Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#mecz

Fenomen

w Dyskusje

12piorunów

Naprawdę byłbym wybitnym trenerem, skoro moja rada "nie cofać się k⁎⁎wa zjeby" dałaby Anglii finał. xd

Niemniej muszę oddać Argentynie jedno. Potrafią się nakręcić jak posrani na tym mundialu. Nie jest to najlepsza drużyna turnieju, ale głowa jest tam gdzie powinna być.

A Anglikom gratuluję. Jestem w stanie zagwarantować, że gdyby to im udało się wyrównać na 1:1, to cofnęliby się bronić do dogrywki i albo dostali jeszcze przed 90 minutą, albo w dogrywce, a w karnych to już przejebali na pewno, bo krecik puka w taborecik tam z natury.

I swoją drogą, jest sławne Michniewiczowe "2:0 to niebezpieczny wynik". Dlaczego? Bo jego drużyny zawsze się cofały przy korzystnym wyniku. Więc zdarzało mu się wyjątkowo często przejebać mecz, w którym wygrywał nawet 2:0. To jest klasyka gatunku. Da się nakręcić nawet frajerów jeśli się cofniesz.

Gdyby wmówić Anglikom, że Polska jest jakaś dobra, to nawet my byśmy ich ojebali Grosickim xd

Cofką grasz albo od początku, albo w ogóle.

Lider0piorunów

Cofniecie wynikalo ze slabych zmian. Rownie dobrze moglbys powiedziec - ej chlopaki, wygrajcie ten mecz - i oni by wygrali.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Dyskusje

9piorunów

Powiedzenie:

Nie wazne jak zaczynasz, Ważne jak kończysz

Ma w przypadku Argentyny 100% zastosowanie

Messi nie musi strzelać ale jak wirtuoz dyryguje grą

Osobistość0piorunów

Nie wiem, ale nie lubię tego typa. Nie to żeby źle grał czy coś, ale jak widzę, jak ludziska robią sobie z tych kopaczy bożków, mnie troszkę nie pasuje. Dlatego ... nie lubie typa ....

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

12piorunów

Przy okazji przypomniało mi się moje największe piłkarskie osiągniecie
Babci popsuł się telewizor,miała jeszcze takie leciwy co to już miał prawo odmówić pracy, swoje już pokazał.
Pojechaliśmy z tatełem do mediamrktu po coś w zamian
tak się złożyło, że trwał wtedy chyba 2002, i był akacja
"pokaż paragon, traf do bramki(ta miała jeden mały otwór) wygraj zwrot pieniędzy"
Wybraliśmy telewizor, o ile dobrze pamiętam to jakiś budżetowy sharp, ale już płaski to już coś!
zapłaciliśmy i wracamy do samochodu
wtedy natknęliśmy sie na hostessy informujące o promocji, tateł mówi a weź strzelaj
XD
ja, gówniak zazwyczaj wybierany ostatni do składu a jak już to słupki bramki znałem lepiej niż tabliczkę mnożenia, na stopach jakieś kubotowe laczki XD
spoko co mi szkodzi, gdybym miał świecić latarką to bym się obsrał ale tu, co może pójść nie tak
jeb, staje, piłka ustawiona, rozbieg, strzelam
trafiłem!

chyba nikt wtedy nie uwierzył cie się wydarzyło, ani ja, ani tateł ani hostessy XD

koniec końców wróciliśmy do domu nie tylko z telewizorem ale również z hajsem :)
Pamiętam, że babcia coś mi odpaliła z zwrotu jednak największa nagrodą było to, że ta historia krążyła po rodzinie prze jakiś :)


Pokaż więcej komentarzy (2)