Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#literatura

Fenomen

w Książki

15piorunów

930 + 1 = 931

Tytuł: Śpiące królewny

Autor: Stephen King, Owen King

Kategoria: horror

Wydawnictwo: Prószyński i s-ka

Format: ebook

ISBN: 9788383913643

Liczba stron: 736

Ocena: 6/10

Miasteczko Dooling w Appalachach. Jak to zwykle bywa u Kinga najpierw poznajemy głównych bohaterów, panią szeryf, jej męża będącego psychiatrą w znajdującym się w mieście więzieniu dla kobiet, więźniarki, trochę mieszkańców miasteczka. W okolicy pojawia się dziwna kobieta nazywająca siebie Evie, która podejrzana jest o brutalne, wymagające nadludzkiej siły morderstwo. W tym samym czasie na całym świecie zaczyna rozwijać się dziwna epidemia dotykająca tylko kobiety. Epidemia ta okrąża cały świat w ciągu doby trafiając w końcu do Stanów Zjednoczonych a tym samym do Dooling. Dotknięte nią kobiety po zapadnięciu w sen zaczynają obrastać dziwną substancją tworzącą kokon wokół i ciał i nie budzą się już ze snu. Gdy ktokolwiek próbuje rozerwać kokon którym otoczona jest kobieta, śpiąca wpada w szał mordując osobę, która to robi. Kobiety bronią się więc przed zaśnięciem wszystkimi możliwymi sposobami tak długo jak tylko dają radę.

Tajemnicza Evie wydaje się nie być zagrożona chorobą, zasypia i budzi się normalnie. W związku z czym grupa mężczyzn szybko obarcza ją winą za istniejący stan i szykuje szturm na więzienie żeby ją odbić. Szybko też znajdują się tacy, którzy postanawiają niszczyć kobiety w kokonach co można zrobić podpalając je. Natomiast śpiące kobiety jak najwyraźniej trafiają do innego świata w którym nie ma mężczyzn a czas płynie inaczej o powoli się tam zaczynają urządzać. Wkrótce okazuje się że śpiące kobiety będą jednak musiały podjąć decyzję, która wpłynie na przyszłość świata, który zostawiły zasypiając.

Wiadomo, King to nie jest literatura jakichś super wysokich lotów ale zawsze jest to rzemiosło na najwyższym poziomie. Ja bardzo lubię jego książki za tą drobiazgowość w opisywaniu życia nawet epizodycznych postaci. Ta pozycja też jest spoko ale nie jest to też jakaś najlepsza jego powieść. Można przeczytać i się dobrze bawić ale nie wciąga jak wiele innych jego książek. Tak wiem, że współautorem jest jego syn ale nie znam jego stylu wiec nie wiem jaki jest jego wpływ na treść i styl książki

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Fenomen

w Książki

21piorunów

929 + 1 = 930

Tytuł: Pamięć wszystkich słów. Opowieści z meekhańskiego pogranicza

Autor: Robert M. Wegner

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Powergraph

Format: audiobook

ISBN: 9788364384240

Liczba stron: 702

Ocena: 9/10

Tym razem łączą się wątki Południa i Zachodu. Wątak Altsina, który został Naczyniem boga Bitewnej Pięści i który stara się pozbyć tego współlokatora. Drugi wątek to wątek Deany - siostry Yatecha, która postanawia udać się na pielgrzymkę, żeby odnaleźć swoją drogę w życiu i zostaje porwana przez bandytów a jej współwięźniami są mały chłopiec - książe Białego Konoweryn i jego niewidomu tłumacz. Te dwa wątki przeplatają się z knowaniami bogów meekhańskiego uniwersum, którzy igrają z losami nic nie znaczących dla nich ludzi. W tym wszystkim bierze udział Kannayones i służący jej Yatech. Są nawiązania do wydarzeń z poprzedniego tomu - tego co działo się podczas bitwy Verdanno z Se'kohlandczykami.

Dalsze zagłębianie się w uniwersum Meekhanu. Tym razem dodatkowo odkrywamy, że za wszystkimi ważnymi wydarzeniami dziejącymi się w świecie ludzi stoją bogowie i ich rozgrywki, knucia i polityka.

Autor dalej rozbudowuje świat przedstawiony i nie traci i udaje mu się przy tym niczego nie zepsuć a wręcz przeciwnie cykl zyskuje bo nie obracamy się wciąż wokół tego co już znamy ale wchodzimy w ten świat głębiej.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Książki

21piorunów

928 + 1 = 929

Tytuł: Niebo ze stali - Opowieści z meekhańskiego pogranicza (tom 3)

Autor: Robert M. Wegner

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Powergraph

Liczba stron: 624

Ocena: 9/10

Książka absolutnie genialna. Wielowątkowa ze świetnymi bohaterami znanymi nam z poprzednich dwóch zbiorów opowiadań. Historie zaczynają się łączyć. Oddział Straży Górskiej pod wodzą porucznika Kennetha-lyw-Darawyta dostaje zadanie przeprowadzenia przez góry wozaków Verdanno, zmierzających do swojej dawnej ojczyzny z zamiarem odbicia ziem z których, kiedyś zostali wygnani. W czasie gdy całe plemię na wozach z całym dobytkiem zmaga się z drogą przez niedostępne góry dwie żołnierki z oddziału Genno Laskolnyka dostają zadanie szpiegowskie - w górach giną bez śladu ludzie a najwięcej takich przypadków jest w okolicy jednego z zamków. Kobiety udając księżniczkę wozacką i jej meekhańską nauczycielkę, mają wybadać o co chodzi. Cała książka kończy się ogromną bitwą Verdano z Se-kohlandczykami podczas której ogromną ofiarę ponosi córka wodza Verdanno And'ewersa - Key'la.

Cykl jest genialny w swoim gatunku. IMHO porównywalny z "Grą o tron" i lepszy od "Wiedźmina". Dosłownie nie ma się tu czego przyczepić.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Fenomen

w Książki

22piorunów

927 + 1 = 928

Tytuł: Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Wschód - Zachód

Autor: Robert M. Wegner

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Powergraph

Format: audiobook

ISBN: 9788361187455

Liczba stron: 686

Ocena: 9/10

Kolejny tom nie rozczarowuje. Tym razem towarzyszymy czaardanowi legendarnego w Meekhanie dowódcy Laskolnyka na stepowym wschodzie.

Miejscem akcji drugiej części jest miasto porowe Ponkee-laa a jej bohaterem młody złodziej Altsin Awendeh. Nie będę się rozpisywać, dalej świat przedstawiony jest dopracowany w szczegółach i ciekawy, postacie pełnokrwiste, a obraz Imperium jest coraz pełniejszy. Opisy i streszczenia tego nie oddadzą to trzeba przeczytać.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Fenomen

w Książki

21piorunów

926 + 1 = 927

Tytuł: Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Północ - Południe

Autor: Robert M. Wegner

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Powergraph

Format: audiobook

ISBN: 9788361187448

Liczba stron: 571

Ocena: 9/10

Kurczę jakie to dobre. Jakbym wiedziała że to taki dobry kawał literatury sięgnęłabym po ten cykl wcześniej. Zgodnie z tytułem książka jest zbiorem opowiadań których akcja rozgrywa się na obrzeżach Imperium Meekhanu, które panuje nad wieloma ludami żyjącymi według różnych obyczajów, oddających cześć różnym bogom (aczkolwiek z jednego panteonu) Oczywiście jak to w takich imperiach bywa jest mnóstwo napięć, wrogów wewnętrznych i zewnętrznych, jest tu też jak w rasowej książce fantasy magia, która też podlega różnym restrykcjom.

Pierwsza część pierwszego tomu w którym poznajemy północne rubieże imperium skupia się na przygodach żołnierzy Szóstej Kompanii Górskiej Straży pod wodzą porucznika Kennetha–lyw–Darawyta. Jak na prawdziwą północ przystało panuje tu zimowy górski klimat, a życie strażników jest surowe i niebezpieczne. Młody porucznik, który dopiero dostał dowództwo nad oddziałem stworzonym z żołnierzy służących wcześniej w innych kompaniach, zdobywa powoli zaufanie i szacunek swoich podkomendnych. W kolejnych opowiadaniach towarzyszymy Kompanii w kolejnych zadaniach poznając powoli realia społeczne i polityczne świata stworzonego przez autora. Pan Wegner wprowadza nas w ten świat powoli, nie przeciażając natłokiem informacji ale z każdym opowiadaniem dowiadujemy się Imperium Meekhańskim czegoś nowego.

Druga część książki totalnie inna w klimacie, ale nic dziwnego - tym razem przenosimy się na południe gdzie panuje pustynia a plemiona żyjące na niej żyją według bardzo restrykcyjnych zasad od których nie ma żadnych odstępstw. Młody wojownik z plemienia Issaram - Yateh d’Kllean, którego poznaliśmy już w pierwszej części książki, kierując się sztywnymi zasadami swojego ludu, które nie pozwalają odkrywać im twarzy przed ludźmi spoza swojego plemienia musi dokonać wyboru który go zniszczy. W konsekwencji wraca na południe do swego plemienia. I to daje czytelnikowi możliwość zapoznania się z historią plemion pustynnych i ich systemem wierzeń.

Ale rozbudowany spójny świat, bogate tło socjologiczne, opisy odmiennych krain czy obrazowe opisy walk to nie główne zalety książki. Autor bardzo sprawnie tworzy prawdziwych psychologicznie bohaterów i stawia ich w trudnych sytuacjach w których muszą dokonywać trudnych wyborów i wychodzi mu to doskonale. Bohaterowie są pełnokrwiści, naznaczeni kolejami swoich losów dzięki temu bogaci w mądrość życiową. Dzięki temu książka daje nam powód do przemyśleń i do przeżywania razem z bohaterami. Szczególnie mistrzowskie jest tu opowiadanie "Gdybym miała brata"

Bardzo gorąco polecam - sama sięgnęłam już po kolejne tomy.

Mogę jeszcze dodać że przyswoiłam tę powieść w formie audiobooka - interpretacja pana Filipa Kosiora też robi dobrą robotę

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Mistrz

w Poezja/Cytaty/Proza

12piorunów

Edgar Allan Poe

Annabel Lee

Niegdyś przed wielu, wielu laty
W królestwie nad mórz pianą
Żyła dzieweczka, którą znałem;
Annabel Lee ją zwano.
Dzieweczka z kraju ponad morzem,
W królestwie nad mórz pianą
Żyła tym tylko, że mnie kocha,
I tym, że jest kochaną.

Byliśmy dziećmi, ja i ona,
W królestwie nad mórz pianą,
A miłowaliśmy się miłością
Nad miłość innym daną.
A miłowaliśmy się miłością,
Ja z moją Annabel Lee,
O jakiej chyba skrzydlaty
Rój Serafinów śni.

I z tej to właśnie, z tej przyczyny
W królestwie nad mórz pianą
Wicher napędził kłąb chmur siny
W królestwie nad mórz pianą.
I jak Serafin lodowaty,
W mroźne odziany mgły,
Do zimnej wtrącił ją mogiły -
Moją Annabel Lee.

Bo tam, w królestwie nad mórz pianą,
Każde dziecko to wie,
Że zazdrościły Serafiny
Annabel Lee i mnie,
I że dlatego wichry mroźne
W chmurne odziane mgły
Zabiły ją - zmroziły...
Mą piękną Annabel Lee.

Lecz w naszej miłości, choć była dziecięca,
Tak silnych uroków moc tkwi,
Żeśmy się kochali i lepiej, i więcej
Niż starsi i mędrsi niż my...
Niż mędrsi i starsi niż my...
I nigdy anioły, co w niebie królują,
Ni czarnych demonów rój zły,
Nie mogły oderwać jej duszy od mojej,
Ni mojej od Annabel Lee.

I dziś, skoro drżąca srebrzystość miesiąca
I gwiazd pozłocistych rój lśni,
Śnię o niej i czuję na sobie płonące
Oczy pięknej Annabel Lee.
I co noc w snów bieli, wśród srebrnej topieli,
Spoczywam z nią razem na zimnej pościeli,
Tam w jej królestwie nad mórz pianą,
Tam w jej mogile pod mórz pianą...

GURU

w Wiadomości Polska

6piorunów

Międzynarodowe Targi Książki w Warszawie: coraz więcej aktualnych przekładów

Nagradzane Bookerem "Ciało" Szalaya, nominowane do tej nagrody „Samotność Sonii i Sunny’ego” Kiran Desai czy „Jezioro stworzenia” Rachel Kushner znalazły się wśród wielu nowości wydawniczych na Międzynarodowych Targach Książki w Warszawie. Nagradzane na świecie książki coraz szybciej