestyny w I tysiącleciu p.n.e. W przeciwieństwie do opracowań wychodzących od tekstu Starego Testamentu, książka jest ujęciem dziejów kultu Jahwe głównie w oparciu o źródła pozabiblijne. Biblia jest tu jedynie dodatkowym źródłem informacji. Historia Jahwe i jego kultu została ujęta w rozdziałach mówiących m.in. o imieniu Jahwe i przedstawiającej go ikonografii, miejscach kultu, świadectwach, kapłanach, prorokach oraz panujących wówczas władcach.

"Kobiety włoskiego Renesansu"

Książka przybliża sylwetki 25 kobiet, które odcisnęły swe piętno na Włochach okresu Odrodzenia, czy to jako wpływowe przedstawicielki najważniejszych rodów politycznych, czy to jako artystki: poetki, malarki, kompozytorki, sawantki, czy też jako osoby łamiące ograniczenia narzucane kobietom tamtej epoki. Oprócz postaci tak znanych, jak Lukrecja Borgia, Bona Sforza czy portrecistka Sofonisba Anguissola, autorka omawia biografie i osiągnięcia także innych kobiet, pokazując, jak ważne i różnorodne role odgrywały w życiu politycznym, społecznym i kulturalnym Italii tamtych czasów.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane